problem polega na tym iz kiedy przekraczam 70-80 km/h z licznika dochodzi dziwny pisk (cos podobnego do odglosu wiaganej tasmy przez magnetofon, cos jakby metal o plastik tarl lub cos podobnego) nasilajacy sie wraz ze zwiekszajaca sie predkoscia - problem pojawia sie po calej nocy lub calym dniu nieruszania auta przy obecnych temperaturach (okolo 1-2 stopnie C ) - kiedy auto sie porzadnie rozgrzeje (po jakichs 15-20km) problem znika
powiedzcie panowie czy ktos z was spotkal sie z czyms podobnym i wie czego to jest objaw ??
ja w pierwszej kolejnosci stawiam na linke ale moze sie myle
bede wdzieczny za wszelkie rady

na manii dla tego kto pomoze sie pozbyc tej uciazliwej usterki
"Nie daj się sprowokować idiocie, sprowadzi cie do swojego poziomu i powali doświadczeniem"