Nie odpala
: sob gru 15, 2007 18:47
Witam!
Od jakiegos czasu pakruje pod chmurką bo garaż w remoncie. Jak to zwykle bywa wtedy człowiek dowiaduje sie o swoim aucie nieco więcej
I tak tez sie stało. Dzisiaj po 12 godzin stania auto nie odpala
((
Wsiadam przekrecam kluczyk slysze rozrusznik ze powoli chodzi i przestaje. Drugi raz ledwo raz kręci..cisza..kolejne razy .. juz tylko pstryk i koniec. Dodatkowo towarzysza nieregularnie :
- załączanie sie powoli wycieraczki tylnej
- migające kontrolki
- docelowo po przekręceniu zapłonu kontrolki airbag i esp juz nie gasną
- zeruje sie licznik dzienny
Podjezdza znajomy swoim TDI podlaczamy kable....nic....to samo. Daje obroty na 3000 auto jakby lekko załapało..ale poleciał dymek z kabelków i okazalo sie, ze jeden sie stopil.
Ciezko wypowiedziec sie na temat kabli moze stare byly i cos nie kontaktowaly. W kazdym razie poprzedni ZONK wystąpił 20 dni temu i wtedy odpalalem z tymi kablami i bylo ok.
Wczesniej zaobserwowalem ze raz na jakis czas auto nie odpala. Tzn po przekreceniu kluczyka jest cisza, drugi raz albo trzeci i auto odpalalo (nie mial0o znaczenia czy cieple czy zimne). Wycieraczka tez sie zalaczala tylko żwawiej (tylna - raz- nieregularnie).
Teraz jak wlaczam radio dziala, włączam swiatla działaja... Przekrecam..nie kręci.....
Co to moze byc? Rozrusznik? Akumulator? Kupic jeszcze raz kable i sprobowac odpalic od kolegi?? Kupic akum?? Moj ma 5 lat - auto golf 4 SDI 2002 rok.
Nalezy pamietac, ze auto mimo 169 tys km było wiekszosc czasu autem sluzbowym, wiec sporo elementow bylo uzywanych czesciej niz w zwyklym aucie...
Bede wdzieczny za pomoc bo poniedzialek juz tuz tuz...a ja bez auta jak bez ręki...a bez ręki na chleb nie zarobie
((((((((
Pozdrawiam
Od jakiegos czasu pakruje pod chmurką bo garaż w remoncie. Jak to zwykle bywa wtedy człowiek dowiaduje sie o swoim aucie nieco więcej
I tak tez sie stało. Dzisiaj po 12 godzin stania auto nie odpala
Wsiadam przekrecam kluczyk slysze rozrusznik ze powoli chodzi i przestaje. Drugi raz ledwo raz kręci..cisza..kolejne razy .. juz tylko pstryk i koniec. Dodatkowo towarzysza nieregularnie :
- załączanie sie powoli wycieraczki tylnej
- migające kontrolki
- docelowo po przekręceniu zapłonu kontrolki airbag i esp juz nie gasną
- zeruje sie licznik dzienny
Podjezdza znajomy swoim TDI podlaczamy kable....nic....to samo. Daje obroty na 3000 auto jakby lekko załapało..ale poleciał dymek z kabelków i okazalo sie, ze jeden sie stopil.
Ciezko wypowiedziec sie na temat kabli moze stare byly i cos nie kontaktowaly. W kazdym razie poprzedni ZONK wystąpił 20 dni temu i wtedy odpalalem z tymi kablami i bylo ok.
Wczesniej zaobserwowalem ze raz na jakis czas auto nie odpala. Tzn po przekreceniu kluczyka jest cisza, drugi raz albo trzeci i auto odpalalo (nie mial0o znaczenia czy cieple czy zimne). Wycieraczka tez sie zalaczala tylko żwawiej (tylna - raz- nieregularnie).
Teraz jak wlaczam radio dziala, włączam swiatla działaja... Przekrecam..nie kręci.....
Co to moze byc? Rozrusznik? Akumulator? Kupic jeszcze raz kable i sprobowac odpalic od kolegi?? Kupic akum?? Moj ma 5 lat - auto golf 4 SDI 2002 rok.
Nalezy pamietac, ze auto mimo 169 tys km było wiekszosc czasu autem sluzbowym, wiec sporo elementow bylo uzywanych czesciej niz w zwyklym aucie...
Bede wdzieczny za pomoc bo poniedzialek juz tuz tuz...a ja bez auta jak bez ręki...a bez ręki na chleb nie zarobie
Pozdrawiam