Strona 1 z 1

układ wydechowy RPka , wyjac ? zostawic cygaro ?

: pn mar 24, 2008 01:37
autor: guti
Mialem kata , wifc go wywalilem i wstawilem rure od poczatku do konca i na koniec jakiegos Ultera, pozniej zaczeło mnie to meczyc, weic zaczelo sie wyciszanie :D załozyłem tłumik w miejsce docelowe kata, ( tłumik do pornoleza, takie długie cygaro) nic nie dało, załozylem srodkowy , czyli ten koło belki, , było odczuwalnie ciszej ale to nie to, wiec zalozylem koncowy serie.na 3 tłumikach jest w miare ok , ale ten koncowy sie juz konczy wiec moze dwie pieczenie bym zrobił ?
czy ten długi od pornoleza to jest potrzebny ? widzialem rozne wersje układów RP seryjnych , jedne maja kata, drugie tłumik a jeszcze wogole nie maja w tym miejscu nic.
Czy ten tłumik dziala jakos na układ ? czy tylko tak sobie jest zebym mial czym przycierac na progach zwalniajacych ?

: pn mar 24, 2008 12:54
autor: homsky
guti pisze:Mialem kata , wifc go wywalilem i wstawilem rure od poczatku do konca i na koniec jakiegos Ultera, pozniej zaczeło mnie to meczyc, weic zaczelo sie wyciszanie załozyłem tłumik w miejsce docelowe kata, ( tłumik do pornoleza, takie długie cygaro) nic nie dało, załozylem srodkowy , czyli ten koło belki, , było odczuwalnie ciszej ale to nie to, wiec zalozylem koncowy serie.na 3 tłumikach jest w miare ok , ale ten koncowy sie juz konczy wiec moze dwie pieczenie bym zrobił ?
czy ten długi od pornoleza to jest potrzebny ? widzialem rozne wersje układów RP seryjnych , jedne maja kata, drugie tłumik a jeszcze wogole nie maja w tym miejscu nic.
Czy ten tłumik dziala jakos na układ ? czy tylko tak sobie jest zebym mial czym przycierac na progach zwalniajacych ?
Hej guti :grin:

Tak sie składa że przerabiałem ten temat kiedyś w swoim RPku , a mianowicie tak jak ty miałem całkowicie usuniety kat i w jego miejsce rura o srednicy całego wydechu.
Czyli miałem układ wolny przelot + tłumik środkowy+ tlumik końcowy (tłumiki seria Bosala), było OK, ale auto wydawało basowy pomruk który mógł sie podobac, ale pokonując dluższe trasy te "buczenie" troszke meczyło zwłaszcza pasażerów na tylnej kanapie.
Pomyślałem trzeba założyc jeszcze jeden tłumik , taki który jest seryjnie montowany w wersji 1.8 gaźnikowej czyli bez kata , i tak zrobiłem - miałem układ typu tlumik wstepny + tłumik środkowy + tłumik końcowy . Ale po pierwszym odpaleniu silnika moje ździwienie było spore jak dźwiek wydechu prawie nic sie nie zmienił , no może minimalnie basowy pomruk zniknął, ale kolosalnej różnicy to nie zrobiło , zreszta czego mogłem sie spodziewać , ten wstepny tłumik ma budowe przelotową a w środku jest perforowana rura obłozona jakimś materiałem tłumiącym , ten tłumik wstepny ma za zadanie tłumić drgania fali udeżeniowej gazów spalinowych , wyciszac to on za duzo nie wycisza , ale w jakis sposób spełnia swoje zadanie .
Jesli nie przeszkadza ci te 3kg złomu pod podłogą więcej to ja bym zostawił ten tłumik FSO - bo widze że zależy ci na komforcie dla uszu.

: wt mar 25, 2008 00:30
autor: guti
witam panie kolego :)
Czyli tak jak sie spodziewałem, skoro wyjecie tego tłumika moje stereo po obu stronach głowy odczułyby negatywnie to go zostawie :) Niech sie wozi , co prawda ma on juz swoje ladne 2-3 lata, ale babrac mi sie nie chce.
Czyli on jako tako nie wpływa na dynamike , predkosci itp ?
Najwieksza robote robi ten tłumik srodkowy koło belki , jak załozylem to roznice nawet na buczacym tłumiku z tyłu, pozniej zaczał sie dopalac i robiło sie głosniej , wymieniłem buczka na serie, ale jakas chyba miernej jakosci było bo juz buczy.
Jakiej firmy polecasz tłumik na koniec ? Bosal ? Polmostrów ? cos zagramanicznego ?
bo z tego co wdiziaelm to Bosale sa drogawe :) wiem ze za jakosc sie płaci ale w Intercarsie kosztuja 200 zł :/
ja sie chyba starzeje , juz mi buczenie przeszkadza :P , ale z drugiej strony człowiek na starosc sie uczy i wie ze te buczace tłumiki same nic nie daja :)
Została mi jeszcze gleba , ale z tym to tak nie pojdzie szybko jak z buczeniem :)

: wt mar 25, 2008 11:47
autor: homsky
guti pisze:Jakiej firmy polecasz tłumik na koniec ? Bosal ? Polmostrów ? cos zagramanicznego ?
bo z tego co wdiziaelm to Bosale sa drogawe wiem ze za jakosc sie płaci ale w Intercarsie kosztuja 200 zł :/
Ja brałem Bosala z serii Bosal VFM , jakościowo praktycznie niczym nie odbiega od "drogiego" Bosala , wykonanie , materiał , wyprofilowanie rur i koncówek pierwsza klasa , po dwóch latach uzytkowania tłumiki nadal wyglądały jak świeżo założone.
Cena z tego co pamietam to chyba środkowy ok.120zł, końcowy ok.170zł

[ Dodano: Wto Mar 25, 2008 10:47 ]
guti pisze:Została mi jeszcze gleba , ale z tym to tak nie pojdzie szybko jak z buczeniem
:helm: :helm: :helm: :pub: