Silnik zgasł i nie da się go odpalić

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

kkasper
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 69
Rejestracja: pt wrz 02, 2005 10:53
Lokalizacja: SB
Kontakt:

Silnik zgasł i nie da się go odpalić

Post autor: kkasper » pn lis 12, 2007 10:02

Miałem wczoraj nieprzyjemną sytuację: zgasł mi silnik podczas jazdy i nie mogę go teraz odpalić - silnik 1.6 ABU + LPG. Najpierw zgasł, odpaliłem na benzynie, przejechałem 100m i zgasł na amen. W tym roku miałem już zmieniony czujnik Halla, przewody, świece, palec i kopułkę.
Zawsze po przekręceniu kluczyka słyszałem pracę pompki paliwa, potem stuknięcie przekaźnika i wtedy odpalałem - po awarii tego nie było. Dodam że o pompkę dbam i zawsze mam ok pół baku paliwa. Na LPG też nie chce odpalić. jedyne co mogłem zrobić to odpiąłem akumulator, sprawdziłem bezpieczniki ale nadal to samo.

Bardzo proszę o jakieś sugestie.
Ostatnio zmieniony pn lis 12, 2007 10:03 przez kkasper, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » pn lis 12, 2007 11:03

Po kolei sprawdzaj to co zawsze:
iskra ,pompa paliwa,jak ci nagle zgasł w czasie jazdy to zajrzyj do rozrządu czy sie wałek kręci -ale nie tobyś na Pb też nie odpalił

Więc iskra i paliwo pierwsze sprawdź



kkasper
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 69
Rejestracja: pt wrz 02, 2005 10:53
Lokalizacja: SB
Kontakt:

Post autor: kkasper » pn lis 12, 2007 12:56

Najbardziej mnie niepokoi to że zawsze po przekręceniu kluczyka słyszałem pracę pompy i potem stuk przekaźnika, teraz tego nie ma. Nie wiem tylko czy to może być uszkodzenie przekaźnika, czy poprostu nie jest sterowany z kompa a to już chyba gorzej. Jak walnął mi Hall to po odpaleniu ni stąd ni z owąd zgasł, ale po chwili odpalał, czasami wysterczyło odpiąć na moment mase od aku. Teraz zgasła na amen. Na razie sholowałem go do mechaniora, podepnie do kompa i sie okaże co i jak. Ciarki mnie tylko przechodzą jak pomyśle o kosztach.



kindlar
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 66
Rejestracja: pn paź 15, 2007 09:45
Lokalizacja: podkarpackie

Post autor: kindlar » pn lis 12, 2007 13:01

Do pompy jest osobny bezpiecznik - sprawdz go.



kkasper
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 69
Rejestracja: pt wrz 02, 2005 10:53
Lokalizacja: SB
Kontakt:

Post autor: kkasper » pn lis 12, 2007 13:22

kindlar pisze:Do pompy jest osobny bezpiecznik - sprawdz go.
Bezpiecznik jest OK



Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » pn lis 12, 2007 16:42

To mu podaj + do pompy na krótko -żółto/czerwony kabel w progu



kkasper
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 69
Rejestracja: pt wrz 02, 2005 10:53
Lokalizacja: SB
Kontakt:

Post autor: kkasper » wt lis 13, 2007 09:34

Sprawa nie była aż tak poważna: pojawiło się jakieś przebicie na kopułce (przy kablu od cewki aż sie plastik przytopił) no i potem jeszcze profilaktycznie do wymiany jakiś przekaźnik. Ale holowanie części i mechanika wyszło 250 PLN. Mechanik mówił że często zdarza się to przy nawet drobnym zawilgoceniu w komorze silnika (zresztą stało się mi to jak mocno sypał mokry śnieg). Nie wiem czy to prawda ale na wszelki wypadek zaopatrzyłem się w preparat do usuwania wilgoci (kuny podobno też odstrasza i można spryskac zmki aby nie zamarzały). Tak najbardziej by mnie zdziwiła awaria pompy paliwa - nigdy nie mam mniej niż 1/4 baku.
Nie skończyło się nawet tak źle, ale zobaczymy co będzie dalej.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 158 gości