Strona 1 z 1

obroty

: wt lis 06, 2007 02:23
autor: martinez.szarek
Witam, przejdę od razu do rzeczy (mój silnik 2.0 8V) :grin: zleciłem wymianę uszczelki pod klawiaturą mojemu braciszkowi, co też uczynił, ale zanim poskładał cały kolektor ssący i pewnie jakieś przewody za korciło go chyba i musiał go zapalić, i od tej chwili mam problemy z obrotami bo wszystko ogólnie gra ale kiedy jadę...ale kiedy wbijam na luz to obroty natychmiast skacza do 2000 tyś i falują aż spadną do pożądanych ok 900 tyś.......

pytanko >>>
czy myślicie że po restarcie komputera na jakieś stacji wszystko wróci do normy...ktoś mi powiedział ze kom, zebrał błędne info ????

I drugie pytanko silnik mam na wtrysku wielopunktowym jak rozumiem ale coś mnie wkurza bo podczas słuchania go na biegu jałowym coś mi głośno "cyka"... a dochodzi to z okolicy na pewno wałku rozrządu lub bliziutko >>> wtrysku ???? jak zwykle "ktoś" mi podpowiedział że to hydro sztosy... czy to może być to? i czy ewentualna usunięcie usterki hydro jest kosztowna?

dzięki dla wytrwałych którzy sie zdecydowali przeczytać moje bazgroły pozdrawiam golfistów

: wt lis 06, 2007 07:41
autor: Bąku
a więc tak mozesz zrobić restert kompa poprzez odłączenie go na około 1h od akumulatora, co do falowania obrotów piszesz że to na biegu jałowym a więc wygląda na to że zawiesza się silniczek krokowy bo odpowiada on za doprowadzenie powietrza podczas gdy przepustnica jest zamknięta a jest ona zamknięta na biegu jałowym. co do popychaczy hydraulicznych to mogą one stukać podczas odpalenia auta przez chwile ale później muszą ucichnąć jeżeli dalej stukają to znaczy że któryś jest lipny, wymiana nie jest skomplikowana najlepiej wymienić wszystkie 8szt, ale jeżeli nie wiesz jak stukają popychacze to niech ktoś się przysłucha pracy silnika i ci powie czy to one :smoke: pozdro

: wt lis 06, 2007 09:21
autor: silent_rob
martinez.szarek pisze:czy myślicie że po restarcie komputera na jakieś stacji wszystko wróci do normy...ktoś mi powiedział ze kom, zebrał błędne info ????
moze ale nie muis moze byc to problem silnika krokowego tak jak mowi Bąku ale watpie zeby wymiana uszczelki spowodowala to ,raczej stawialbym na zle zlozenie dolotu , pominiecie jakiegos podcisnienia lub nieszczelna odma
martinez.szarek pisze:bo podczas słuchania go na biegu jałowym coś mi głośno "cyka"...
cykanie moze poza popychaczami brac sie z pracy wtryskow ;] w moim NZ slyszalem ostro cykajace wtryskiwacze ;] trzeba bylo by osluchac silnik i dopiero cos powiedziec ;] zajedz to oslucham hah :D jak jestes z Gryfina ;] :bigok: