Strona 1 z 1

skrzynia - drugi bieg

: ndz gru 09, 2007 19:36
autor: Erni14
Witam kolegów golfiarzy
Pierwszy raz na forum.
Mk3 1,4 czyli mało.
Nie chcę ponownie jechać na warsztat by od razu nie ściemniali. Haczy i nie wchodzi mi dwójka. Tak jest gdy potrzebuję od razu wystartować.Więc rozbełtuję rano na parkingu olej w skrzyni i jeśli 2 minuty to dalej haczy po ruszeniu, ale wchodzi. Jak 5 minut to wchodzi jak w masełko ale raz na 5 razy zahaczy w trasie.
Wszystko odwrotnie niż to co czytałem w innych postach. Nawiasem mówiąc bez różnicy czy jest -2 czy +5 stopni. Może podam istotną infor. że po stwierdzeniu takiego działania wymieniłem olej na nowy Mobila (30 zetów/litr to na pewno nie ów zachwalany fulsyntetyk), ale to tylko pogorszyło działanie. Źle dobrany mógł spowodować cięższe wrzucanie, ale to haczenie...
(na zimnym w ogóle nie wrzucam).
Przeszukałem już tyle postów i dalej nie wiem:
-zły olej
-smarowanie cięgien (WD40 a później smar w sprayu)
-poduszka pod skrzynią (miałem mały telemark na wyrwie w kałuży)
-jakieś zużycie cięgien i plastików
-jakieś regulacje
Oby to nie sama skrzynia bo zgrzytów nie ma. Dźwignia też sztywno. Od czego zacząć? Doradźcie koledzy.

: ndz gru 09, 2007 19:39
autor: Duber
a masz na linki czy pret metalowy laczenie drazka zmiany biegow ze skrzynia?

: ndz gru 09, 2007 19:42
autor: Erni14
gruby wałek (pręt)

: ndz gru 09, 2007 19:52
autor: Duber
posprawdzaj te plastykowe laczniki kolo skrzyni begow czy niemaja duzego luzu.sa one chyba dwa o ile pamietam.ale na 90% moim zdaniem to synchronizator drugiego biegu.zreszta to balaczka golfow z ta dwujką.co druga ma z tym problemy

: ndz gru 09, 2007 20:09
autor: Erni14
dzięki
Czy przy wymianie synchro (otwarciu skrzyni) można od razu stwierdzić jaki jest stan innych synchronizatorów? Pytam bo wyrobię sobie zdanie o mechaniku, który rok temu robił synchro przy trójce i nic nie proponował (jakieś wymiany, które obowiązkowo należy zrobić przy okazji). Jaki to koszt w twojej okolicy. W Trójmieście za zrzucenie skrzyni 300zł i 1synchro 50zł to tak już całkiem. Na Dolnym Śląsku był niezły gość i zrobiłby za 250 1.5 roku temu ale terimny miał zajęte.

: ndz gru 09, 2007 20:17
autor: Duber
tutaj mechanik dzialajacy w "garazu" za wyjecie i wlozenie skrzyni ok 200zl plus robocizna ale niewiem ile.sam pracuje w duzym warsztacie sam. ale w "prawdziwych" warsztatach ceny sa zupelnie inne. mysle ze cala robocizna z rozebraniem skrzyni to minimum 500zl plus czesci.wymieniac mozna a raczej trzeba wszystkie symeringi na mechanizmie roznicowym i walku.tylko kupywac renomowanych firm je.

: ndz gru 09, 2007 20:28
autor: Erni14
ok
No to zastanawiać się trza co dalej, bo używki z tych roczników mogą być już w tym samym lub gorszym stanie. Loteria. Plus koszt wstawienia to wcale z używką nie wychodzi tak atrakcyjnie.

: ndz gru 09, 2007 20:37
autor: Duber
jesli masz tylko synchr. do wymiany to zmieniaj go.(plus symer.) bo kupisz inna i tez moze si eokazac ze do roboty.chyba ze z jezdzacego autka co jest na czesci.

: ndz gru 09, 2007 20:46
autor: Erni14
jak jeszcze moge...
1) czytałem w postach, że ktoś tam miał problem z wrzuceniem 1 jak toczy się 10-15 na godzinę i musiał zatrzyać do zera, chyba słusznie się oburzał bo chodziło o ruszanie spod świateł (ale np pod górkę?). Ktoś inny odpisał, że to normalny objaw dobrze działającej skrzyni. Ja przed tą wymianą synchro w trójce mogłem wrzucić jedynkę przy minimalnej prędkości co przy słabym silniku 1.4 ceniłem. Teraz też muszę zatrzymać albo mulić z dwójki.
Powinna czy nie powinna wchodzić?
2) czy synchronizatory do którychś z biegów są jednakowe? czy każdy inny (pytanie laika)?