Strona 1 z 2
Coś trze w tyle...
: ndz mar 16, 2008 22:52
autor: danioo
Na początku napiszę, że szukałem i nie znalazłem.
Panowie mam mały problem z prawym tylnym hamulcem jak ruszę rano albo po dłuższym postoju to coś bardzo trze w prawym tylnym kole (hamulec bębnowy) jak się troszkę zagrzeje bęben tzn. przyhamuje ze 2 razy to znika. Postawie autko na 2-3 godziny, jak ruszam i hamuje to trze znowu i jak sie przyhamuje 2-3 razy to znika.
Co to może być? dzieje sie tak tylko po prawej stronie.
pozdrawiam
: ndz mar 16, 2008 22:59
autor: dziejo
normalna rzecz nie przejmuj się tym
brud (maras )korozja
[ Dodano: Nie Mar 16, 2008 22:01 ]
danioo pisze:dzieje sie tak tylko po prawej stronie.
aby cię uspokoić proponuję zdjąc bębny i je przeczyścić przy okazji sprawdzić stan szczęk
: ndz mar 16, 2008 23:03
autor: norek111
mam to samo normalka po myciu auta wieczorem to dopiero jest tarcie rano
: ndz mar 16, 2008 23:10
autor: Wałek
sciągnij bębny wyczyść i sprawdz czy sprężynki są na swoim miejscu jak to zrobisz będzie o a i zobacz jak okładzina na szczękach czy przypadkiem nity juz nie wystaja jak tak to zmien na nowe pozdro
: ndz mar 16, 2008 23:17
autor: dychsm
jesli masz w dobrym stanie szczeki, to zapewne rant powastly na bebnie blokuje brud i wode na biezni i dlatego masz taki objaw... zaciagnij delikatnie reczny i przejedz kilkaset metrow bedzie pozniej cisza jakis czas:), najlepiej wymienic szczeki i dotoczyc bebny
: ndz mar 16, 2008 23:26
autor: grandi
Wszyscy piszą że normalne ciekawe
Dobrze przerabałem to u siebie
powody
-cieknie z cylinderka i powierzchnia bieżni jest brudna
-kiepskiej jakości szczęki
-najprawdopodobniejsza usterka nie równa bieżnia bębnów , są rozkalibrowane
jak je sprawdzić? rozpędzić auto do 140 km/h i nacisnąć pedał hamulca do końca
jeżeli usłyszymy takie dudnienie z tyłu bicie to bębny do wymiany.
Ja kupiłm nowe i ustało dokładnie kupiłem ten komplet u tego pana i polecam są b.dobre
http://allegro.pl/item324754378_bebny_s ... _hit_.html
[ Dodano: 16 Mar 2008 22:27 ]
dychsm pisze:dotoczyc bebny
ich się nie dotacza , kolega dotoczył i było jeszcze gożej
: pn mar 17, 2008 09:34
autor: danioo
Dzięki chłopaki za informacje.
Powiedzcie mi jak jest po założeniu bębna z regulacją hamulca??
: pn mar 17, 2008 09:49
autor: T.O.B.I.
regulacja jest samoczynna za pomoca umieszczonego w mechanizmie klina kasujacego luz szczek
: pn mar 17, 2008 10:10
autor: souler
T.O.B.I. pisze:regulacja jest samoczynna za pomoca umieszczonego w mechanizmie klina kasujacego luz szczek
ktory takze mozna wybic za pomoca srubokreta, jesli nie mozemy sciagnac bebna, bo haczy o szczeki. generalnie budowa hamulcy tarczowych prosta jak drut. nalezy pamietac o ustawieniu luzow na lozyskach

niektorzy to potrafia brecha dokrecac
jesli chodzi o dotaczanie bebnow to owszem robi sie, ale zbiera sie tylko powstaly w wyniku eksploatacji rant.
: pn mar 17, 2008 13:33
autor: danioo
jesli chodzi o dotaczanie bebnow to owszem robi sie, ale zbiera sie tylko powstaly w wyniku eksploatacji rant.
A jakby delikatnie szlifierką kątową zjechać ten rancik ??
P.S. Za chwile idę do garażu rozebrać bębny i dowiem się co tam piszczy.
: pn mar 17, 2008 13:38
autor: dziejo
danioo pisze:Za chwile idę do garażu rozebrać bębny i dowiem się co tam piszczy.
to do dzieła !

: pn mar 17, 2008 16:53
autor: danioo
No i już wróciłem.
Okazało się, że cieknie z cylinderka.
W środku wszystko zasyfione płynem hamulcowym.
Cylinderek się wymienia cały czy regeneruje ??
Z prawej strony jest wszystko OK, leje tylko z lewej.
: pn mar 17, 2008 17:45
autor: T.O.B.I.
wymienia sie caly cylinderek, przykrecony na dwie sruby i do przewodu hydraulicznego, jak szczeki sa juz cienkie to tez warto wymienic i odtluscic wszystko bezyna, chociaz plyn hydraulicznie ciezko schodzi
: pn mar 17, 2008 19:47
autor: danioo
Powiem tak.
Jadę jutro do mechaniora i on mi to będzie robił, z tego co dzis z nim gadałem to wymieni cylinderek, a co do szczęk to są w super stanie, a na bębnie nie mam prawie wogóle rantu - no może taki z 0,5 - 1 mm.