Problem z napięciem

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
rem08
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 198
Rejestracja: wt sty 08, 2008 02:13
Lokalizacja: Więcbork CSE

Problem z napięciem

Post autor: rem08 » wt sty 08, 2008 19:44

Mam problem z napięciem. Najlepiej jest to widać po światłach. Gdy jadę co jakiś czas światła zaczynają mocniej świecić. Zmierzyłem napięcie. Gdy nie ma tych "skoków" napięcia to ładowanie jest dobre, ale nieraz skacze aż do około 18V:/ Wymieniłem regulator napięcia na nowy i teraz dla odmiany światło cały czas pulsuje. Co prawda nie aż tak mocno, ale jest to zauważalne. Co o tym myślicie?
Ostatnio zmieniony wt sty 15, 2008 18:25 przez rem08, łącznie zmieniany 1 raz.



agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » wt sty 08, 2008 20:27

a jakie teraz jest napiecie w instalacji?
Sprawdz czy nie masz luznych klem i cy przewod od alternatora ten gruby czerwony jest dobrze przykrecony przy alternatorze i prz akumulatorze. Sprawdz tez jak trzyma sie ten niebieski przewod przy alternatorze



Awatar użytkownika
rem08
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 198
Rejestracja: wt sty 08, 2008 02:13
Lokalizacja: Więcbork CSE

Post autor: rem08 » śr sty 09, 2008 20:36

Przewody trzymają się dobrze. Może jakieś inne pomysły macie?



Awatar użytkownika
Maćkooo
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2032
Rejestracja: pn cze 25, 2007 11:39
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Post autor: Maćkooo » śr sty 09, 2008 21:21

Witam :D
Odpowiem krotko i tresciwie.
Napiecie rzedu 18V nie chce mi sie wierzyc. Mialem kiedys 20V , przyczyna byl miernik ze slaba bateria.
Pulsowanie swiatel, mialem takze , wymiana regulatora na nowy , jest ekstra.
Regulator marki Hella.
Sprawdz miernik a raczej jego baterie, regulator dobrze zalozony, przewod do regulatora podpiety
Ostatnio zmieniony śr sty 09, 2008 21:22 przez Maćkooo, łącznie zmieniany 1 raz.


Pomagają Tobie , pomagaj innym - pisz jak rozwiązałeś swój problem.
Zawsze do przodu :D

http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related

maigret
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: czw lis 29, 2007 00:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: maigret » czw sty 10, 2008 00:30

Wiesz co, ja mam trochę podobny problem (pisałem o tym jakieś 2 dni temu). Otóż w moim golfie II (silnik 1,3) wymieniłem ostatnio akumulator. Przy okazji zmierzyłem prąd ładowania i wyszło, że mam jakieś 13.8 V. Za mało, bo powinno być coś pomiędzy 13,9V a 14,4V, więc pojechałem do sklepu z częściami i kupiłem nowy regulator napięcia. Po założeniu okazało się, że prąd ładowania wynosi nadal 13,8V, ale po chwili zaczęła mi się świecić kontrolka na desce że w ogóle nie ma ładowania akumulatora. Zmierzyłem więc prąd i okazało się, że jest 12 V. Wymontowałem więc nowy regulator napięcia i zamontowałem spowrotem stary - wyszło 13.8V. Następnie wyciągnąłem stary i włożyłem nowy - a tu niespodzianka 14.4 V . Bardzo się ucieszyłem bo pomyślałem, że pewnie wcześniej coś nie stykało, i że teraz już jest dobrze. Pozbierałem więc sobie narzędzia i na koniec jeszcze raz dla pewności odpaliłem no i ...okazało się że jest 13.6 V.

Pasek mam raczej naciągnięty prawidłowo (po środku ugina się maksymalnie na 1 cm).

Najdziwniejsze jest to, że było 14.4V, a potem po ponownym uruchomieniu silnika już tylko 13.6V, a nic w tym czasie nie zmieniałem i nie regulowałem.

Grzebię tak więc sobie od kilku dni przy alternatorze, tzn sprawdzam co powoduje że napięcie raz jest wyższe, a raz niższe i okazuje się, że jak dokręcę sróbki mocujące regulator napięcia na maksa, to prąd ładowania wynosi 13,7V, a jak je trochę poluzuję (wystarcza tylko pół obrotu śróbki), to wzrasta mi do 14,5, z tym, że cały czas napięcie skacze tzn momentami jest 14,1V, a momentami dochodzi nawet do 15,3V. Myślałem, że ten nowy regulator napięcia jest walnięty, ale dzisiaj rano wkręciłem na chwilę stary regulator (który wcześniej dawał co prawda za małe, ale za to stabilne wartości prądu) no i niespodzianka! Zaczęła się taka sama huśtawka z napięciami jak przy tym nowym. Wciągu 10 sekund woltomierz wskazał najróżniejsze wartości o rozpiętości od 13,89V do 15,4V.


Regulator napięcia jest firmy Hans Pries Topran Germany, na opakowaniu ma oznaczenia VW 80- 17D6. Kosztował 28 zł
Nie wiecie czegoś o podzespołach tej firmy?



bodzio_j
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3850
Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Post autor: bodzio_j » czw sty 10, 2008 05:00

maigret pisze:Nie wiecie czegoś o podzespołach tej firmy?
Coś wiemy. Kupiłem czujnik temperatury i oszukuje.
Za 40zeta kupisz reg. hella.



agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » czw sty 10, 2008 10:28

Moze cos w alternatorze nie laczy lub jest przebicie na uzwojeniu stoja na lub wirnika



maigret
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: czw lis 29, 2007 00:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: maigret » pn sty 14, 2008 12:02

Słuchajcie, pojechałem do innego sklepu i kupiłem jeszcze raz regulator napięcia, tym razem firmy Huco (akurat nie mieli Hella), no i po wkręceniu jest OK, to znaczy 14,35V no i nie ma problemów ze skokami napięcia.

Po prostu poprzedni regulator firmy Hans Pries Topran Germany to komletny szajs.
Ostatnio zmieniony pn sty 14, 2008 12:04 przez maigret, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
MrUkAs
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 805
Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
Lokalizacja: Ostrzeszów
Kontakt:

Post autor: MrUkAs » pn sty 14, 2008 13:11

Ja sie podlacze pod temat. Dzisiaj chcialem troche oczyscic altka z oleju (cieknie mi po altku). No i czyszczac szmatka (dosc mokra) poszly iskry. Pewnie to od tego, ze znajduje sie tam olej, itd. Czy sa jakies powody do obawy? Po tych iskrach auto odpalilo bez zarzutow.


www.SportCom.PL

maigret
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: czw lis 29, 2007 00:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: maigret » pn sty 14, 2008 22:46

MrUkAs pisze:czyszczac szmatka (dosc mokra) poszly iskry. Pewnie to od tego, ze znajduje sie tam olej, itd. Czy sa jakies powody do obawy?
Mi też trochę cieknie po altku.

Moim zdaniem wszystko zależy od tego jakie elementy zetknąłeś za pomocą tej szmatki.
Pewnie nie powiem nic odkrywczego, ale ja posprawdzałbym bezpieczniki, żarówki, no i ładowanie aku.

Pozdrawiam,



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn sty 14, 2008 22:55

MrUkAs pisze:No i czyszczac szmatka (dosc mokra) poszly iskry.
altek jest stale podłączony do plusa aku i do masy, więc jak czyszcząc go dotknąłeś mokrą szmatą śrobki do której dochodzi czerwony przewód od aku to zrobiles zwarcie, chodzi to chodzi, raczej nic nie zepsułeś


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
MrUkAs
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 805
Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
Lokalizacja: Ostrzeszów
Kontakt:

Post autor: MrUkAs » wt sty 15, 2008 00:24

Paweł Marek pisze:
MrUkAs pisze:No i czyszczac szmatka (dosc mokra) poszly iskry.
altek jest stale podłączony do plusa aku i do masy, więc jak czyszcząc go dotknąłeś mokrą szmatą śrobki do której dochodzi czerwony przewód od aku to zrobiles zwarcie, chodzi to chodzi, raczej nic nie zepsułeś
To dobrze, bo sie troche wystraszylem. Dotknalem ten gruby przewod co dochodzi do altka (tak mi sie przynajmniej wydaje).

A druga sprawa to wczoraj zapalila mi sie kontrolka od wody na kilka sekund i tak kilka razy. Sprawdzilem poziom plynu i byl na minimum, wiec dolalem jakas 100, czy to rozwiaze problem?


www.SportCom.PL

Awatar użytkownika
rem08
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 198
Rejestracja: wt sty 08, 2008 02:13
Lokalizacja: Więcbork CSE

Post autor: rem08 » wt sty 15, 2008 16:04

Dzisiaj kombinowalem i w koncu dokrecilem srubki nie za mocno ale tez nie za lekko i swiatelko ne pulsuje. Tylko pojawil sie inny problem:/ na wysokich obrotach zapala sie kontrolka od ladowania. Nie pali sie caly czas tylko czasem mrygnie a czasem tak przez moze 5 sekund. Co myslicie o tym?



Przemek
Forumowy spamer :)
Forumowy spamer :)
Posty: 2364
Rejestracja: śr lut 28, 2007 20:22
Lokalizacja: CENTRUM DOWODZENIA OSSY
Kontakt:

Post autor: Przemek » wt sty 15, 2008 16:36

to jest problem z djodą

[ Dodano: 15 Sty 2008 15:39 ]
prostowniczą

[ Dodano: 15 Sty 2008 15:40 ]
ja mam problem djoda od ładowania mnie sie załącza jak wyłąsze wszystkie zbędne się zażyła itp a jak załącze to już nieświeci


LEŚNY PRZYTULAS

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości