nieszczęsne obroty...
: czw gru 06, 2007 18:12
Drodzy forumowicze...
Wróciłem właśnie od mechanika...
Prócz drobnych korekt wycieraczek, spryskiwaczy i wszystkich innych drobnych rzeczy psujących nastrój podczas jazdy byłem naprawiać falujące obroty...
Niestety wymiana alernatora i czyszczenie gaźnika nie pomogło...
Może Wy macie jakiś pomysł na to jak wyeliminować spadanie obrotów przy dojeździe do świateł, przy wysprzęglaniu itd.
Ja już nie mam pomysłów...
POMÓŻCIE!!!
Wróciłem właśnie od mechanika...
Prócz drobnych korekt wycieraczek, spryskiwaczy i wszystkich innych drobnych rzeczy psujących nastrój podczas jazdy byłem naprawiać falujące obroty...
Niestety wymiana alernatora i czyszczenie gaźnika nie pomogło...
Może Wy macie jakiś pomysł na to jak wyeliminować spadanie obrotów przy dojeździe do świateł, przy wysprzęglaniu itd.
Ja już nie mam pomysłów...
POMÓŻCIE!!!