Strona 1 z 1

Czy warto robić coroczny przegląd klimatyzacj???

: czw mar 13, 2008 22:10
autor: PinkFloyd
Mam MK IV z reczna klimą. Od 2 lat bo od tylu mamy go w rodzinie nie grzebaliśmy przy klimie- chodzi ok. Zastanawia mnie czy robic jej przegląd?? W gazetach motoryzacyjnych mówia ze powinno sie co roku, znajomi mechanicy mówia ze jak chodzi to nie grzebac. Pojechałęm do serwisu klim- tam facet pwoiedział ze przetoczą czynnik- oczyszcza go dodadza nowego smaru i dobija i odgrzyba klime- koszt 150zł. Zastanawiam sie czy robic, czy sobie odpuscic. Czy robiac to moga mi cos zepsuc w klimie??? Poza tym ma m pytanie jak wyglada połączenie tego urzadzenia do auta???

: czw mar 13, 2008 22:16
autor: Paweł Marek
Różne jest podejście do tematu. Zalecenia corocznej kontroli i ew. uzupelniania czynnika chłodniczego z olejem oczywiście pochodzą od serwisów wiadomo czemu. Niektórzy nie robią nic aż klima przestanie chłodzić. Myślę że jest sens co 2-3 lata, ale to moje zdanie.

: czw mar 13, 2008 22:45
autor: jhosef
Napewno warto co roku odgrzybiać przewody wentylacyjne. Co do samej klimatyzacji to myślę że okresy 2-letnie są akceptowalne.

: sob mar 15, 2008 13:05
autor: PinkFloyd
Wiec pojechałem dzisija zrobic przeglad klimy. Zanim zrobiłem sprawdziłęm chłodzi i tak od 2 lat. Poza tym jak włacze klime mam lekkie wibtacje na kierownicy słąbe ale wyczuwalne. Pojechałęm facet podłączył pod urzadzonko. Mówił cisnienie jest ale na podstawie cisnienia nie sprawdzisz ile jest czynnika. Wbił do urzadzenia dane samochodu- wg normy powinno byc 750g płynu i 23 gram oleju. Maszyna wyssała czynnik i okazało sie ze było 410 gram czynnika i tylko 8 gram oleju- i w tym był problem wg niego. Po odessaniu przez 30 minut maszyna płukała układ- 5 cykli ( z wilgoci i resztek płynu i zanieczyszczeń). Potem wyssała pozostałosci i próba szczelnosci - wypadła bardzo dobrze. Napełnienie oczyszczonym czynnikiem na 750g i nowym olejem 23 gramy. Zapłaciłem za to 150zł. Próba klimy po właczeniu widac tylko przez chwile spadek obrotów i zaraz wraca do normy i nic zadnych wibracji na kierownicy :grin: wg faceta było za mało oleju. Poza tym autko na klimie teraz nie ma takiego spadku mocy bo sprezarka nie musi tak mocno pracowac. Nastepnie test temp. chłodzenia i wyszło- warsztat zewnatrz 22st w wewnatrz z kratek po 25 sekundach po właczeniu leciało 3,6st. Dobrze ze dałem sie zamówic na serwis klimy. Wcześniej klima chodział bez problemu , ale wg faceta zatarałą by sie sprezarka ( te wibracje ) po roku bo za mało było oleju- widac róznice w chłodzeniu i w pracy-zadnych wibracji. Oczywiscie dostałęm wydruczek jak było przed i jest po. Przeglad wpełni automatyczny trwał 1h i 20 minut ale sie opłacało :food: