Strona 1 z 1

Wrażenia ze zwiększenia ciśnienia na pompie wspomagania.

: śr kwie 09, 2008 15:49
autor: AndreasN1
Witam!
Po spuszczeniu płynu wykręciłem zawór i rozciągnąłem sprężynkę o 3mm, wcześniej miała 24mm - po rozciągnięciu ma teraz 27mm.
Dodatkowo naciągnąłem pasek bo uginał się 1cm a powinien 5mm. Pasek przy skręcie na maxa piszczał - po naciągnięciu nie piszczy.

Po tych zabiegach:
- wspoma chodzi nieco lepiej - może o 15-20%
- auto pali więcej o ok 0,6L gazu na 100km (sprawdzone na 4 tankowaniach zawsze do pełna)

Więc jeśli ktoś chce sobie rozciągać sprężynę- to takie u mnie były efekty.
Spróbuję jeszcze rozwiercić otwory przelotowe płynu, bo mają 2mm średnicy - i to wg mnie niepotrzebnie obciąża pompę.
Dam znać po tym zabiegu.
Pozdro!

: śr kwie 09, 2008 16:05
autor: zodiak
Ja się tam nie znam ale czy maglownica na tym nie ucierpi?

: śr kwie 09, 2008 18:09
autor: misiek
zodiak pisze:ale czy maglownica na tym nie ucierpi?
nie tyle maglownica co uszczelnienia mogą nie wytrzymac wyższego ciś.

: śr kwie 09, 2008 19:14
autor: krzysiek82
Dokładnie jak coś jest seryjnie niech tam pozostanie moim zdaniem, jak kolega wcześniej pisał coś puści i to zapewne w najmniej oczekiwanym momencie.

: śr kwie 09, 2008 22:28
autor: AndreasN1
zodiak pisze:Ja się tam nie znam ale czy maglownica na tym nie ucierpi?
Wg mnie nie - bo pompa jest słaba i nie daje już takiego ciśnienia jak nówka. U kumpla w MKIII TDI kiera chodzi lżej na 195/50 niż u mnie na 195/50.
To podniesienie ciśnienia przy zużytej - jak u mnie pompie - nie dochodzi do poziomu fabrycznego.
Poza tym zawór jest w pompie i to w niej się zwiększa ciśnienie - potem płyn pod ciśnieniem wychodzi do przewodu i potem do maglownicy. Dziwne to rozwiązanie.