bąbelki na bagnecie oleju
: śr sty 02, 2008 21:34
Witam!
Zrobiłem nie do końca przemyślaną rzecz (pewnie nie jedną w życiu) a więc..
kiedy autko stało sobie 2 dni bez ruchu postanowiłem sprawdzić stan oleju (olej ma przejechane 13 tys km) , olej był na minimum. Czym prędzej więc udałem się do sklepu i kupiłem identyczny olej (Castrol Magnatec 10w40 półsyntetyk) uzupełniając ubytek.
Odpaliłem sprawdziłem i widocznie za mało poczekałem. Przelałem olej ja wiem... z 4 mm ponad maks. Z butelki widze, że nie zeszło więcej niż 400 ml.
Cóż..poczytałem...różne opinie spali nie spali lepiej odlać, nie miałem czasu ruszyłem w trasę i przejechałem 500 km.
Patrzę na bagnet - tyle samo
Więc trzeba będzie upuścić jutro albo po prostu olej zmienić.
Co mnie zaciekawiło ( a nie pamiętam po prostu w miarę świeże auto dla mnie) to malutkie bąbelki na bagnecie (świeżo po zgaszonym silniku po trasie).
Tak ma być? Czy tez zrobilem jakąś durnotę mieszając stary olej ze świeżym i w dodatku go przelewając?
Dodam, że kolor oleju jednolity czarny, płyn od chłodnicy - nie ubywa i nic w nim nie pływa.
Będe wdzięczny za oświecenie i proszę nie bić.
Pozdrawiam
P.S. Autp golf 4 1.9 SDI przebieg 171.000 km

Zrobiłem nie do końca przemyślaną rzecz (pewnie nie jedną w życiu) a więc..
kiedy autko stało sobie 2 dni bez ruchu postanowiłem sprawdzić stan oleju (olej ma przejechane 13 tys km) , olej był na minimum. Czym prędzej więc udałem się do sklepu i kupiłem identyczny olej (Castrol Magnatec 10w40 półsyntetyk) uzupełniając ubytek.
Odpaliłem sprawdziłem i widocznie za mało poczekałem. Przelałem olej ja wiem... z 4 mm ponad maks. Z butelki widze, że nie zeszło więcej niż 400 ml.
Cóż..poczytałem...różne opinie spali nie spali lepiej odlać, nie miałem czasu ruszyłem w trasę i przejechałem 500 km.
Patrzę na bagnet - tyle samo
Co mnie zaciekawiło ( a nie pamiętam po prostu w miarę świeże auto dla mnie) to malutkie bąbelki na bagnecie (świeżo po zgaszonym silniku po trasie).
Tak ma być? Czy tez zrobilem jakąś durnotę mieszając stary olej ze świeżym i w dodatku go przelewając?
Dodam, że kolor oleju jednolity czarny, płyn od chłodnicy - nie ubywa i nic w nim nie pływa.
Będe wdzięczny za oświecenie i proszę nie bić.
Pozdrawiam
P.S. Autp golf 4 1.9 SDI przebieg 171.000 km