Strona 1 z 1

zamarznięty centralny

: czw gru 20, 2007 22:07
autor: zombi
Witam jak w temacie... od około 1tyg... rano nie otwiera mi się centralnie zamek... co idzie z tym bagażnik... ;p po pewnym czasie jak jest cieplej itd... zaczyna działać... ale wieczorem jak złapie mróz to znów to samo... może miał ktoś z was taki problem? może pomoże? powie co i gdzie spryskać?

Re: zamarznięty centralny mk3?

: czw gru 20, 2007 22:16
autor: JayT
zombi pisze:rano nie otwiera mi się centralnie zamek... co idzie z tym bagażnik...
Ale możesz kręcić kluczykiem, tylko nic się nie otwiera, czy tak? A słychać, jak pompka pracuje?

: czw gru 20, 2007 22:18
autor: zombi
mogę kręcić kluczykiem... podnieść rygla od środka... itd... tylko nie słysze pompki od centralnego... czyli "nie działa" ale dlaczego? ktoś tak miał? bo teraz musze kluczykiem otwierać i tylne drzwi itd... a zamek od klapy nie idzie z kluczyka :/

: czw gru 20, 2007 22:22
autor: Paweł Marek
Próbowałeś z drzwi pasażera?

: czw gru 20, 2007 22:24
autor: zombi
ehh chodzi o to... że klikając otwórz czy zamknij alarm na pilocie... to nie odpala się nawet silniczek od centralnego... włancza i wyłancza alarm... ale rygle nie ruszają się nawet... silniczek milczy... a kluczykiem kierowca i pasażer otwiera się jedynie ten rygiel co przekręcam, takie cuda... ;p

: czw gru 20, 2007 22:30
autor: Paweł Marek
no to dobierz się do pompki centrala. Weź miernik. Sprawdź czy jest napięcie na kablu czerwono czarnym i masa na brązowym. Jeśli jest, dodatkowym przewodem podaj plus (możesz go wziąć z tego czerwonoczarnego) na kabelki szary a następnie zielony. Ma się zamknąć i otworzyć. Nie zadziała mimo tych napięć to znaczy że coś się porobiło w pompce. Rozebrać, wysuszyć, zobaczyć czy jakieś ścieżki się nie przepaliły.

: czw gru 20, 2007 22:30
autor: JayT
Czyżby woda dostała się do pompki i zamarzając skutecznie ją unieruchomiła? Mało prawdopodobne chyba raczej... :-k

: czw gru 20, 2007 23:06
autor: zombi
słuchaj... napięcie to raczej jest... prędzej coś z pompką... wilgoć lub nie wiem co... ale latem itd 0 problemów... i jak jest w miare cieplej... około 13-14 to działa... fakt pompuje troszke wolniej ale działa, smarowanie coś? rozebrać czy co?

: czw gru 20, 2007 23:11
autor: Paweł Marek
po pierwsze nie raczej tylko czy jest napewno, napęcie i masa musi być sprawne.
Po drugie - jednak zdarza się dostanie się wody do środka i wyżarcie ścieżki jakiejś. Rozbieraj, co masz do stracenia. Zepsuć zepsutego się nie da.

: czw gru 20, 2007 23:15
autor: zombi
napięcie to myśle że jest raczej tylko że tu chodzi o samą pompkę... i liczyłem że może znajdzie się ktoś co miał coś takiego rozbiorę jutro jak uda mi się pompkę... a co do tego to ona działa tylko nie w tym momęcie... wiem że jak zejdzie wilgoć i będzie wiosna to będzie ok... tylko czy takie coś ma sens?

: czw gru 20, 2007 23:21
autor: Paweł Marek
uwaloną od wilgoci pompkę na tym forum miało już kilku ludzi. Dokładnie co w którym miejscu się zepsuło w pompce nikt nie przewidzi. Czy jest sens robić z tym to już sam sobie odpowiedz. Z tego co zrozumiałem to masz też uwalone włączniki w zamkach, bo nie działa central z kluczyków jak należy. Więc nie wiem, ja jestem maniakiem sprawności wszystkiego w samochodzie.