Strona 1 z 1

Po wyłączeniu ssania trzęsie silnikiem.

: sob mar 15, 2008 17:09
autor: krzaś
Witam. Patrzałem w szukajce jest tam dużo o 2e2 ale nic nie znalazłem co do mojego problemu i tyle się naczytałem o tych gaznikach że z tego wszystkiego zgłupiałem.
Otóż autko chodzi OK. Zapala super, jak sie nagrzeje do 90st to też jest wszystko OK.Po odpaleniu zimnego silnika ssanie załącza się normalnie i wyłącza sie po ok 1min (temp. powietrza ok 10st.) i własnie od tego momentu zaczyna trzęsć silnikiem aż do momentu nagrzania silnika do ok 85st.

Proszę o porade i z góry wielkie dzieki.

: sob mar 15, 2008 18:10
autor: toffic
Za uboga mieszanka, gaźnik do regulacji

: sob mar 15, 2008 23:26
autor: ppoll27
jak chcesz info o 2e2 i regulacji to podaj maila na PW - podeślę :bigok:

: ndz mar 16, 2008 00:57
autor: Maćkooo
krzaś pisze:własnie od tego momentu zaczyna trzęsć silnikiem aż do momentu nagrzania silnika do ok 85st.
siema
Wygląda na to że grzałka w bimetalu otwiera przpeustnice rozruchową do końca i auto dostaje za duzo powietrza. Wiesz jak to mozna sprawdzić . Jestem prwie pewien że to jest to. Do puchy metalowej po prwej str. gaznika dochodzi przwód. Wczesniej jest wtyczka. Rozłącz te wtyczke po rozpoznaniu ze to ona łaczy przewód od tej puchy metalowej. Sprawdz czy wtedy bedzie drgało.
Tyle ze wtedy ssanie bedzie troche inaczej działało.
Bo ssanie to nie 1 faza a kilka. Ale jedno jest pewne musisz wyregulowac gaznik tak zeby było dobrze. Np wkrecajac srube składu.
Ale przed poradami jak upewnij sie ze sie nie myle.

: ndz mar 16, 2008 10:44
autor: Paweł Marek
krzaś, poluzuj trzy śróbki które mocują pokrywe urządzenia rozruchowego. Zaznacz jej ustawienie rysując znaczki, potem przekręć ja pół centymetra w prawo. Powinno pomóc o ile przyczyną nie jest jakaś awaria. Jeśli na ciepłym chodzi dobrze (powinineś to spradzić na alanlizatorze czy jest dobry skład spalin) to nic nie reguluj jeśli chodzi o skład mieszanki śróbą z góry ani obrotów śróbą z tyłu siłownika 3-poł, bo rozregulujesz całkiem gaźnik.

: ndz mar 16, 2008 12:02
autor: krzaś
Maćkooo, twoja diagnoza potwierdziła się. rozłączyłem kabelek i odpalił ładnie ze ssaniem i obroty spadały ładnie równo az do nagrzania silnika do 90stp. Wiec co proponujesz dalej? Narazie nie podłączałem tego kabelka bo jest w ten sposób tak jak powinno byc. No ale jak on jest to chyba jest do czegos potrzebny ?

: ndz mar 16, 2008 12:31
autor: Maćkooo
krzaś pisze:No ale jak on jest to chyba jest do czegos potrzebny ?
Zgadza się , tak jak wcześniej napisałem ssanie to kilka faz. Jedną z nich jest pełne otwarcie przepustnicy gónej - rozruchowej . Normalnie przepustnica ta otwiera się po ok. 5 minutach (bez tego przewodu podłączonego) . Jeśli podłączysz przewód to wówczas ona otwiera sie po ok 1 minucie . To tzw skrócenie ssania. Nie wiem o ile zwiększy to zużycie paliwa, ale napewno zwiększy.
Dodam że jeśli np włączysz zapłon bez odpalania silnika to ta przepuystnica otworzy sie jeszcze na zgaszonym silniku. Działa tak że podanie napięcia ogrzewa pewien element i to otwiera te przepustnicę.
Więc co zrobic aby to zlikwidoować.
1 wyjac wtyczke i tak jezdzic , zobacz ile bedzie wtedy palił.
2 z włozona wtyczka- jeśli górna przepustnica się otworzy to wówczas silnik zaczyna wariować. Druga fazą ssania jest zamykanie sie dolnej przepustnicy. Ale tutaj wiele nie wyregulujesz.
Ciężko coś doradzić , silnik bowiem dostaje zbyt mało paliwa a za duzo powietrza. Dzieje sie to zbyt szybko zanim jeszcze silnik sie dogrzeje.
Właściwie kombiunowanie może rozreegulowac ci gaznik, więc spradz ile teraz pali.
Jesli juz cos regulowac to pokusiłbym sie o delkatne wysuniecie siłownika 3 polozeniowego, ale to znów wpłynie na prace na ciepło.
Jesli nie masz wysokich obrotów na ssaaniu i na ciepłym siniku to nie powinien tak duzo więcej wziąźć. Aha sprawdz jeszcze czy działa tobie doływ ciepłego powietrza na wejsciu do filtra. Czy ta kalpka sie podnosi.

: ndz mar 16, 2008 12:37
autor: krzaś
Maćkooo, no to dzieki bardzo. Zostawie tak jak jest czyli nie podłanczam kabelka.
Dopływ ciepłego powietrza jest- sprawdzałem.

Punkcik dla ciebie kolego.

pozdrawiam

: ndz mar 16, 2008 12:38
autor: Maćkooo
Paweł Marek pisze:Zaznacz jej ustawienie rysując znaczki, potem przekręć ja pół centymetra w prawo.
Paweł to nic nie da . Pull down otworzy przepustnice na 4,5 mm ale sprezyna ogrzeaajac sie bedzie bardziej napieta wiec otworzy sie o 5 sekund w najlepszym razie później. Tutaj coś nie gra z dolną przepsutnicą. Mysle że albo trzeba spojrzec do siłownika 3 połozeniowego , regulowac imbusem ssanie na dole albo pomyslec czy wogole działa dopływ ciepłego powietrza znak kolektora ssącego.
Aha cos dodam to co Paweł napisał sprawdziłoby sie gdyby ktos sie bawił bimetalem i przesunąłby go mocniej w lewo, ale wtedy byłyby kłopoty zaraz po odpaleniu, kolego czy są kłopoty??

: ndz mar 16, 2008 14:04
autor: krzaś
Maćkooo, nie ma kłopotów zaraz po odpaleniu. Jak odpali to chodzi na ssaniu tylko jak ssanie sie wyłączało to trzęsło silnikiem i dopiero wchodził na swoje obroty przy ok 80st.
A po odłączeniu kabelka jest dobrze,tylko ssanie troche sie wydłużyło. Chciałbym to jakos naprawic zeby było tak jak powinno i wiec moja prozba o jakies wskazówki, lubie pogrzebac przy samochodach wiec może wspulnie jakos bysmy doszli o co tu biega.