Strona 1 z 1
Gasnie po odpaleniu
: śr gru 12, 2007 18:00
autor: bajtar11
witam mam problem z swoja szesnastka a chodzi konkretnie o to ze zapali i odrazu zgasnie bylem u elektryka ale rokaladal rece. a i jak wyciagnolem wtryska to nie podawal on paliwa wyczyscilem wszystkie rozebralem przeplywomierz i od nowa go poskladalem zgodnie z serwisowka ale nic to nie dalo dalej jest ten sam problem czy moze mi ktos pomoz
: śr gru 12, 2007 22:05
autor: Tomasz Żaguń
Pompa paliwa chodzi ? Może niedziała pompa paliwa .
: czw gru 13, 2007 07:56
autor: zodiak
A "za drugim razem" działajuż normalnie czy gaśnie zawsze po rozruchu?
Re: problem z kr
: czw gru 13, 2007 09:36
autor: bugalon
bajtar11 pisze:witam mam problem z swoja szesnastka a chodzi konkretnie o to ze zapali i odrazu zgasnie bylem u elektryka ale rokaladal rece. a i jak wyciagnolem wtryska to nie podawal on paliwa wyczyscilem wszystkie rozebralem przeplywomierz i od nowa go poskladalem zgodnie z serwisowka ale nic to nie dalo dalej jest ten sam problem czy moze mi ktos pomoz
Masz dwie mozliwosci.
1. Nie dziala pompa paliwa albo dziala na tyle slabo ze cisnienie nie jest w stanie otworzyc wtryskiwaczy.
2. Zle poskladales przeplywomierz. Nie wiem w jaki sposob go rozebrales i w jaki skladales. Objawy ewidentnie wskazuja ne zle ustawiony zderzak klapy spietrzajacej przeplywomierza.
Jesli chodzi o pkt 1 to sprawa jest jasna - zmierz cisnienie paliwa i bedzie wiadomo czy pompa pompuje tyle ile powinna.
Punkt 2 to juz troche zabawy. Zdejmij przeplywomierz z filtra powietrza. Postaw go na tyle wysoko zebys widzial co sie dzieje z klapka w momencie krecenia rozrusznikiem. Posadz kogos za kierownica i kaz mu krecic rozruchem. Zobacz co sie dzieje z klapka spietrzajaca. Jesli klapka sie podniesie to wszystko jest ok i problem lezy po stronie rozdzielacza paliwa (o ile pompa oczywiscie jest sprawna) lub regulatora termicznego przykreconego do glowicy. Jesli klapka sie nie podniesie to albo ma za niska pozycje startowa (zderzak klapki zle zamocowany) albo jest pogieta i sie blokuje. Przesun wtedy zderzak klapki tak aby byla wyzej lub wyprostuj klapke tak zeby swobodnie przemieszczala sie gora/dol.
kr
: ndz gru 16, 2007 06:53
autor: bajtar11
hehe witam panowie przepraszam ze nie pisalem ale mialem prace na wyjezdzie i nie moglem odpisac a wogule to nie wiedzialem ze tak szybko dostane pomoc. nawiazujac do tematu mam drugi taki sam przeplywomiez, rozebralem go na czesci pierwsze zeby zobaczyc na czym to wszystko polega i powiem szczerze ze sie zdziwilem bo w fajny sposob to jest rozwiazane. Cisnienia nie mierzylem jakie tloczy pompa w kazdym razie gdy wepchnelem ten'' cwancyk" do ustalania dawki wtryskiwanego paliwa do gory(powinno dawac na wtryski duza dawke paliwa taka jak na wysokich obrotach) i przekrecilem kluczyk a wczesniej odkrecilem jeden z wtryskow nie pojawila sie tam ani kropla palewa co dziwne bo gdy popuscilem wtryskiwacz powiedzmy rozruchowy "siklo"duzo paliwa. ale znowu teraz mam jeszcze jeden problem bo zginela iskra i pali cewki a na minusie nie ma plusa a jak wloncze zaplon to pali cewke normalnie brakuje mi sily do tego samochodu i hdyby nie to ze zrzera mnie ciekawosc jak to 136 koni wymiata pewnie dalbym sobie spokoj z gory dziekuje za pomoc
