Strona 1 z 1

Co się stało z amortyzatorem ... ???

: wt sty 15, 2008 01:20
autor: zoso8894
Obrazek
Obrazek

waliło mi coś z tyłu , patrze i oto co sie stało ... a rok temu nówki gazowe założyłem ...

czy z tym coś da się zrobić ? co trza zamówić i wymienić ?

: wt sty 15, 2008 01:30
autor: grandi
Po pierwsze może dekielek trzymający sprężyny też być skorodowany i u mnie wyglądał tak


Obrazek


Koszt 30 zł sztuka

: wt sty 15, 2008 01:35
autor: Sztomel
To co widać na zdjęciach to efekt końcowy a przyczynę zobaczysz jak zerkniesz od zewnątrz auta z kanału albo po podniesieniu tyłu na lewarku albo zdjęciu koła tylnego.
Wygląda na to, że pękła Ci sprężyna lub jej dolne oparcie już przegniło albo rozwalił się całkowicie gumowy odbojnik a przy okazji masz tu fotoporadę jak to wymienić:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=55474

: wt sty 15, 2008 01:41
autor: grandi
Chodzi o to

http://www.mojkomputer.com.pl/siecbz/im ... 413031.jpg

: wt sty 15, 2008 15:22
autor: bombel-g2
witam. mam problen tego typu ze wymienilem amorki na gazowe z przodu bo byly olejowe juz wytłuczone. ok wszystko ładnie nic nie stuka puka a furka prawie o 2 cm. jest wyżej-mam czerwone sprezyny(40mm). DLACZEGO???? JEST WYŻSZY???I ZAZNACZE ZE NIE PRZEKRĘCILEM SPREŻYN NA PODSTAWACH-SĄ DOBRZE ZAZEBIONE

: wt sty 15, 2008 15:25
autor: grandi
Sprężyny też wymieniałeś?

: wt sty 15, 2008 18:19
autor: zoso8894
a juz naprawiłem tzn byłem w naprawie ,
właśnie to zabezpieczenie na teleskopie wypadło i zsuneło się
i dlatego wszystko wywaliło górą ,
przyspawali mi je bo inaczej nie dalo rady i działa

: wt sty 15, 2008 19:09
autor: grandi
zoso8894 jakiej to firmy amory wtedy kupiłeś ja też mam te gorsze musiałeś wjechać w duża dziurę i musiało wybić więc uważaj na dziurska

: wt sty 15, 2008 19:13
autor: prezesik25
oj to ja muszę wymienić u siebie gumy, ponieważ przy wjechaniu w większa dziurę (np. dziura po kostce brukowej) to słychać takie głuche "łup!", kto wie, czy nie mam wybitej juz gumy od spodu...

: śr sty 16, 2008 00:58
autor: zoso8894
nie pamiętam jakiej firmy były ale gazowe ,zółtego koloru i
duzo kosztowały - podobno jakieś usportowione - jak widać efekt odwrotny
napewno nie bilstein i sachs , podejrzewam ale głowy nie dam ze monroe

teraz zastanawiam sie czy sprezyny nie sa do kitu pewnie bede musial mieniac
a co do dołu to nie przypominam sobie zebym w cos wiechal ale podobno
na mrozie nieraz szlag je trafia i dlatego
fakt ze w zasadzie nic sie nie stało z nimi , są całe no i tylko 50 dych tych kosztów.