Strona 1 z 1

klepie coś w silniku

: pt gru 07, 2007 21:41
autor: woytasss_81
Witam, jak kupiłem swojego golfa to miał przejechane 210tys km i cholernie klepały w nim popychacze zaworów, az ciarki po plecach przechodziły. Zaraz po wymianie popychaczy metaliczny stuk sie uciszył, ale przy zimnym silniku, delikatnie coś klepie w gornej cześci silnika tj w głowicy, szczególnie przy lekkim dodawaniu gazu. Zastanawiam sie czy to mogą byc już uszkodzone prowadnice zaworów? Albo może któryś zawór sie skrzywił, no ale to by chyba cały czas klepało a nie tylko na zimnym. Obecnie mam przejechane ponad 260 tys no i dalej rano klepie.
Prosze o wyrażenie swojej opini, dodam że olej na jakim jeżdze to 15w-40 Mobil, czy to może by wina oleju, podobno ludzie narzekają na Mobila, że czarny, itd
Pozdrawiam i dzieki za pomoc

: pt gru 07, 2007 21:53
autor: Paweł Marek
jak tylko na zimnym to sie nie przejmuj. Być może już nie tyle prowadnica zaworu co gniazdo na popychacz jest wyrobione i za małe ciśnienie oleju w klepiącym popychaczu jest. Pomnartwisz się jak będzie klepał cały czas.

: pt gru 07, 2007 22:00
autor: woytasss_81
Mysle że jak zacznie klepac cały czas to już nie mi tylko nowemu właścicielowi, bo na wiosne idzie do żyda. A jaka opina na temat oleju Mobil 15W-40? Czy są jakieś sroki, dodatki do oleju żeby taki silnik wyciszyc, tuż przed sprzedażą?

cdn...

: pt gru 07, 2007 22:46
autor: czarna małpa
Myslę że jak przed sprzedarzą to ceramizer Ci pomoże,inaczej niepolecam,krókotrwała sprawa,ale jeśli chcesz go ożenic to możesz tego użyc.Pozdro all. Obrazek

: pt gru 07, 2007 23:03
autor: woytasss_81
A wymiana oleju z mobila na np castrol da jakąś poprawe, ogólnie castrol jest lepszy?
Kiedyś w seacie jeździłem na lotosie, poezja, do bani, wyglądało to jak mocna herbata.