Strona 1 z 1

Problemy z obrotami w RP

: wt mar 11, 2008 01:18
autor: grandi
A więc pewien czas temu zaczełaq mi migać kontrolka żółta chek engine , kolega doradził mi żebym wymienił filtr bo był trochę zasyfiony, wymieniłem i dałem resa kompa. Po resie silnik na biegu jałowym zaczoł wyć cały czas na 2 tys obrotów i nie schodził kontrolka się już nie paliła.
Zaprowadziłem auto do mechanik powiedział że krokowiec był walniety i wymienił mi na używkę boscha , auto odebrałem rano. Silnik pracował o wiele ciszej praktycznie wcale nie było go słychać , może minimalnie przygasał ale nie gasł jak był zimny na ciepłym było oki.
Przejechałem 30 km tego dnia.
Leciałem 120 km (poraz pierwszy po wymianie) i przed światłami zacząłem hamować , spokojnie tak żeby stanąć , jak wyhamowałem do zera to zgasł , myślę co jest nigdy tego nie miałem .
Przejechałem 300 km zgasła mi na światłach , jak go odpaliłem to pracoawał tak jak by młody kierowca go prowadził i żle wciskał sprzęgło wysokie obroty niskie i tak góra dół góra dół ,
miałem problem żeby zjechać z krzyżówki i mam tak cały czas.
I teraz mam tak cały czas góra dół nie idzie jechać bo mogę rozwalić skrzynie albo sprzęgło
Dodam do tego że słysze tykanie w przekaźnikach do puki wskazówka nie wkroczy na białe pole tak na początek a tego ne było dodam że zalałem go dzis super 95 z orlenu.
To jest moja pierwsza awaria , auto jest z rodziny przebieg autentyczny 204 tys ja bez żadnej awarii zrobiłem nim 64 tys.

Czy to normalne że jak odpiąłem wtyczke od krokowca to zgasł?

: wt mar 11, 2008 08:19
autor: TAZ
Normalne bo silnik nie utrzymał przepustnicy. Na twoim miejscu zaczął bym od sondy lambada i tego wspaniale działającego krokowca.