Czujnik Temperatury
: pn gru 24, 2007 09:52
Witam
Jadąc wczoraj w trasie po przejechaniu 80 km wyjechałem na porzadna droge wiec rozpedziłem sie do 140km/h i zauważyłem wtedy ze wskazówka tem z 90 C spadła na 70 C wiec pomyslałem ze to normalka - duża prędkośc i -10 C na dworze a po jakimś czasie zwolniłem to 100km/h a wskazówka zamiast podnosic sie to zaczeła spadać i w ten sposób było juz 50 C. Zatrzymałem sie, otworzyłem maske łapie za górny przewód - gorący dolny zimny wiec oki, płyn jest, po dojechaniu na miejsce nadal trzymał jakieś 50 C. Jadąc spowrotem trzymał 50 C a potem to juz wskazówka opadła. Przejechałrm jakieś 110 km i zatrzymałem sie do lasku na moment. I tu już problem bo nie chciał odpalic tak jakby go zalewało. Próbowałem na Pb i LPg go odpalic i nic i wpadłem po paru minutach na pomysł zeby odpiąc koske od czujnika temp. i jakby ręką odjoł tj. odpalił od razu bez problemy. I tu pytanie czy za tym wszystkim może stać sam czujnik temp??? i czy możliwe jest zeby tak nagle umarł???
Dzieki za info!
Jadąc wczoraj w trasie po przejechaniu 80 km wyjechałem na porzadna droge wiec rozpedziłem sie do 140km/h i zauważyłem wtedy ze wskazówka tem z 90 C spadła na 70 C wiec pomyslałem ze to normalka - duża prędkośc i -10 C na dworze a po jakimś czasie zwolniłem to 100km/h a wskazówka zamiast podnosic sie to zaczeła spadać i w ten sposób było juz 50 C. Zatrzymałem sie, otworzyłem maske łapie za górny przewód - gorący dolny zimny wiec oki, płyn jest, po dojechaniu na miejsce nadal trzymał jakieś 50 C. Jadąc spowrotem trzymał 50 C a potem to juz wskazówka opadła. Przejechałrm jakieś 110 km i zatrzymałem sie do lasku na moment. I tu już problem bo nie chciał odpalic tak jakby go zalewało. Próbowałem na Pb i LPg go odpalic i nic i wpadłem po paru minutach na pomysł zeby odpiąc koske od czujnika temp. i jakby ręką odjoł tj. odpalił od razu bez problemy. I tu pytanie czy za tym wszystkim może stać sam czujnik temp??? i czy możliwe jest zeby tak nagle umarł???
Dzieki za info!