Strona 1 z 1
cos stuka....
: śr lis 14, 2007 08:03
autor: maras GT
witam
ostatnio gdy odpaliłem silnik(zimny) zaczeło cos stukać, klepac Otwarłem maske ale nie potrafiłem tego zlokalizować Po pewny czasie jak silnik pochodził i sie troche nagrzał ustało to i było ok! czy jesteście w stanie cos doradzić??? Moze ktos miał taki sam problem pozdraVWiam
: śr lis 14, 2007 10:01
autor: dziejo
to może byc wszystko np. stuki zaworów - szklanek -"kołysanie" tłoka -stuki wału musisz zlokalizowac mniej więcj z której cześci silnika sa te odgłosy
ale najprawdopodobniej mogą to być stuki zaworów
STUKI W SILNIKU
Miarowe stukanie lub klepanie słyszalne najwyraźniej na wolnych obrotach
* Niewłaściwe luzy zaworowe (częstotliwość proporcjonalna do obrotów silnika). Zwiększenie obrotów silnika powoduje przejście klepania w równomierny hałas mechaniczny.
* Zużyty mechanizm napędu zaworów. Pęknięta sprężyna zaworowa powoduje metaliczny stuk o częstotliwości mniejszej o połowę od obrotów wału korbowego.
* Zużyty łańcuch rozrządu. Szeleszczący hałas zanikający po zwiększeniu prędkości obrotowej silnika.
* Pęknięty pierścień tłokowy (stuk o matowym szeleszczą-cym odgłosie słyszalny tylko przy małej prędkości obrotowej silnika).
Głuche uderzenia
* Zużyte panewki korbowodowe (regularne głuche stukanie, które może zmniejszyć się po dodaniu gazu). Najbardziej słyszalne jest przy gwałtownych zmianach prędkości obrotowej silnika. Częstotliwość proporcjonalna do obrotów wału korbowego.
* Zużyte panewki główne (głuche pojedyncze uderzenia nasilające się podczas zmiany obciążenia i prędkości obrotowej silnika)
* Stuk tłoka (najbardziej zauważalny przy zimnym silniku i niskiej prędkości obrotowej) Luz sworznia tłokowego słychać jako metaliczne stukanie proporcjonalne do obrotów wału korbowego. Stuk jest słyszalny przy prędkości obrotowej biegu jałowego. Po zwiększeniu prędkości obrotowej zwykle zanika.
: śr lis 14, 2007 13:20
autor: maras GT
dziejo, a trzeba sie tego obawiać??? bo normalne to chyba nie jest

: śr lis 14, 2007 13:22
autor: dziejo
zawsze trzeba się martwic jeżeli cos nie tak najpierw trzeba zlokalizowac miejsce hałasu