zamarznięty centralny
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
zamarznięty centralny
Witam jak w temacie... od około 1tyg... rano nie otwiera mi się centralnie zamek... co idzie z tym bagażnik... ;p po pewnym czasie jak jest cieplej itd... zaczyna działać... ale wieczorem jak złapie mróz to znów to samo... może miał ktoś z was taki problem? może pomoże? powie co i gdzie spryskać?
Ostatnio zmieniony czw gru 20, 2007 23:52 przez zombi, łącznie zmieniany 1 raz.
- JayT
- Gadatliwa bestia

- Posty: 715
- Rejestracja: sob mar 11, 2006 14:18
- Lokalizacja: Zbąszynek (FSW)
- Kontakt:
Re: zamarznięty centralny mk3?
Ale możesz kręcić kluczykiem, tylko nic się nie otwiera, czy tak? A słychać, jak pompka pracuje?zombi pisze:rano nie otwiera mi się centralnie zamek... co idzie z tym bagażnik...
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
ehh chodzi o to... że klikając otwórz czy zamknij alarm na pilocie... to nie odpala się nawet silniczek od centralnego... włancza i wyłancza alarm... ale rygle nie ruszają się nawet... silniczek milczy... a kluczykiem kierowca i pasażer otwiera się jedynie ten rygiel co przekręcam, takie cuda... ;p
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=187426
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
no to dobierz się do pompki centrala. Weź miernik. Sprawdź czy jest napięcie na kablu czerwono czarnym i masa na brązowym. Jeśli jest, dodatkowym przewodem podaj plus (możesz go wziąć z tego czerwonoczarnego) na kabelki szary a następnie zielony. Ma się zamknąć i otworzyć. Nie zadziała mimo tych napięć to znaczy że coś się porobiło w pompce. Rozebrać, wysuszyć, zobaczyć czy jakieś ścieżki się nie przepaliły.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
po pierwsze nie raczej tylko czy jest napewno, napęcie i masa musi być sprawne.
Po drugie - jednak zdarza się dostanie się wody do środka i wyżarcie ścieżki jakiejś. Rozbieraj, co masz do stracenia. Zepsuć zepsutego się nie da.
Po drugie - jednak zdarza się dostanie się wody do środka i wyżarcie ścieżki jakiejś. Rozbieraj, co masz do stracenia. Zepsuć zepsutego się nie da.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
napięcie to myśle że jest raczej tylko że tu chodzi o samą pompkę... i liczyłem że może znajdzie się ktoś co miał coś takiego rozbiorę jutro jak uda mi się pompkę... a co do tego to ona działa tylko nie w tym momęcie... wiem że jak zejdzie wilgoć i będzie wiosna to będzie ok... tylko czy takie coś ma sens?
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=187426
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
uwaloną od wilgoci pompkę na tym forum miało już kilku ludzi. Dokładnie co w którym miejscu się zepsuło w pompce nikt nie przewidzi. Czy jest sens robić z tym to już sam sobie odpowiedz. Z tego co zrozumiałem to masz też uwalone włączniki w zamkach, bo nie działa central z kluczyków jak należy. Więc nie wiem, ja jestem maniakiem sprawności wszystkiego w samochodzie.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości



