Strona 1 z 1
Czy to napewno cewka???
: czw sty 10, 2008 20:32
autor: rafal_rs
Witam wszystkich. Mam problem. Dzisiaj pojechałem do "warsztatu" w ktorym robia alarym. Kupiłem auto z Niemiec i pojechalem do nich w celu sprawdzenia co dokladnie mam za alarm w tym samochodzie (ciagle miga dioda, sa czujki ktore raz szaleja a raz nie chcialem to wyjaśnić). Facet poogladal i stwierdzil ze to jakis stary alarm i ze nawet centralny nie jest podlaczony syreny nie ma ktos wyjal i ze trzeba wsadzić nowy bo zabawa w dobieranie czesci moze wyniesc tyle co nowy. Złożył samochod w srodku odpalił sprawdza czy wszystko dziala no i cacy ide placic ale najpierw mialem przestawic samochod. Wsiadam i co?? samochod kreci rozrusznikiem i nic dalej. Pompa paliwa działa czuc benzynke. Podlaczyli sie kabelkami badaja badaja i wywnioskowali ze to na 95% cewka bo prad dochodzi tylko do cewki a od cewki nie bo nie ma iskry.
Mam tez jednak oryginalny alarm (moze on ma jakiś wpływ) ktory zadziałał ten co ogladali to jakiś szmelc który nic nie robił.
Co na to poradzic??????????????
Prosze o pomoc. Pozdrawiam
: czw sty 10, 2008 20:57
autor: jajcoul
ja kiedys mialem podobnie i sie okazalo ze to winna byla kostka od stacyjki

tylko ze jak mowisz ze jest prad na cewce to nie wiem czy stacyjka moze miec z tym cos wspolnego

: czw sty 10, 2008 21:09
autor: rafal_rs
oni stwierdzili mierzac ze prad dochodzi w kablu ktory sie wkłada do cewki no i jak sie podłaczy to go nie ma bo iskry brak...a ze stacyjka raczej wszystko ok bo rozrusznik kreci tutaj sie nic nei blokuje...:/
: czw sty 10, 2008 21:36
autor: jajcoul
no jak ja mialem walnieta kostke to tez rozrusznik krecil, nie bylo tylko iskry i nie moglem go odpalic ze stacyjki bo w pozycji "rozruch" cewka nie dostawala pradu, ale w polozeniu "zaplon" mozna bylo go odpalic np na pych, lub gwozdziem spod maski

radze ci sprawdzic

ustaw kluczyk w pozycji "zaplon" i sprobuj zapalic na pych albo na krotko gwozdziem zwierajac dwa styki przy rozruszniku. jak niez apali, to bedzie wina cewki a jak zapali to kup sobie nowa kostke

: czw sty 10, 2008 21:45
autor: rafal_rs
zastanawiam sie czy to tez nie wina alarmu moze cos poblokowal pojechalem do warsztatu na chodzie i nie moge wyjechac ahh ci nasi specjalisci...
: czw sty 10, 2008 21:50
autor: jajcoul
moze miales zamontowane jakies odciecie zaplonu i ci w nim namieszali i odcieli raz a pozadnie

: czw sty 10, 2008 22:19
autor: rafal_rs
no tak ale wtedy chyba by wogole rozrusznik nie krecil???
: czw sty 10, 2008 22:32
autor: jajcoul
a czemu nie? przeciez, mozesz sobie krecic rozrusznikiem, ale jak nie dochodzi prad na cewke to poprostu nie masz iskry i nie odpalisz mimo ze silnik dostaje paliwo. brak iskry nie wyklucza mozliwosci pracy rozrusznika. wiem bo to juz przerabialem

: czw sty 10, 2008 22:48
autor: rafal_rs
do cewki dochodzi tylko z cewki nie wychodzi. Kable i swiece raczej dobre mrozy byly ladnie palil na dotyk i nagle bum dzisiaj go popsuli...!!
[ Dodano: 12 Sty 2008 17:00 ]
a wiec juz po problemie to jednak cewka kupilem Beru w InterCarsie tylko ona jest troszeczke mniejsza ale mowilem co to za rocznik silnik itd powiedzial ze to napewno ta...golferek jak narazie smiga:))