chrupie cos, wali i trze w lewym tyle
: ndz gru 02, 2007 22:56
Ostatnimi czasy musiałem parokrotnie przy parkowaniu pokonywać dość wysokie krawężniki. Gdy dziś z niego zjeżdzałem to po zjeździe podczas jazdy słyszałem dziwne chrupanie i trzeszczenie w tylnym lewym kole. Po pewnym czasei ustąpiło i jechałem dalej bo niestety musiałem. Przez 50km było wszystko OK. Po tych 50km na zkręcie znowy zaczała chrupac, trząść i głósno stukac lewym tylnym kołem mimo że droga równiutka. Jakos sie te kilka pozostałych km do domu doturlalem.
Co to może być?
Wykluczam łożysko bo zmieniałem pół roku temu i nie słyszałem wcześniej objawów zużycia (swistu czy buczenia). Hamulce były tydzień temu sprawdzane. Wykluczam tez raczej sprezyne bo auto stoi równo. Mechanik patrzył niedawno na tylna belke i mowił ze tuleje są jeszcze całkiem ok.
Aha lewe tylne koło było bardziej rozgrzanme jak sparwdziełm po dojechaniu do domu.
Co to może być?
Wykluczam łożysko bo zmieniałem pół roku temu i nie słyszałem wcześniej objawów zużycia (swistu czy buczenia). Hamulce były tydzień temu sprawdzane. Wykluczam tez raczej sprezyne bo auto stoi równo. Mechanik patrzył niedawno na tylna belke i mowił ze tuleje są jeszcze całkiem ok.
Aha lewe tylne koło było bardziej rozgrzanme jak sparwdziełm po dojechaniu do domu.