Strona 1 z 2

ADY problemy ze sprzęgłem ze zmianą biegów..

: pt kwie 11, 2008 20:35
autor: rysiektr
Witam mam MK3 GTI z 1994r z silnikiem ADY
Moj problem polega na tym iz musze wciskac sprzęgło az w samą podłogę aby bieg wszedł mi bez zgrzytu albo w ogole wszedl...najgorzej przy ruszaniu z jedynki....nie raz musze włączyc 2 a potem jedynke bo nie chce wejsc...Dodam iz mam linke na samoregulatorze...i podobno poprzedni wlasciciel wymienil sprzeglo...ale wszystko wskazuje na to ze jednak to sprzęgło pada...co Wy na to??

: pt kwie 11, 2008 20:39
autor: kapalek
pewnie padł samoregulator na lince. wciskaj kilknaście razy sprzegło pod rzad. i zobacz wtedy czy jest jakaś poprawa.

: pt kwie 11, 2008 20:48
autor: rysiektr
wiec jakby co to tylko wymiana linki??

: pt kwie 11, 2008 20:51
autor: Darcyn
a myslałem ze ady były w 95r...

tą linke trzeba chyba jakos zatrzasnąć, może ktos podpowie bo nie pamietam

: pt kwie 11, 2008 20:52
autor: kapalek
tak mi sie na pierwszy rzut oka wydaje, ze to linka. u mnie było tak, że mi linka wyskoczyła z oczka przy ramieniu sprzegła. jak ja z powrotem założyłem to tez nie bardzo sprzegło działało i musiałem kilka razy pod rzad wciskac sprzegło by sie regulator ustawił ponownie. popróbuj jak pisałem.

: pt kwie 11, 2008 20:55
autor: Darcyn
rysiektr, aaa przypomnialo mi sie. zobacz na samym dole tą łape od skrzyni co linka wchodzi. moze tam jaks podkladka wypadla. a najlepiej to podłuż tam cos, moze sie uda... popytaj tez o ten samoregulator, moze masz nie zatrzasniety

: pt kwie 11, 2008 20:55
autor: rysiektr
Darcyn pisze:a myslałem ze ady były w 95r...

tą linke trzeba chyba jakos zatrzasnąć, może ktos podpowie bo nie pamietam
to jest listopad 1994 wiec moze dlatego mam ADY....A znajomy mechanik mowil mi ze ta linka mimo swojej samoregulacji ma jakis naciag wlasnie na zatrzaskach i podobno jest naciagnieta na maxa wiec sam juz nie wiem :crazy:

[ Dodano: 11 Kwi 2008 21:03 ]
Darcyn pisze:a najlepiej to podłuż tam cos, moze sie uda...
tak ale jesli cos podloze to wtedy sprzegło jakby bedzie ciagle delikatnie wcisniete...i moze delikatnie sie slizgac..a poza tym to troszke prowizorka...zdaniem tego mechanika koles wkrecil ze wymienil sprzeglo i tyle...

: sob kwie 12, 2008 15:56
autor: yanek
ja obstawiam linke, u mnie było bardzo podobnie, po wymianie linki chodzi bdb:)

: sob kwie 12, 2008 15:59
autor: rysiektr
kapalek pisze:jak ja z powrotem założyłem to tez nie bardzo sprzegło działało i musiałem kilka razy pod rzad wciskac sprzegło by sie regulator ustawił ponownie. popróbuj jak pisałem.
probowalem...nie pomogło...ale dzieki za chęci :bigok:

: sob kwie 12, 2008 17:32
autor: horacjuszz
weź ściągnij tą linkę i załóż normalną bez samo regulatora ustawisz sobie tak jak ci leży a wraz ze zużyciem sprzęgła porostu sobie ją podciągniesz i wszystko będzie grało mniemam że nie dawno wymieniałeś tarcze z dociskiem co? po takich operacjach z reguły jest tak że samo regulator na lince daje du...

: sob kwie 12, 2008 19:19
autor: rysiektr
horacjuszz pisze:mniemam że nie dawno wymieniałeś tarcze z dociskiem co?
podobno poprzedni właściciel wymienial

: sob kwie 12, 2008 20:00
autor: kapalek
mówiśz że biegi ciezko wchodza? zrob taki manewr jeszcze. wez taki biały smar co gęstnieje albo nawet wd i psiknij na te wodziki od skrzyni biegów które widac w komorze silnika. możesz to zrobic nawet nie podnosząc auta. ja tam popsikałem i biegi wchodza dużo lepiej.

: ndz kwie 13, 2008 08:32
autor: horacjuszz
Jezęli wymieniał to mogą jak najbardziej ciężko wchodzić zależy też co tam w ogóle wsadził? za ustrojstwo zakładamy że wymienił tarcze z dociskiem wydaje mi sie że to ewidentnie wina samo regulatora a co do oporów to faktycznie wjedź na kanał zakup dobry smar i przesmaruj co nieco ale najpierw zacznij od regulacji tej linki bo tak na prawdę to podstawa

: ndz kwie 13, 2008 10:23
autor: Andalami
Ja mam podobny problem.Proszę o pomoc,już nie wiem co mam robić.Zaczęło się od tego,ze wpadł mi pedał w podłogę więc oddałem autko do warsztatu,tam wymienili dicisk,tarczę i łożysko.Po tej wymianie było 2 dni ok,potem przy wyciskaniu sprzęgła było słychać łożysko i z dnia na dzien pedał stawał się coraz nizszy.Linka nie ma tu nic do rzeczy gdyż luz jest na samej łapie i brakuje już regulacji.Wkońcu sam zajrzalem do tego,wymieniłem łożysko i ten pręt(popychacz).Było dobrze do czasu wyjazdu z garażu.potem w oczach pedał spadał az do niemożaliwości wysprzęglania.Luz powstał ponownie.Dodam jeszcze,ze gdy odkręciłem pokrywę to łożysko było zdewastowane,a wiem,że napewno założono mi nowe.Byłem pewien,ze ten popychacz jest za krótki i się juz wyrobił,jednak wymiana nic nie dała.Moim zdaniem coś mi uszkodzili w warsztacie.Zastanawiam się jaka może być przyczyna takiego luzu na łapie,w zasadzie byłem pewien,ze to ten popychacz bo nic innego nie przychodziło mi do głowy.Docisk nowy,tarcza nowa,łożysko nowe,popychacz również a sprzęgła nadal nie ma.