Strona 1 z 1

Poszedł amor...

: czw sty 03, 2008 16:42
autor: piotr_5
dzis wracajac do domu zaczalem slyszec jadac po dolkach dziwne stukanie w tylnej prawej stronie auta...wyszedlem poogladalem i zauwazylem ze amortyzator puscil caly ten trzpien amora tak gdzie jest sprezyna do tego talerza jest schlapany olejem...Mam takie pyt czy juz konieczna jest wymiana...bo kasy nie mam czy da sie jeszcze pojezdzic, jesli wymiana jakie amory polecacie widzialem na allegro nawet takie za 33 zl szt... dzieki za odp

: czw sty 03, 2008 16:45
autor: toffic
Koło ci nie odpadnie ale przyczepności tez nie będzie. Jak nie masz dużo kasy to Kayaba

: czw sty 03, 2008 17:19
autor: bodzio_j
piotr_5, miałem u siebie amory oryginalne jeszcz (220kkm, i 17 lat, jakoś sie jeździło), ale nie polecam. Raczej nie kupuk czegoś co kosztuje 33zł.

: czw sty 03, 2008 17:54
autor: piotr_5
wlasnie sie mu poprzygladalem i wydaje mi sie ze jedna strona ta z siadnietym siedzi...pojezdzi cos na tym??patrzylem na allegro i za 70 mozna nabyc monroe wiem ze to marka przereklamowana ale za taka kase chyba mozna sprobowac...

: czw sty 03, 2008 22:03
autor: COLIN16
Jak masz kupować monroe to lepiej kup na allegro Bilsteiny za 90zł/szt. gazowo-olejowe.