Witam
Niestety z mojej własnej winy mam najprawdopodobniej do wymiany dyfer. Wyje coraz bardzardziej drażni mnie to już. Może trochę do niego przygrywają łożyska z przodu ale dyfer dobry nie jest. Ciężko aby był jak przejechał 2000 km prawie bez oleju.
W serwisie zaśpiewali 4,5 k zł przy robocie na nowych częściach, 1000 zet za przekładkę z innej skrzyni.
Z oględzin wynika że wymiana nie jest skomplikowana, gdyż wygląda na to że nie trzeba ruszać samej przekładni automatycznej bo dyfer ma prawię oddzielną obudowę z własnym deklem.
Mam drugą skrzynię uszkodzoną (pęknięta obudowa i ucieka olej) i chciałbym przełożyć dyfer.
I tu moje pytania:
1. Czy ktoś z was rozbierał dyfer, przekładał lub podobne i wie coś więcej na ten temat?
2. Czy istnieje możliwość zakupu łożysk do dyfra, ile mogą kosztować?
3. Czy t w ogóle ma sens biorąc pod uwagę że sama skrzynia jest w dobrym stanie, ładnie przerzuca biegi bez szarpnięć itp.?
Dziękuję za pomoc.
[ Dodano: 30 Sty 2008 13:58 ]
Nitk tego nie robił?
Wymiana dyferencjału w automacie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
tzn sprostujmy jedną rzecz mianowicie piszesz o dyfrze
a tak w ogóle to chodzi mechanizm różnicowy (owszem on występuje w dyfrze ) _moście
a to z kolei jest nic innego jak wałek atakujący i "satelita "
te elementy wymienia się zazwyczaj parami
moim zdaniem wymiana samego wałka i satelity powinna załatwić sprawę
a tak w ogóle to chodzi mechanizm różnicowy (owszem on występuje w dyfrze ) _moście
a to z kolei jest nic innego jak wałek atakujący i "satelita "
te elementy wymienia się zazwyczaj parami
moim zdaniem wymiana samego wałka i satelity powinna załatwić sprawę
Objawy: wycie dośc mocne w prędkościach od 40 do 60 km/h, cichnie po czym znowu zaczyna koło 85-90. Dźwięk cichnie po zdjęciu goni z gazu.
Rozebrałem dyfer w drugiej skrzyni. Naprawa jest dośc prosta, gdyż w mk2 jest on jakby w oddzielnej obudowie, ma oddzielny dekiel przez który można zrobić praktycznie wszystko. Niestety w drugiej skrzyni która posiadam dyfer jest e nie lepszym stanie, zwłaszcza satelity które mają straszny luz na wałku na którym są ułożyskowane.
[ Dodano: 09 Mar 2008 22:09 ]
Po zdjęciu dekla ukazała mi się ładna garściocha opiłków na magnesie. I z tego co zauważyłem poprzedni właściciel zalał przekładnię główną ATF-em
Rozebrałem dyfer w drugiej skrzyni. Naprawa jest dośc prosta, gdyż w mk2 jest on jakby w oddzielnej obudowie, ma oddzielny dekiel przez który można zrobić praktycznie wszystko. Niestety w drugiej skrzyni która posiadam dyfer jest e nie lepszym stanie, zwłaszcza satelity które mają straszny luz na wałku na którym są ułożyskowane.
[ Dodano: 09 Mar 2008 22:09 ]
Po zdjęciu dekla ukazała mi się ładna garściocha opiłków na magnesie. I z tego co zauważyłem poprzedni właściciel zalał przekładnię główną ATF-em
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 62 gości


