Strona 1 z 1

układ wspomagania

: sob paź 27, 2007 15:58
autor: zwirzyk
Witam wszystkich uczynnych.Jest problem ,którego rozwiązania nie znalazłem w postach. Co prawda temat się pojawia ,ale sposobu usunięcia niedomagania nie znalazłem.Oto usterka:układ hamulcowy bez układu anty blokującego,Przy zgaszonym silniku pedał hamulca wysoki ,po naciśnięci kilkukrotnym nie podnosi się i nie wpada do podłogi. Problem jest przy uruchomionym silniku.Pedał hamuje w połowie i po naciśnięciu pomału wpada do deski.Po kilkukrotnym naciśnięciu pedał się wyrażnie podnosi mniejszy jest też efekt wpadania pedalu. Ale po jego puszczeniu i odczekaniu chwili zjawisko jest podobne.Na urządzeniu rolkowym siły hamowania w normie.
Natomiast uwagi są do wpadającego pedału.Układ hamulcowy jest dokładnie odpowietrzony, płyn hamulcowy jest wymieniany zgodnie z zaleceniami, nie mieszany.Jeżeli ktoś posiada rozsądną wiedzę w temacie proszę o podpowiedż gdzie szukać przyczyny. Podejrzewam serwo !!!Pozdrawiam.

: sob paź 27, 2007 17:48
autor: miś fazi
serwo nic do tego nie ma , bo jeśli pompa hamulcowa nie puści pedału to serwo go nie ma prawa wciągnąć do podłogi , skoro pedał wpada do podłogi to coś nie tak z samym układem hamulcowym , sugerowałbym obejrzenie dokladnie gumowych uszczelek które mocuja zbiorniczek płynu hamulcowego do pompy , następnie to sama pompa może przepuszczać

[ Dodano: 27 Paź 2007 17:50 ]
piszesz że po uruchomieniu pedał wpada , to normalne bo serwo Ci pomaga , a spróbuj nacisnąć pedał hamulca i potrzymaj go lekko dłuższą chwile , czy nie wpadnie do podłogi tylko z większym oporem

: sob paź 27, 2007 18:19
autor: jacumba
zwirzyk pisze:Po kilkukrotnym naciśnięciu pedał się wyrażnie podnosi mniejszy jest też efekt wpadania pedalu.
co świadczy o zapowietrzeniu najpewniej wskutek nieszczelności więc tak jak miś fazi, wyżej pisze popatrz jeszcze tak z zasady na bębny i tarcze czy suche....

: sob paź 27, 2007 18:20
autor: daniel2505
miś fazi pisze:pompa może przepuszczać
No właśnie mnie też wygląda to na problem z pompą. Dziwne tylko że jeśli silnik nie pracuje to pedał nie ucieka. Podobne objawy daje także zapowietrzony układ ale jeśl twierdzisz że jest odpowietrzony to raczej odpada. Pedał podnosi się po kilkukrotnym naciśnieciu bo nabijasz ciścnienia do układu i jeśli ciśn ienie gdzieś ucieka to pedał znów po chwili wpadnie w podłogę. Zrobiłbym tak jak radzi miś fazi, posprawdzaj wszystkie łączenia przewodów, gumy przy tłoczkach czy nie ucieka gdzieś płyn. A przypomniało mi się obejrzyj dokładnie gumowe weżyki które łączą zaciski hamulcowe ze sztywnymi przewodami hamulcowymi. Czasem liźnięte zębem czasu parcieją albo guma robi się tak stara że pęcznieją podczas hamowania i tracisz przez to ciśnienie w układzie. MIałem taką przypadłość w busie. Po wymianie tych przewodów hamulce zmieniły się nie do poznania.

: sob paź 27, 2007 18:23
autor: jacumba
zwirzyk pisze:Układ hamulcowy jest dokładnie odpowietrzony
...raczej nie skoro jeśli napompujesz pedał zrobi się twardy.... obstawiał bym drobny przeciek który uszedł uwadze.... ale kanał wyjaśni bo jeśli jest sucho i układ szczelny, odpowietrzony, to o czym piszesz nie ma prawa istnieć

układ wspom. ham.

: sob paź 27, 2007 20:46
autor: zwirzyk
Wszystkim bardzo dziękuję za podpowiedzi.Zastanawiam się dlaczego jeżeli silnik nie pracuje, pomimo długotrwałego silnego nacisku na pedał hamulca, pedał nie ucieka do podłogi.A po uruchomieniu silnika,pedał po chwili nacisku płynie pomału w kierunku podłogi,ale po kilku naciśnięciach i dłuższych przytrzymaniach pedału to zjawisko "płynięcia " ustępuje.Nie jest to przypadkiem wina zaworu serwa????? Pozdrawiam i oczekuję dalszych propozycji rozwiązania problemu.

: sob paź 27, 2007 22:04
autor: vpil
Witam.

Jeżeli podczas pompowania hamulcem pedał Ci rośnie to masz zapowietrzony układ lub tak jak kolega wcześniej wspominał może być to przyczyna, że pęcznieje Ci któryś przewód elastyczny.
Jeżeli twierdzisz, że układ masz odpowietrzony i przewody wszystkie są OK, płynu w zbiorniczku nie ubywa to jest do wymiany pompa hamulcowa(uszkodzone oringi lub gładz pompy i nie trzyma ciśnienia).
Jeżeli interesują Cię ceny to orginał około 300zł, zamiennik 140zł - ostatnio wymieniałem u siebie :-(
Można dostać jakieś reperaturki cena 20zł.

Nie kupuj nic chińskiego bo to badziew (np: KAGER)

hamulce.

: ndz paź 28, 2007 09:41
autor: zwirzyk
Witam.
Z wypowiedziach które do mnie dotarły wynika że nie wszyscy wczytali się w mój problem.Przy niedomaganiach pompy hamulca,efekty narastania-podnoszenia się pedału z ilością naciśnięć były by tak przy uruchomionym silniku jak i po jego wyłączeniu.Efekt obniżania się pedału i jego podnoszenia w miarę nacisków na niego występuje tylkojeżeli silnik jest uruchomiony.Przy nie pracującym silniku hamulce nie wykazują niedomagań tak przy naciskaniu na pedał hamulca jak i wskazaniach sił hamowania na kołach.Przy uruchomionym silniku siły hamowania są też poprawne ,ale w miarę naciskania ciągłego na pedał hamulca ,pedał obniża się do podłogi.

: ndz paź 28, 2007 10:04
autor: miś fazi
Obrazek wszystko zrozumiane , tylko pisze Ci jeszcze raz że układ wspomagania nic do tego nie ma , bo sworzen pompy i sworzeń układu wspomagania i tak stykaja sie na sztywno , naprawde naciśnij pedał hamulca mocno na niepracującym silniku i trzymaj go dosyć długo , zobacz czy pedał Ci nie opadnie

: ndz paź 28, 2007 11:32
autor: daniel2505
miś fazi pisze:naprawde naciśnij pedał hamulca mocno na niepracującym silniku i trzymaj go dosyć długo , zobacz czy pedał Ci nie opadnie
Dokładnie. Jeśli wyciek lub nieszczelnośc jest niewielka to po prostu nie jesteś w stanie bez wspomagania przyłożyc takiej dużej siły żeby ciśnienie uciekło. Kiedy włączysz silnik wsponaganie poprostu sprawia że naciskasz z dużo większą siłą.

hamulce.

: pn paź 29, 2007 09:53
autor: zwirzyk
Witam wszystkich którzy zabrali głos w temacie hamulce.
Skłoniłem się do Waszych porad i wymontowałem pompę.Po zamontowaniu będe oczekiwał na poprawne rezultaty.
Wszystkim bardzo dziękuję za porady.Przekonało mnię uzasadnienie MISIA z N Sącza.
Jeszcze raz b, dziękuję . Serdecznie pozdrawiam i życzę jak najmniej problemów z autkami.