Strona 1 z 1
Tylne hamulce
: czw gru 13, 2007 03:03
autor: MICHAL123
Witam,
Mam problem z tylnymi hamulcami a w zasadzie jednym z nich. Od jakiegoś czasu tylny prawy zaczął skrzypieć (z tyłu mam hamulce bębnowe). Jak zaciągnie się na chwilkę ręczny to pisk mija ale wraca po jakimś czasie znowu. Miałem niedawno przegląd i wyszło na nim, że to tylne prawe koło słabiej od lewego tylnego hamuje. Mechanior powiedział, że to wina cylinderka. Myślę, że bez rozkręcenia się nie obejdzie. Na co zwracać uwagę podczas ściągania szczęk hamulcowych i ewentualnie cylinderka całego. Może już ktoś miał podobne objawy. Z góry dzięki za odpowiedzi.
: czw gru 13, 2007 03:45
autor: Kisiel
ja mialem podobne objawy, mozliwe ze cos tam Ci pospadalo (mam na mysli sprezynki) ja u siebie wymienilem niedawno cylinderki i wszystkie sprezynki, potem oczywiscie odpowietrzanie i juz jest ok, u mnie okladziny na szczekach byly w porzadku, mozliwe ze u Ciebie kwalifikuja sie do wymiany
MICHAL123 pisze:Na co zwracać uwagę podczas ściągania szczęk hamulcowych
zapamietaj dokladnie układ sprezynek

tutaj masz fotoporade
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t= ... a+szcz%EAk
beben moze Ci nie chciec zejsc, wiec np. przy lewym kole (po jego zdjeciu i wyjeciu lozyska zew.) wkladasz srubokret w lewy gorny otwor po srubie i przekrecasz bebnem w prawo, mechanizm samoregulacji powinien sie podniesc i powinny poluzowac sie szczeki, przy prawym kole wkladasz srubokret w prawy gorny otwor a krecisz bebnem w lewo
jakbys mial jakies problemy to pisz

: czw gru 13, 2007 08:36
autor: valerio
Kisiel dobrze radzi, ale raczej przygotuj się na kupno nowego cylinderka i wymianę to będziesz miał na dłużej pociechę z jazdy, a koszt niewielki (radzę od razu wymienić cylinderki w obu bębnach)
: czw gru 13, 2007 09:28
autor: Maciuś01
Tak dobre rady fotoporada jest OK. Zainwestuj też w szczęki (chyba że naprawdę są zdrowe) i dokładnie wszystko wyczyść a elementy rychome tzn osie obr. szczęk itp dobrze jest przesmarować smarem grafitowym ale delikatnie żeby nic nie po wyłaziło na okładziny
unikniesz w ten sposób za pewien czas innej bolączki trójek z bębnami mianowicie piszcżacych hamulców po po każdym naciśnięciu pedału (latem przy otwartych szybach można dostać szału!!)
: czw gru 13, 2007 09:44
autor: jaszczur
MICHAL123, tu masz cos o tym
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=100675
w ostatnim poście jest link jak ściagnać bębny
: czw gru 13, 2007 09:56
autor: robertrog
przesmaruj też delikatnie miejsca styku szczęki z tarczą kotwiczną ,po trzy punkty na szczęke
: czw gru 13, 2007 13:42
autor: Kisiel
jaszczur pisze:w ostatnim poście jest link jak ściagnać bębny
nie ma

: czw gru 13, 2007 14:22
autor: misiek
Kisiel pisze:nie ma

a to?
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p= ... 69#1099092
: czw gru 13, 2007 16:37
autor: Kisiel
misiek10111, widzialem to
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p= ... 69#1099092 (to jest ten wlasnie link na dole tematu, ktory wkleil
jaszczur) ale ....
jaszczur pisze:w ostatnim poście jest link jak ściagnać bębny
a ja za chiny nie moge znalezc opisu jak scignac BĘBNY, tam jest jak wyjac lozyska (wew. i zew.) ale nie ma tego o czym ja pisalem wyzej (o luzowaniu mechanizmu samoregulacji szczek aby mozna bylo bez problemu zdjac beben)
: czw gru 13, 2007 17:03
autor: misiek
Kisiel od strony tylnej belki są otw. za pomocą śrubokrętu poniesiesz klin samoregulatora
Kisiel pisze:a ja za chiny nie moge znalezc opisu jak scignac BĘBNY,
a to??!!
popuszcamy sruby koła
podstawiamy lewarek
zdjmujemy koło
kołpaczek piasty
wyciągamy zabezpieczenie nakrętki koronowej
odkrecamy nakrętke piasty
beben na warsztat
ewentualnie masz foty ze składania a to chyba logiczne że składanie jest odwrotnością rozkładania
na fotce za pomocą kółek zaznaczyłem ci otwór i klin

: czw gru 13, 2007 19:11
autor: Kisiel
misiek10111 pisze:Kisiel od strony tylnej belki są otw. za pomocą śrubokrętu poniesiesz klin samoregulatora
ja wiem o tym, przeciez pisalem o tym wyzej
misiek10111 pisze:ewentualnie masz foty ze składania a to chyba logiczne że składanie jest odwrotnością rozkładania
no tak, logiczne, nie zrozumielismy sie

mi chodzilo o zdejmowanie bebna czyli sam fakt jego sciagania (luzowanie mechanizmu samoregulacji a tam w linku tego nie ma) juz po wyjeciu lozyska zew. a tam w linku bylo o tym jak co po kolei wyciagac (zawleczke, itd... az do lozyska)
: czw gru 13, 2007 19:14
autor: jaszczur
Kisiel pisze:nie ma

: czw gru 13, 2007 20:22
autor: misiek
[quote="Kisiel"]ale nie ma tego o czym ja pisalem wyzej (o luzowaniu mechanizmu samoregulacji szczek aby mozna bylo bez problemu zdjac beben)[/quoteno przecież napisałem jak -->> "od strony tylnej belki są otw. za pomocą śrubokrętu poniesiesz klin samoregulatora " i dodałem foty, jak to wszystko zsumujesz to będziesz wiedział jak zdemontować bęben
