Strona 1 z 1

Czy zmiana oleju pomoze??

: pt kwie 11, 2008 00:57
autor: pepu12
Mam mk4 1,9 tdi ahf zalany jest olejem 5w 40 ale zastanawiam sie nad zmiana na 10w 40 bo na gorocym sillniku slychac popychacze jest to delikatne cykanie moje pytanie czy po zmianie oleju na pólsyntetyk cykanie ucichnie?????

: pt kwie 11, 2008 01:10
autor: prezesik25
na pewno pomoże

: pt kwie 11, 2008 07:44
autor: T.O.B.I.
czy w tdi sa popychacze? disle tak pracuja, jezeli nie bierze oleju i nie wycieka to nie zmieniaj

Re: Czy zmiana oleju pomoze??

: pt kwie 11, 2008 12:05
autor: Pinhead
pepu12 pisze:Mam mk4 1,9 tdi ahf zalany jest olejem 5w 40 ale zastanawiam sie nad zmiana na 10w 40 bo na gorocym sillniku slychac popychacze jest to delikatne cykanie moje pytanie czy po zmianie oleju na pólsyntetyk cykanie ucichnie?????
Dlaczego miało by ucichnąć skoro oba oleje są klasy 40 ? Lepiej poczytaj sobie o oznaczeniach lepkości. Jesli chciał byś wlać olej który będzie miał większą lepkość na rozgrzanym silniku to musiał byś zalać coś klasy 50 lub 60. Optymalny był by Mobil 1 5W50. Inna sprawa że wlewanie półsyntetyka do silnika który jeździł od nowości na syntetyku to głupota. Napraw to co się uszkodziło a nie "naprawiaj" po polsku zalewając coraz to gorszy olej do silnika.

: pt kwie 11, 2008 15:30
autor: pepu12
Oki dzieki za wypowiedzi pomysle nad tym co pisaliscie

: pt kwie 11, 2008 20:41
autor: szatanek
Kolego po pierwsze musisz na 100% miec pewnośc ze to cykają popychacze. Skoro silnik na zimno chodzi ładnie a po rozgrzaniu zaczyna cykać to faktycznie mogą to byc popychacze, po rozgrzaniu olej jest rzadszy i cisnienie oleju jest mniejsze i gdy popychacze są juz wypracowane nie trzymają ciśnienia. Wiec radze ci tak nie zmieniaj oleju, tylko zmierz sobie ciśnienie oleju na zimnym i na rozgrzanym silniku gdy bedzie dobre trzeba bedzie raczej wymienic popychacze na nowe.

: ndz kwie 13, 2008 11:39
autor: pepu12
Olej zmieniony po czesci pomoglo ale zaluje ze nie zalalem 5w 50 tak jak kolega pisal bo jeszcze czasem slychac cykanie ale juz mniej :bajer:

Re: Czy zmiana oleju pomoze??

: ndz kwie 13, 2008 11:43
autor: Cefaloid
Pinhead pisze:Dlaczego miało by ucichnąć skoro oba oleje są klasy 40 ? Lepiej poczytaj sobie o oznaczeniach lepkości. Jesli chciał byś wlać olej który będzie miał większą lepkość na rozgrzanym silniku to musiał byś zalać coś klasy 50 lub 60. Optymalny był by Mobil 1 5W50. Inna sprawa że wlewanie półsyntetyka do silnika który jeździł od nowości na syntetyku to głupota. Napraw to co się uszkodziło a nie "naprawiaj" po polsku zalewając coraz to gorszy olej do silnika.
Dokładnie. One po prostu na rozgrzanym silniku mają bardzo zbliżone parametry i może Ci to nic nie dać a nawet pogorszyć jeśli półsyntetyk będzie wtedy miał nieco mniejszą lepkość, a może tak być. Sprawdź noty katalogowe jaka jest lepkość przy 100 stopni. Poza tym zaserwujesz sobie olej który dłużej na niedogrzanym silniku będzie słabiej smarował... np turbinę. Jak już koniecznie chcesz kombinować z olejem znajdź syntetyk o największej lepkości przy 100 stopniach albo zalej sobie taki 5W50 "extreme sport cośtam" dla przegrzanych i przesilonych jednostek.

: ndz kwie 13, 2008 12:21
autor: 2RaZ
A może to nie popychacze tylko wtryski?

: ndz kwie 13, 2008 12:37
autor: pepu12
A może to nie popychacze tylko wtryski?
Raczej to nie wtryski mysle ze któras szklanka nie trzyma i wlasnie zastanawiam sie na zmiana spowrotem na syntetyk póki nie jest za pózno :crazy:

: ndz kwie 13, 2008 17:30
autor: szatanek
Oj kolego najpierw zmieniasz olej a potem sie zastanawiasz , słuchaj co ci koledzy piszą, zmiana oleju to nie jest dobry sposób na poprawę pracy silnika.

: ndz kwie 13, 2008 17:40
autor: Pinhead
Co się dziwisz to jest "naprawianie" po polsku. Fajny dieselek w miare nowym aucie a oszczędności jak by to chodziło o 20 letniego poloneza do którego nawet 200zł dołożyć szkoda. Stukają popychacze ? Jak ktoś dba o swoje auto to wymieni popychacze skoro popychacze są do wymiany. Jak ktoś chce szkłem dupe utrzeć to zaleje silnik kujawskim z pierwszego tłoczenia byle tylko zamaskować problem. Potem pójdzie na sprzedarz jako "super stan, silnik igła" :helm:

: pn kwie 14, 2008 10:23
autor: 2RaZ
Pinhead pisze:Fajny dieselek w miare nowym aucie a oszczędności jak by to chodziło o 20 letniego poloneza do którego nawet 200zł dołożyć szkoda. Stukają popychacze ? Jak ktoś dba o swoje auto to wymieni popychacze skoro popychacze są do wymiany. Jak ktoś chce szkłem dupe utrzeć to zaleje silnik kujawskim z pierwszego tłoczenia byle tylko zamaskować problem. Potem pójdzie na sprzedarz jako "super stan, silnik igła" :helm:
Hehehe! Dobre - zgadzam sie w 100%
rzezbic w gównie mozna ale to zawsze bedzie kupa!

: ndz cze 01, 2008 11:54
autor: pepu12
2RaZ pisze:Hehehe! Dobre - zgadzam sie w 100%
rzezbic w gównie mozna ale to zawsze bedzie kupa!
Spoko półsyntetyk byl tylko przez jeden dzien na na drugi dzien kupilem Mobil 5w50 formula i mysle ze teraz nie napiszecie mi ze zezbie w gównie :bajer: a szklankami zajme sie przy wymianie rozrzadu pozdro dzieki za wypowiedzi :bigok: :grin: