Strona 1 z 2
cieknąca chłodnica
: czw lut 14, 2008 22:24
autor: patryk2340
Witam koledzy! Mój problem polega na tym, że cieknie mi chłodnica (dokładnie dziurawy jest ten plastikowy króciec, do którego przykręca się gumowy wąż). Do tej pory płyn ledwo co się sączył więc stwierdziłem, że nie ma sensu tego robić. Jednak dzisiaj po szybszej jeździe płyn dość mocno stamtąd wystrzelił i zalał pół silnika (także alternator, nawet światła zaczęły mi przygasać- pewnie zwarcie jakieś). I stąd moje pytanko: co robić?
1. są niby magiczne "uszczelniacze" do chłodnic dodawane do płynu, ale jakoś nie wlałbym tego do silnika...
2. myślałem o czymś w stylu "poxiliny" (uszczelniacz hydrauliczny), jednak nie jestem pewien czy to będzie się trzymało plastiku...
3. w sumie to jak patrze na allegro to nowa chłodnica kosztuje ~100zł, jednak wiele razy słyszałem, że te zamienniki są g.... warte.
Co o tym sądzicie?
: czw lut 14, 2008 22:49
autor: Mis
kupuj nowa chlodnice. Wydasz 100 zl i bedziesz mial spokoj. Klej moze Ci pusici w najgorszym momencie, np w dalekiej trasie lub podczas jazdy z narzeczona
Nie uzywaj zadnych uszczelniaczy, bo zapchasz chlodnice lub inne fragmety ukadu chlodzenia. Wg mnie nie oplaca sie na dluzsza mete tego naprawiac
: czw lut 14, 2008 22:50
autor: sas_gti
nissens z intercarsu kosztuje jakies 140 i jest już ok
ale w sumie jak te zamienniki z allegro to nie wiem ale firmy to oni nie podają przeważnie

: czw lut 14, 2008 22:54
autor: krzysiumistrz
ja bym sprobował z uszczelniaczem chłodnicy wsypujesz proszek i masz spokoj umnie zadziałało i nie ma zadnych wyciekow chociaz wszystko zalezy od tego jak bardzo jest dziurawa chłodnica
: czw lut 14, 2008 22:57
autor: grandi
Kup taśme samowulanizującą ładne otaśmujesz i samo Ci zwulkanizuje pod wpływem temp albo poxipol też trzyma w polonezie kruciec w bloku tak napraawaiałem
: czw lut 14, 2008 23:00
autor: Paweł Marek
krzysiumistrz pisze:wsypujesz proszek i masz spokoj
świetny pomysł, też wpadłem na to kiedyś. Bardzo dobrze zatkał przewody grzewcze w gaźniku, nagrzewnicy, a kto wie czy nie powoduje u ciebie złych wskazań temperatury bo coś tam jeszcze zatkał i płyn nie kraży jak należy. nowa chłodnica i szkoda zachodu, zresztą na szrocie można tez niezłą trafić.
: czw lut 14, 2008 23:02
autor: Maćkooo
Witam
Kleiłem moja także ale to bez sensu.
Jesli massz środki to kup nową, nie jest naprawdę droga , 140zł ew. z wężami to bedzie 180 zł za komplet. A i wydaje mnie się że moja nowa lepeij odprowadza ciepło . Tam napewno tez jakis kamień się osadza.
: czw lut 14, 2008 23:02
autor: piotreksm
nie warto kombinować 2 lata temu padła mi chłodnica kupiłem w sklepie nową dałem 150zł i dostałem gwarancje na rok i do tej pory sprawuje się bez zażutu

: czw lut 14, 2008 23:03
autor: patryk2340
grandilodz, a więc twierdzisz, że ta taśma uszczelni ten wyciek i będzie trzymać? W takim razie spróbuje. Jak coś to nowa chłodnica, bo widzę, że nie jest wcale tak droga jak początkowo myślałem. Wielkie dzięki chłopaki

jak zawsze mogę na was liczyć

: czw lut 14, 2008 23:11
autor: sas_gti
patryk2340, jesli cieknie spod węza na króćcu od chłodnicy a sam króciec nie ma ubytków, jest cały to mógł po prostu spęcznieć przewód , problem moze rozwiązać nowy cybant czyli ta opaska. Porządnie to nowy przewód.
Chodzi o zmiejszenie luzu miedzy wezem a kroćcem.
Czy przewód spuchłto muszisz zdjąc caliem cybant zdjąc waż i ponownie go założyc i sprawdzić czy luźno jest nasadzony na kruciec czy ściśle
: czw lut 14, 2008 23:23
autor: jhosef
krzysiumistrz pisze:ja bym sprobował z uszczelniaczem chłodnicy wsypujesz proszek i masz spokoj umnie zadziałało i nie ma zadnych wyciekow chociaz wszystko zalezy od tego jak bardzo jest dziurawa chłodnica
Mój ojciec też na to wpadł. Chłodniczki nie dało się już odetkać. Ledwo co grzeje.
Kup nową. Albo sprawną używkę. Naprawiac przy dzisiejszych cenach nie ma sensu. Kupisz jeden klej za kilkanaście złotych, ,asmę czy uszczelniacz i jak podliczysz wyjdzi połowoa nowej chłodnicy.
: czw lut 14, 2008 23:30
autor: grandi
Można poczytać nawet na allegro
Idealna do uszczelniania rękawów polietylenowych, kabli telekomunikacyjnych nad i pod ziemią. Do odtwarzania izolacji kabli i izolowania połączeń kabli energetycznych do 46kV. Widziałem również inne zastosowania tej taśmy np.. do uszczelnienia cieknących rur czy rynien. Wielu moich klientów kupuje ją na wszelki wypadek i lubią ją mieć pod ręką. Taśmę można w łatwy sposób usunąć.
: czw lut 14, 2008 23:48
autor: jhosef
Ale a taśma z wytrzymałością do 130 stopni ciągłej temperatury, o szerokości 25 mm kosztuje za rolkę 24 złote z przesyłką będzie 30zet. To ćwierć nowej chłodnicy nawet z przesyłką. A o szerokości 50 mm to 50 zet. Przeciez to bez sensu.
: czw lut 14, 2008 23:50
autor: patryk2340
Widzę, że taka taśma kosztuje kilkanaście zł, więc spróbuję, nawet z samej ciekawości.
Btw,
krzysiumistrz, widzę, że reprezentujemy to samo miasto

no i nawet ten sam silnik mamy
