[1.8 90KM] Nie wchodzi w obroty
: pt paź 26, 2007 20:36
Wygląda to tak że nagle coś się popsuło - silnik do 3000 obr jest w miarę mocny ale powyżej za nic się nie wkręca. Nawet na luzie z gazem wciśniętym w podłogę wkręca się do max 3000 i zaczyna nim szarpać i tyle, 3000 i koniec.
Odpala ładnie, do jakichś 2500 obrotów całkiem ładnie pracuje (da się np zapiszczeć) a później jakby nagle odcinał i koniec. No, i jakoś teraz inaczej buczy pod obciążeniem...
Jutro jak się rozjaśni będę sprawdzał co to może być dlatego pomysły mile widziane.
Na razie mam plan sprawdzić pasek rozrządu czy nie przeskoczył (może to dać taki efekt?) i układ zapłonowy - ale świece i palec / kopułka są nowe.
VAG nie znalazl mi żadnych błędów...
Acha - tak się dzieje niezależnie czy LPG czy benzyna. Odłączyłem też akumulator na chwilę żeby upewnić się że sterownik wtrysku się zresetował.
Odpala ładnie, do jakichś 2500 obrotów całkiem ładnie pracuje (da się np zapiszczeć) a później jakby nagle odcinał i koniec. No, i jakoś teraz inaczej buczy pod obciążeniem...
Jutro jak się rozjaśni będę sprawdzał co to może być dlatego pomysły mile widziane.
Na razie mam plan sprawdzić pasek rozrządu czy nie przeskoczył (może to dać taki efekt?) i układ zapłonowy - ale świece i palec / kopułka są nowe.
VAG nie znalazl mi żadnych błędów...
Acha - tak się dzieje niezależnie czy LPG czy benzyna. Odłączyłem też akumulator na chwilę żeby upewnić się że sterownik wtrysku się zresetował.



