Strona 1 z 1

Dziura w skrzyni

: wt lut 05, 2008 17:40
autor: bowi
To pierwszy mój post na forum, więc na wstępie chciałbym wszystkich serdecznie powitać. Moje autko to mk2 1.8 gt (silnik RP), rocznik 1990. Kupiłem je niedawno i podczas oględzin przeoczyłem... dziurę w skrzyni (zaznaczyłem na zdjęciu) :) Wygląda na miejsce na jakiś czujnik/zaślepkę. Co to jest? Przy okazji, poleciłby może ktoś jakiś niedrogi warsztat w W-wie (wymiana oleju, płynów, ogólny mały przegladzik)? Z góry dziekuję i pozdrawiam.

Obrazek

: wt lut 05, 2008 17:50
autor: sas_gti
Witamy
to jest okienko do sprawdzania w ktorym mijescu znajduje się znak na kole zamachowym i nie jest to jeszcze wcale skrzynia biegów :) (służy do sutawiania zapłonu)
Zaślep ten otwór po prostu czymś co nie pozwoli sie tam dostawać wodzie i bedzię siedało łatwo wyjmować.

Taki przegląd to proponuję zrobić samemu. Kup potrzebne filtry i olej i wymeń je samemu. A na diagnozę stanu zawieszenia i hamulców pojedź do stacji obslugi pojazdów. Dostaniesz kartkę z wydrukiem a jak poprosisz to diagnosta też zinterpretuje wyniki tlumienia amortyzatorów i siły hamowania i jej rozdziału oraz stan zawieszenia (taka usługa to koszt 40-70 zł. Na szarpakach wyjdzie co jest wywalone jesli chodzi o zawieszenie)
Grubosc klocków i tarcz mozna ocenić samemu wzrokowo nawet lub mierząc. Luz tylnego łożyka też zbadaj bo to jest częsta usterka w mk2. (znajdziesz na forum jak to zrobic)
Dysponując wynikami z badania oraz wlasnymi spostrzezeniami mozna stwierdzić co jest do wymiany.
Jeszcze rozrząd. Jesli nie masz danych lub są one nie do zweryfikowania to koniecznie wymień rozrząd.

: wt lut 05, 2008 18:25
autor: bowi
Dzięki wielkie, trochę mnie przeraziła ta "dziura" :) A może można kupić oryginalną zaślepkę do tego, intercars?

: wt lut 05, 2008 18:31
autor: sas_gti
w zamienniku brak, przynajmniej ja nie mogę znaleźć
jakby mi ktos podał nr z ETKI tej części to bym mógł dokłądniej poszukać

oryginał jak najbardzije dostępny ale pradopowodny termin oczekiwania w ASO na tę cześć to min 4-7 dni.

[ Dodano: Wto Lut 05, 2008 17:35 ]
poza tym panowie w wiekszosci ASO zycza sobie zaliczkę wiec podejscie do klienta trochę słabe, bo jechanie (w moim przypadku) kilkanascie kilometrów w korkach tylko po to zeby wplacic kilka zł zaliczki, potem czekac cholera wie ile i potem znowu jechac po obiór trochę mija się z celem
dlatego do ASO jezdze tylko jak muszę, i to nie z powodu cen ale głownie terminowosci i kłopotliwosci ktora towarzyszy kupnu czesci

[ Dodano: Wto Lut 05, 2008 17:36 ]
aha powiem ci ze tak jakby "korpus" tej zaślepki masz, odpadł Ci tylko sam kapselek, mozna spokojnie cos dobrać z gumy czy plastyku, tylko zeby nie miało szans wpaść do środka :chytry:

: ndz lut 10, 2008 02:20
autor: Lipek81
sas_gti pisze:poza tym panowie w wiekszosci ASO zycza sobie zaliczkę wiec podejscie do klienta trochę słabe
- w Gadansku u Gajosa jest taki dziwny zwyczaj, że przez telefon mówią, że trzeba wpłacić zaliczkę - a jak tam pojedziesz, to tylko mówisz, co chcesz zamówić, a facet już nie chce zaliczki. Tak, jakby tylko chcieli ciebie zobaczyć na żywo.