Strona 1 z 1

Gaźnik, uszczelki kolektorów, problem z zapalaniem, luz zawo

: śr mar 26, 2008 14:11
autor: jhosef
Witam

Aby człowiek nie był zbyt szczęśliwy samochód znajduje mi coraz to nowe rozrywki.

Silnik EZ, automatyczna skrzynia, swiece wynienione dawno temu, przewody kopułka, palec niedawno. Świec nie wymieniałem, kolor kawa z mlekiem, ogólnie wyglądają jakby miały 1000 km.

1. Gaźnik

Myslałem ze kupiłem odpowiedni, wcześniej miałem od 1,3. Wczoraj dowiedziałem się, że jednak nie. W Etce numery gaźników są tak powalone że się pogubiłem, jednak według tabelki, którą do jakiegoś tematu wrzucił Paweł Marek dowiedziałem się że gaźnik mam od silnika 1,8 RH (027 129 016 R) na szczęście od automatycznej skrzyni.
Stąd moje pytanie: jaki wpływ moze mieć ten gaźnik na pracę silnika? czy można go jakoś dostosować do 1,6 czy może zwykła regulacja pomoże?
Bo niestety dusi się trochę na Pb, pali dużo.
Po jakim czasie powinna się otwierać przepustnica ssania? U mnie otwiera się po pół nimuty i silnik zaczyna przygasać. Ogólnie ma problemy z utrzymaniem obrotów na Pb jak jest lekko rozgrzany, lodowaty chodzi ale obroty nie są za wysokie, ciepły ma prawidłowe obroty.

2. Uszczelki pod kolektorami

Zauważyłem ze ucieka mi płyn chłodzący i w jakiś sposób kapie na kolektor wydechowy i paruje z niego po odpaleniu. Myslałem ze leci z przewodów na gaźniku ale po kontroli okazało się ze nie. Więc z kanału wodnego kolektora. i tu moje pytanie: czy można ją wymienić bez ściągania głowicy? czy może łatwiej po prostu zrzucić głowicę? Zaczynam podejrzewać zę lewe powietrze mozespod tej ussczelki ciągnąć, jeszcze muszę próbę dezodoranową zrobić.
Czy chwytać się przy wymianie usczelki pod wydechowym?
Czy jest jakiś cwany sposób na odkręcenie wydechowego jak nakrętki i szpilki są mocno zjedzone.
Do tego mam urwaną jedną srubę trzymającą podstawę gaźnika do kolektora.

3. Odechciało mu się prawie z dnia na dzień odpalać rozgrzanemu na gazie. Można kręcić i zero reakcji. Ale zauważyłem ze jak włączę zapłon i zaleje gazem dolot to odpala. Czasem dwa razy muszę załączyć.

4. regulacja luzu zaworowego
Pisałem w innym temacie ale nie dostałem odpowiedzi.
Jak go kupiłem chodził ładnie ale był mułowaty. Teraz raczej nie jet mułowaty na tyle ile pozwala automat. Zaczał jednak dzwonić rozrząd. Jako że samochód jest z 84 to hydropopychaczy jeszcze nie było. Problem w tym, że silnik był zmieniany na nie wiem jaki rocznik. Po czym można poznać jaki jest rocznik - poznać obecność hydro popychaczy zamiast podkładek regulacyjnych? Czy można to z góry odróżnić?

Czy do wyjęcia podkładek potrzebne są specjalne narzędzia? Są jakoś zabezpieczone? Bo w książce Sam naprawiam nic nie ma o regulacji luzu. Ile kosztują mniej więcej podkładki. Kilka czy raczej kilkadzisiąt złotych za sztukę? Bo nie mam pojęcia.

Dziękuję za odpowiedzi.

: śr mar 26, 2008 16:38
autor: ppoll27
1. co do gaźnika to z tego co kojarze to w gaźniku dedykowanym do 1,6 były paradoksalnie większe dysze niz w tym od 1,8 - ale to musisz sprawdzić w książce/ETCE i potem zwykła regulacja i powinno być OK
2. lewe powietrze na dolocie = kłopoty z zapalaniem - tu szukałbym przyczyny "mam urwaną jedną srubę trzymającą podstawę gaźnika do kolektora. "
nie wiem jak z wymianą reszty - ale ta jedna rzecz na pewno ma wpływ na pracę, regulację itp.
3. = 2
4. dzwonić tzn - jak masz zimny silnik - czy na ciepłym na luzie ?
http://mk2.vwgolf.pl/download/ksiazkaserg.rar - service.PDF - rozdzial 1. punkt 12 :bigok:

: śr mar 26, 2008 16:51
autor: Paweł Marek
średnice właściwych dysz masz w tej tabelce co zapodalem, poza tym różnica polega na innej ilości beny podawanej z pompki przyśpieszacza. Po ścignięciu pokrywy zaworów z łatwościa poznasz czy sa podkładki czy hydrauliczne. Zeby wyjąć podkładkę, trzeba mieć narzędzie - dźwignię które naciska na brzeg szklanki, albo poprosić kolegę z silnymi rękoma żeby naciskał na brzegach dwoma wkrętakami. Ale najpierw zmierzyć luz żeby sprawdzić czy potrzebna jest zmiana podkładek

: śr mar 26, 2008 17:46
autor: jhosef
ppoll27 pisze:4. dzwonić tzn - jak masz zimny silnik - czy na ciepłym na luzie ?
Cxały czas, niezależnie od temp. Nie jest to klekotanie jak hydropopychacz. Taka po prostu sieczkarnia rozrządu jak w silniku bez hydorpopychaczy
Paweł Marek pisze:średnice właściwych dysz masz w tej tabelce co zapodalem, poza tym różnica polega na innej ilości beny podawanej z pompki przyśpieszacza
Czy można wrzucić pompkę od 1,6? Bo silnik na benie przy ruszaniu potrafi sie przydusić, i tak właśnie myślałem że przez pompkę.
Paweł Marek pisze:Zeby wyjąć podkładkę, trzeba mieć narzędzie - dźwignię które naciska na brzeg szklanki
Szczypce do ściągania podkładek będę miał, szczelinomierz mam.

: śr mar 26, 2008 19:07
autor: Paweł Marek
jhosef pisze:Czy można wrzucić pompkę od 1,6?
jasne, kupujesz tylko gumkę z trzpieniem o długości jak pod dany gaźnika, ale wydatek trzeba sprawdzić po wyjęciu gaźnika (dane w tabeli, ile cm ma podać benzyny prrzy jednym pełnym wiśnieciu pedału gazu). Zresztą możesz spróbować uzyskać odpowiednią ilość regulując tą pompkę co masz

: czw mar 27, 2008 11:50
autor: jhosef
Dziękuję koledzy.

A co z pkt 2.
Zwłaszcza z wydechowym. Tam myślałem aby razem z uszczelką pod ssącym wymienić i pod wydechowym ale poję się tych śrub. Jest jakaś metoda na to? Tak aby głowicy nie szukać po pourywaniu szpilek.