Strona 1 z 1

Lekkie bicie kierownicą na prostej drodze.

: sob sty 19, 2008 13:58
autor: het
Witam od pewnego czasu zauważyłem u siebie lekkie bicie kierownicą podczas wolnej jazdy na prostej drodze. Pojechałem na kontrole zawieszenia i wskazali do wymiany sworznie wachaczy i drążek kierowniczy od strony kierowcy i końcówki drążków. Zrobiłem to ale nadal wyczuwam delikatne bicie kierownicy. Co to może być? Może zbieżność albo felge mam walniętą? Pomocy!

: sob sty 19, 2008 14:02
autor: Karlos87
Stawiam na niewyważenie kół jezdnych.Podjedź do oponiarzy nie zaszkodzi a wywarzenie grosze kosztuje.

: sob sty 19, 2008 14:14
autor: karol450
Moze masz guza na oponie i dla tego bicia masz sprawdz stan opon, albo pogiete tarcze hamulcowe ale ja stawiam na opony

: sob sty 19, 2008 14:15
autor: kwadrat
Najbardziej prawdopodobne to niewywarzone koła, bąbel na oponie lub ewentualnie krzywe tarcze

: sob sty 19, 2008 15:05
autor: kamil g60
Taz mysle ze to moze byc złe wywarzenie kól.....

: pn sty 21, 2008 21:15
autor: pipek71
Dorzucę jeszcze jedną możliwość .......; skrzywiona półośka ...wystarczy nawet minimalne odkształcenie . Też szukałem przyczyn "bicia" i nie znalazłem .
Skrzywioną półoś znalazłem zupełnie przez przypadek .

Kupiłem i załozylem na przód BARUM-ki bravuris (ODRADZAM !!!) od razu pojechalem do warsztatu bo zaczeło mi szumieć jakby łozyska nagle padły . Bora na podnośnik i na podnośniku rozpedziłem licznik do 160 km/h ... ....luz...zgasilem silnik i nasluchiwalem
Łozyska byly OK (to opony szumiały jak tornado!) Dopiero wtedy mechanik zauważył że półośka ma lekkie bicie ! Ot przypadek.

Pierwsze co zrobiłem to wymiana tarcz - okazało się zbędny wydatek .

: wt sty 22, 2008 01:40
autor: Karlos87
Krzywe tarcze raczej nie. Ale można łatwo sprawdzić - rozpędzić się pożądnie (160 wystarczy) i hamować lekko w celu rozgrzania tarcz hamulcowych.Zaraz przed zatrzymaniem auta zaobserwować czy na rozgrzanych tarczach występuje bicie więkrze niż na zimnych. Jeśli tak to jest potwierdzenie krzywych tarczy :bigok:

: śr lut 06, 2008 00:23
autor: het
Witam, sprawa się wyjaśniła jakiś czas temu i wszystkiemu winny był guz na oponie. Wymieniłem na nowe i znów autko chodzi jak nowe :) Oczywiście punkciki wędrują do was panowie.