Jechal i zgasl..
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Jechal i zgasl..
Witam.
Problem dotyczy golfa IV 1,9 TDI 66 kW
Podczas bardzo polownego przejazdu przez "spowalniacz" samochod zgasl i nie chce juz odpalic (na pewno niczym nie bylo zahaczone).
Po przekreceniu kluczyka normalnie jak gdyby nic zapalaja sie wszystkie kontroli, ale w ostatniej fazie (tzn. tam gdzie juz powiniem odpalic) jest glucha cisza i pod silnikiem w okolicach pompy paliwa slychac takie lekkie stuki (jak by sie stukalo srubokretem o plastik).
Wszystkie przewody sprawdzone,masa jest, bezpieczniki i przekazniki tez ok.
Nie ma pojecia w czym problem?? wiec prosze o jakies rady, sugestie i pomysly.
pozdrawiam
Problem dotyczy golfa IV 1,9 TDI 66 kW
Podczas bardzo polownego przejazdu przez "spowalniacz" samochod zgasl i nie chce juz odpalic (na pewno niczym nie bylo zahaczone).
Po przekreceniu kluczyka normalnie jak gdyby nic zapalaja sie wszystkie kontroli, ale w ostatniej fazie (tzn. tam gdzie juz powiniem odpalic) jest glucha cisza i pod silnikiem w okolicach pompy paliwa slychac takie lekkie stuki (jak by sie stukalo srubokretem o plastik).
Wszystkie przewody sprawdzone,masa jest, bezpieczniki i przekazniki tez ok.
Nie ma pojecia w czym problem?? wiec prosze o jakies rady, sugestie i pomysly.
pozdrawiam
-
krzysiek2008
- Mały gagatek

- Posty: 114
- Rejestracja: pn lut 11, 2008 01:04
- Lokalizacja: Opolszczyzna
spiralka zapala sie normalnie.hudy21 pisze:Witam sprawdź czy po przekręceniu stacyjki w pozycję zapłonu zapala ci się kontrolka świec żarowych ta spiralka jeśli nie to winny tego jest przekaźnik nr.109
[ Dodano: Pon Lut 11, 2008 09:21 ]
czyli najlepiej bedzie sie do niego dobrac?krzysiek2008 pisze:sprawdż rozrusznik. Ja miałem kiedyś podobny problem tylko że po zgaszeniu silnika już nie odpalił. Zawiesił sie rozrusznik.
-
krzysiek2008
- Mały gagatek

- Posty: 114
- Rejestracja: pn lut 11, 2008 01:04
- Lokalizacja: Opolszczyzna
Jeśli zawiesiła się tylko szczotka,a może tak być gdy są już wytarte spróbuj stukać najlepiej drewnianym końcem młotka w okolicach szczotek niekiedy pomoże. Ja niestety musiałem go rozebrać i przeczyścić po złożeniu chodzi jak nowy ale jest przy tym trochę roboty bo dojście jest kiepskie żeby go wyciągnąć i spowrotem zamontować.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 77 gości


