Strona 1 z 1

czyszczenie odpływów wody

: pn lut 04, 2008 11:02
autor: Slavwek.ie
Witam.
Więc po kolei - pacjent: Mk2 z szybrem.
Potrzebuję przeczyścić odpływy wody z szyberdachu i z podszybia.
Wiem że odpływ z szybra ma wyjście w nadkolach (przód i tył??), pytanie tylko czym to przepchać? Myślałem o cienkim drucie (np spawalniczym od migo-maga) tylko czy nie roz@#%le czegoś po drodze?
Drugie pytanie odnośnie podszybia, bo zbiera mi się tam znaczna ilość wody, po myciu auta woda chluszcze (przelewa się) na zakrętach a wydaje mi się że tak nie powinno być :helm:
Parkuję auto pod drzewami i w podszybiu pod osłoną plastikową zbiera mi się sporo różnego rodzaju stuffu. Zanim cokolwiek będę przepychał/udrożniał podejdę tam odkurzaczem i wyciągnę to całe towarzystwo. I tu pytanie - gdzie są, dokąd prowadzą odpływy wody z podszybia?
Wszystkim, którzy zechcą pomóc odwdzięczę się w wiadomy sposób.
pozdrawiam.

: pn lut 04, 2008 11:18
autor: LoLs
Potrzebuję przeczyścić odpływy wody z szyberdachu i z podszybia.
Wiem że odpływ z szybra ma wyjście w nadkolach (przód i tył??), pytanie tylko czym to przepchać? Myślałem o cienkim drucie (np spawalniczym od migo-maga) tylko czy nie roz@#%le czegoś po drodze?
Można próbować cienkim drutem od mig tylko nie wiem czy nie będzie musowo od dołu do góry wypychać, bo jak brud opadał to na dół i jak będziesz od góry pchać to się albo zapcha bardziej, ale go odetka, a jak przejdzie bez problemu to przemyjesz z płynem czyszczącym i będzie gitara .... taka moja sugestia
Drugie pytanie odnośnie podszybia, bo zbiera mi się tam znaczna ilość wody, po myciu auta woda chluszcze (przelewa się) na zakrętach a wydaje mi się że tak nie powinno być :helm:
Parkuję auto pod drzewami i w podszybiu pod osłoną plastikową zbiera mi się sporo różnego rodzaju stuffu. Zanim cokolwiek będę przepychał/udrożniał podejdę tam odkurzaczem i wyciągnę to całe towarzystwo. I tu pytanie - gdzie są, dokąd prowadzą odpływy wody z podszybia?
Prowadzą a raczej wychodzą pod nadkolem, polecam zdjąć osłonę podszybia odrazy sprawdzić filtr kabinowy i przy okazji wygarnąć uzbierane liście a przepychanie i odkurzanie niewiele da, bo tak oprócz zagłębiania na wodę nie ma żadnych przewodów jest tylko ono i od razu otwór Man odpływ

: pn lut 04, 2008 11:21
autor: miś fazi
szyber najlepiej jest przepchac starą linką od czegokolwiek , rower ,motocykl lub starą linką od szybkościomierza , tylko zalutuj sobie koniec linki żeby nie chaczyła . odpływ z podszybia masz po rogach i odpływ jest do błotnika , pewno masz zapchany liściami

: pn lut 04, 2008 11:30
autor: Slavwek.ie
pewno masz zapchany liściami
to na 100%, bo bez zdejmowania osłony wiedzę całą jesień.
Jeszcze jedno pytanie dot, szubru - czy odpływy tylne będzie widać po otwarciu szybra? przednie widać bez problemu a co do tylnych pytam, bo u mnie szyber nie otwiera się całkiem (uszkodzony mechanizm) i zostaje ok 5 cm w otworze. Czy dam radę dostać się do tylnych odpływów?

: pn lut 04, 2008 11:49
autor: miś fazi
chyba nie , ale jak przepchasz tylko z przodu to bedzie wszystko ok

: pn lut 04, 2008 12:12
autor: zielu
ja zostosowałem taki sposób.. i sprawdził się idealnie bo juz mi sie lało do srodka zamiast na zewnatrz...

idziemy do apteki po dużą strykawkę...
jej konieć owijamy tasmą izolacyjną.. (po to by był grubszy)
następnie naciagamy na to jakaś rurkę tak by doszła i sztywno się wcisnęła w rurki odpływowe (super jeśli ściagniemy podsufikę, bo w tedy nie trzeba stosować rurki przedłuzającej, bo odpływowe mamy na wierzchu)
następnie kilka razy wstrzykujemy wode pod dużym cisnieniem i gra :)

przynajmniej u mnie pomogło :)

: pn lut 04, 2008 12:17
autor: miś fazi
kumpel tak zrobil a że bylo zapchane na tym gumowym kolanku w słupku , to mu wydarło z tej gumy i potem rozbierał plastik z boku i szukał wężyka drutem z haczykiem , zajeło mu to godzine , a co sie nabluznił :goof:

: pn lut 04, 2008 12:19
autor: LoLs
wstrzykujemy wode pod dużym cisnieniem i gra :)
To można by użyć pneumatyki.. Nalać troszkę wody wziąć pistolet i przedmuchać takim prawdziwym ciśnieniem wtedy na pewno wszystko wyjdzie: D

: pn lut 04, 2008 12:26
autor: miś fazi
najlepszy by był mały tresowany karaluch :grin:

: pn lut 04, 2008 12:27
autor: zielu
LoLs, nom.. albo moze nawet kompresorem do kuł byłby dobre...
tylko bez końcówki i oklić na knocu rurke by ciasno weszła...

: pn lut 04, 2008 12:30
autor: miś fazi
mozna tak jak radzicie , ale lepiej jest najpierw przetkac jakąś linką , bo ciśnienie może narobić bigosu , jak jest zatkane błotem to proste nie będzie

: pn lut 04, 2008 12:36
autor: Slavwek.ie
no właśnie Pany, o sprężonym nie pomyślałem a mam możliwość zastosować taki pistolet do czyszczenia maszyn szwalniczych (zakończony rurką średnicy ok 5-6mm).
A co do kolanka w słupku, to mógł by się ktoś bardziej rozpisać? Czy przepychając drutem/linką nie rozwalę czegoś po drodze? Nie widzę jakoś rozbierać później auta..

: pn lut 04, 2008 12:55
autor: miś fazi
w słupku rurka od odpływu zakonczona jest gumowym kolankiem , którego koniec jest z rantem i ten rant trzyma go w blasze słupka , jak przetykasz linka to pasuje na końcu zrobić jakieś zaokrąglenie , ja zrobiłem cyną

: pn lut 04, 2008 13:07
autor: Slavwek.ie
Oki, zastosuję się do wszelkich wskazówek, mam nadzieję, że nic nie popsuję :helm: i przepcham rułę... :chytry:
O wynikach mojej walki z kanalizacją poinformuję :bigok: