Strona 1 z 1
Przerywa, brak przyspieszenia, chodzi jakby na 3 gary
: ndz gru 16, 2007 20:49
autor: MrUkAs
Auto normalnie chodzi jakby na 3 cylindry, brak przyspieszenia, przerywa. Wymienilem swiece i bylo dobrze, ale tylko przez okolo 600-700km. Co to moze byc? Bo juz nie mam pojecia. Mechanik mowi, ze trzeba kable WN wymienic, ale patrzylem w nocy i nie blyska sie, wiec chyba taka koniecznosc nie jest? Nie chce pakowac kasy niepotrzebnie. Tym bardziej, ze kable wymienialem 2 lata temu i zrobilem na nich gdzies 23 tys. km. Mialem mierzone cisnienie na cylindrach i jest ono:
I 12,5
II 10
III 10
IV 13,5
Nie wiem co to jest, swieta ida wiec auto musi byc sprawne...jestem laikiem jak chodzi o mechanike wiec sam nic nie zrobie...ale doradzcie co mowic mechanikowi, zeby wymienil...
: ndz gru 16, 2007 20:58
autor: Mis
MrUkAs pisze:ze trzeba kable WN wymienic
wez kable na noc do domu na kaloryfer i niech noc sobie poleza na nim. Rano zaloz je do auta i zobacz czy jest roznica. To jest jeden ze sposobow sprawdznenia czy kable nie sa juz wrazliwe na wilgoc.
: ndz gru 16, 2007 22:02
autor: MrUkAs
Ale teraz nie jest az tak wilgotno wiec raczej to nie powinno byc przez to

Ja za demontaz kabli sie nie zabieram, bo nigdy tego nie robilem i raczej nie poradze sobie... :/
Przez to ze tak pali na 3 gary to normalnie spalanie tak wzroslo, ze hoho :/
: ndz gru 16, 2007 22:06
autor: dziejo
MrUkAs pisze:raczej nie poradze sobie... :/
e no staryyyyyyy nie mozesz tak mówic wszystko się da zrobic a najlepiej na kopułce zaznacz sobie kolejnośc zapłonu 1-3-4-2 od czegoś trzeba zacząc przeciez nie bedziesz za każdym razem do mechaniora z byle pierdoła jeżdził po to tu jestesmy
: ndz gru 16, 2007 22:13
autor: Mis
MrUkAs pisze:bo nigdy tego nie robilem i raczej nie poradze sobie... :/
w czym sobie nie poradzisz ? Kable wymienia sie poprzez ich zciagniecie ze swiecy i kopulki.
wez do reki markera i siagnij pierwszy przewod od strony rozrzadu ze swiecy i z kopulki. Na kopułce w miejscu gdzie wpinales przewod napisz nr 1. Potem to samo z drugim kablem i na kopulce piszesz nr 2 i tak ze wszystkimi kablami. Po to piszesz na kopulce, bo kolejnosc tych przewodow jest wazna. Zapamietaj tylko, ze pierwszy kabel jest na swiecy znajdujacej sie przy samym pasku rozrzadu.
MrUkAs pisze:Ale teraz nie jest az tak wilgotno wiec raczej to nie powinno byc przez to

sprawdzic nie zaszodzi, tym bardziej, ze masz dwa lata juz te kable i chyba masz janmory z tego co pamietam, wiec nie sa one najwyzszej klasy, tak samo jak moje sentechy, ktore wlasnie maja bardzo podobne historie a maja dopiero rok. Ja swoje wymieniam jeszcze w tym roku
: ndz gru 16, 2007 22:15
autor: dziejo
Mis pisze:zciagniecie ze swiecy i kopulki.
za metalowa osłone (ekran)
: ndz gru 16, 2007 22:23
autor: MrUkAs
No mam janmory, niestety w miescie innych nie maja. Wiem ze to smieszne, ale ja kiedys probowalem zdjac kabel z kopulki i nie dalo rady, a nie chcialem na sile sciagac bo balem sie, ze cos urwe. Tak wiec rady z tym nie dam...
A tak w ogole to kable moga robic takie jazdy, ze auto pali na 3 gary? Dziwne jest to, ze jak mi mechanior wymienil swiece (mialem NGK i zrobilem na nich 23 tys km, a teraz zalozyl swiece Bosha) to auto przez 600-700 km chodzilo dobrze, az tu nagle wrocilo do tego stanu palenia na 3 gary. Moze swiece jakies trefne sie trafily?
: ndz gru 16, 2007 22:32
autor: dziejo
MrUkAs pisze:A tak w ogole to kable moga robic takie jazdy, ze auto pali na 3 gary?
oczywiście ze tak równiez kopułka
nie poddawaj sie z tymi kablami !!!!

: ndz gru 16, 2007 22:34
autor: Mis
MrUkAs pisze:No mam janmory, niestety w miescie innych nie maja. Wiem ze to smieszne, ale ja kiedys probowalem zdjac kabel z kopulki i nie dalo rady, a nie chcialem na sile sciagac bo balem sie, ze cos urwe. Tak wiec rady z tym nie dam...
to normalne, ze sie zassaly do swicy. Dzieki temu nie wnika wilgoc pod kabel. Lapiesz za oslone metalowa, i ciagniesz do siebie. Nie lap tylko za sam przewod, tylko za te oslone na swiecy. Mozesz tym przewodem na swiecy pokrecic, poprzechylac aby sie poluzowal.
MrUkAs pisze:tak w ogole to kable moga robic takie jazdy, ze auto pali na 3 gary? Dziwne jest to, ze jak mi mechanior wymienil swiece (mialem NGK i zrobilem na nich 23 tys km, a teraz zalozyl swiece Bosha) to auto przez 600-700 km chodzilo dobrze, az tu nagle wrocilo do tego stanu palenia na 3 gary. Moze swiece jakies trefne sie trafily?
_________________
oczywiscie, ze moga. Kable podaja iskre na cylinder wiec musza byc w 100 procentach sprawne. Niesprawne przewody to najczestszy problem z autem i najczesciej taj sie obajawia ich uszkodzenie.
MrUkAs pisze:No mam janmory, niestety w miescie innych nie maja
to kup na allegro.
: pn gru 17, 2007 16:06
autor: MrUkAs
Bylem u mechaniora i sie umowilem. Powiedzial, ze jeden z cylindrow rozwala swiece i ze pewno wina przewodu. Mowil, ze wymieni sie przewod i powinno byc lepiej. Oby, bo juz mam dosc jezdzic z autem palacym na 3 gary :/