1.8 90 PS wyciek oleju
: śr mar 26, 2008 15:35
witam i prosze o porade
zakupiłem w pazdzierniku świeżo sprowadzony mk3 w bardzo dobrym stanie 93 rocznik 170 tyś km,dobrze serwisowany itd.odrazu zrobiłem mu przegląd itd,wszystko cacy ale głupi ja zapomniałem o zmianie oleju,zobaczyłem ze jest i tyle.i tak jezdziłem całą zime.
jakieś dwa tygodnie temu na łuku w prawo kontrolka oleju zrobiła "piiiik"oczywiscie zapomniałem o tym i w piatek mnie dopadł problem,patrze na bagnet a tu 1cm uciekł oleju,poleciałem po olej filtr i ucszczelke klawiatury a jak jechałem zmienic to zaczął jescze stukać regulator oleju
teraz opisze silnik.silnik w bardzo dobrym stanie wizualnym,idealnie wzorowo brudny i standardowy ale spory wyciek spod klawiatury i nigdzie indziej,chodził bardzo ładnie.
zmieniłem olej(10w40 texaco-jakoś jestem przyzwyczajony do tej firmy),filtr i uszzczelke bo stara byla dosłownie plastikowa.przez weekend przejechałem 700 km i sprawdziłem juz kilka razy,zero wycieku na całym silniku,dymu nie ma a samochód przede wszystkim minimalnie ładniej sie zbiera i ma teraz bardzo równe obroty na biegu jałowym.oczywiście stan oleju idealny i sie trzyma.nigdzie ani grama wycieku
co jest?czemu tak mi uciekł tamten olej i któredy?dodam ze tamten to była kompletna czarna woda?prosze o porade bo boje sie ze znowu mi ucieknie,może on jednak mi idzie do silnika?może coś innego?poczytałem juz troche postów o tym ale ciezko mi nadal coś wyciagnąć jakieś wnioski.prosze o konretne porady i pytania do mnie znawców tematu bo zależy mi na dobrej informacji.
zakupiłem w pazdzierniku świeżo sprowadzony mk3 w bardzo dobrym stanie 93 rocznik 170 tyś km,dobrze serwisowany itd.odrazu zrobiłem mu przegląd itd,wszystko cacy ale głupi ja zapomniałem o zmianie oleju,zobaczyłem ze jest i tyle.i tak jezdziłem całą zime.
jakieś dwa tygodnie temu na łuku w prawo kontrolka oleju zrobiła "piiiik"oczywiscie zapomniałem o tym i w piatek mnie dopadł problem,patrze na bagnet a tu 1cm uciekł oleju,poleciałem po olej filtr i ucszczelke klawiatury a jak jechałem zmienic to zaczął jescze stukać regulator oleju
teraz opisze silnik.silnik w bardzo dobrym stanie wizualnym,idealnie wzorowo brudny i standardowy ale spory wyciek spod klawiatury i nigdzie indziej,chodził bardzo ładnie.
zmieniłem olej(10w40 texaco-jakoś jestem przyzwyczajony do tej firmy),filtr i uszzczelke bo stara byla dosłownie plastikowa.przez weekend przejechałem 700 km i sprawdziłem juz kilka razy,zero wycieku na całym silniku,dymu nie ma a samochód przede wszystkim minimalnie ładniej sie zbiera i ma teraz bardzo równe obroty na biegu jałowym.oczywiście stan oleju idealny i sie trzyma.nigdzie ani grama wycieku
co jest?czemu tak mi uciekł tamten olej i któredy?dodam ze tamten to była kompletna czarna woda?prosze o porade bo boje sie ze znowu mi ucieknie,może on jednak mi idzie do silnika?może coś innego?poczytałem juz troche postów o tym ale ciezko mi nadal coś wyciagnąć jakieś wnioski.prosze o konretne porady i pytania do mnie znawców tematu bo zależy mi na dobrej informacji.