Wrażenia ze zwiększenia ciśnienia na pompie wspomagania.
: śr kwie 09, 2008 15:49
Witam!
Po spuszczeniu płynu wykręciłem zawór i rozciągnąłem sprężynkę o 3mm, wcześniej miała 24mm - po rozciągnięciu ma teraz 27mm.
Dodatkowo naciągnąłem pasek bo uginał się 1cm a powinien 5mm. Pasek przy skręcie na maxa piszczał - po naciągnięciu nie piszczy.
Po tych zabiegach:
- wspoma chodzi nieco lepiej - może o 15-20%
- auto pali więcej o ok 0,6L gazu na 100km (sprawdzone na 4 tankowaniach zawsze do pełna)
Więc jeśli ktoś chce sobie rozciągać sprężynę- to takie u mnie były efekty.
Spróbuję jeszcze rozwiercić otwory przelotowe płynu, bo mają 2mm średnicy - i to wg mnie niepotrzebnie obciąża pompę.
Dam znać po tym zabiegu.
Pozdro!
Po spuszczeniu płynu wykręciłem zawór i rozciągnąłem sprężynkę o 3mm, wcześniej miała 24mm - po rozciągnięciu ma teraz 27mm.
Dodatkowo naciągnąłem pasek bo uginał się 1cm a powinien 5mm. Pasek przy skręcie na maxa piszczał - po naciągnięciu nie piszczy.
Po tych zabiegach:
- wspoma chodzi nieco lepiej - może o 15-20%
- auto pali więcej o ok 0,6L gazu na 100km (sprawdzone na 4 tankowaniach zawsze do pełna)
Więc jeśli ktoś chce sobie rozciągać sprężynę- to takie u mnie były efekty.
Spróbuję jeszcze rozwiercić otwory przelotowe płynu, bo mają 2mm średnicy - i to wg mnie niepotrzebnie obciąża pompę.
Dam znać po tym zabiegu.
Pozdro!