Strona 1 z 1
łozyska
: pn kwie 07, 2008 10:54
autor: maccciej
Witam
Jakis czas temu wymieniałem tylne szczęki hamulcowe. Poskręcałe wszystko do kupy nawaliłem smaru ile sie dało i założyłem kapselek który też oczywiscie był napakowany smarem. Problem jest taki, że smar mi ucieka. Przedwczoraj ściągnełem kapselek i był prawie pusty. Tak mi sie wydaje, że przez to zajechały sie łożyska, bo jak jade to słychac takie dudnienie z tyłu
: pn kwie 07, 2008 11:16
autor: kogan77
A cóż to był za smar?? Mój kapselek wypadł rok 8 miesięcy temu i smar nadal jest na miejscu.
: pn kwie 07, 2008 11:18
autor: T.O.B.I.
albo za mocno skreciles beben albo ostro hamujesz i beben robi sie goracy smar zadszy i wycieka
: pn kwie 07, 2008 11:25
autor: maccciej
kogan77 pisze:A cóż to był za smar??
zwykły tawot
T.O.B.I. pisze:albo za mocno skreciles beben albo ostro hamujesz i beben robi sie goracy smar zadszy i wycieka
a jak poznać ,że bęben jest za mocno skręcony?
: pn kwie 07, 2008 12:19
autor: jhosef
Smaru nie wali się na maxsa ile wlezie bo może uciekać. Kapsel miałes prosty, niepogięty?
kogan77 pisze:A cóż to był za smar?? Mój kapselek wypadł rok 8 miesięcy temu i smar nadal jest na miejscu.
I tak jeździsz?
maccciej pisze:
a jak poznać ,że bęben jest za mocno skręcony?
Przeczytaj w książce serwisowej. Pisze ona ze łożysko jedt odpowiednio dokręcone jeśli da się przesuwać ta dużą podkładkę pod śrubą. Jeśli za mocno skręciłeś to będzie się grzało a ostatecznie ożysko może się rozpaść.
: śr kwie 09, 2008 19:30
autor: maccciej
kupiłem nowe komplety łozysk i wszystko gra jak
tylko tym razem dałem mechanikowi do zrobienia.

: śr kwie 09, 2008 19:38
autor: misiek
Pisze ona ze łożysko jedt odpowiednio dokręcone jeśli da się przesuwać ta dużą podkładkę pod śrubą.
tylko nie zalekko powinno dać sie przesunąć
[ Dodano: 08-04-09, 19:39 ]
maccciej pisze:wszystko gra jak
to zamykamy
