Strona 1 z 1
Wyciek płynu chłodniczego z pod trójnika (wadliwy kruciec)
: sob paź 20, 2007 16:37
autor: Finger86
Mam problem powtorny z płynem chłodniczym ktory wydostaje sie z trojnika, ktory wychodzi bezposrednio z głowicy silnika 1,8 ABS. Wymieniałem trojnik niecały rok temu wraz z wszystkimi oringami i zaslepka, ktora jest niezbedna bo nie produkuja juz takich na 3 wyjscia, ta zaslepka tez mi juz puscila 2 miesiace temu i tez musialem ja wymienic koszt ok 10 zł, a cały trojnik ok 40 zł.
Proszę o rade, co mam zrobic a mianowicie jaki krociec kupic zeby był z tym spokoj na dłuzszy czas, jakiej firmy, a może z innego materiału? czy może to nie jest wina samego krucca?
Zeby nie było niejasnosci to jest własnie ta część:
http://www.allegro.pl/item256200895_kru ... m_1_8.html
Prosze o odpowiedz.
: sob paź 20, 2007 16:52
autor: Szosownik
ja przykręcałem kruciec po wcześniejszym posmarowaniu go silikonem i zero problemów bo inaczej to można co pół roku go zmieniać!!!
a jak koledze nie podobają się zamienniki można kupić w serwisie!!!
: pn paź 22, 2007 20:25
autor: Finger86
dziś kupiłem oring nasmarowałem króciec silikonem i przykręciłem jutro mam zamiar wlać już płyn chłodniczy, chciałem sie zapytać co może być powodem zabarwienia zbiorniczka wyrównawczego na rdzawy kolor, czy to przez to że silnik rdzewieje od wewnątrz?
: pn paź 22, 2007 20:30
autor: Direct
To
Finger86 pisze:co może być powodem zabarwienia zbiorniczka wyrównawczego na rdzawy kolor
na wodzie był chłodzony i rdza się zrobiła

Albo lipny płyn !!!!
Silnik rdzewieje od srodka ... wręcz naturalne
: pn paź 22, 2007 20:34
autor: Paweł Marek
Koło mnie w sklepie taki trójnik kosztuje 12 zeta. Taki zamiennik wytrzymał mi 3 lata. Zani przykręcisz obejrzyj powierzchnię głowicy do której przykręcasz. Mogą być wżery. Wtedy szlifujesz papierem ściernym wżery wypełniasz klejem do metalu i ponownie szlifujesz na gładko. I króćća nie wolno dokręcić na "fest". Niby ma tulejki metalowe w otworach na śróby ale z miękkiego metalu. Za moco przykręcisz to ta tulejka rozsadzi trójnik, więc z umiarem. Silikon jest zbędny, oring wystarczy
: pn paź 22, 2007 21:50
autor: Finger86
Masz racje jak pamiętam były delikatne wżery, zasmarowałem sylikonem, jutro jak zaleje płyn to sie okaże czy będzie dobrze czy jednak będe musiał zrobić tak jak radzisz.
Wielkie dzięki Paweł Marek
Pozdrawiam
: pn paź 22, 2007 21:56
autor: Paweł Marek
Finger86 pisze:Masz racje jak pamiętam były delikatne wżery
Ha, robiłem to trzy dni temu, tyle że wżery miały do 1 mm. Najpierw użyłem silkonu, czekałem 1 dzień z zalaniem, a nawet z dokręceniem, porażka niestety, może tobie się uda, u mnie pomógł dopiero klej 2-skladnikowy
: pt lis 02, 2007 21:02
autor: Finger86
Paweł Marek miałeś racje u mnie silikon tez nic nie pomógł, wymyśliłem coś innego siedząc u kumpla przy piwku znaleźliśmy u niego na biurku gumę od dysku twardego, obrysowałem szablon od podstawy króćca i przy pomocy jego wyciąłem taka formę w tej gumie, zobaczymy czy ta uszczelka domowej roboty coś pomoże. Jutro sie za to wezmę.
: pt lis 02, 2007 21:07
autor: Paweł Marek
nie radzę z tą gumą, uszczelka z tego bedzie miała zbyt dużą powierzchnię żeby ją porządnie docisnąć, bo jak pisałem nie możesz na siłę króćća dokręcać, to za słaby plastyk jest. Wygładź wżery jakimkolwiek klejem do metalu, zobaczysz że problem będziesz miał z głowy.
: pt lis 02, 2007 21:07
autor: RobertP
Paweł Marek pisze:Ha, robiłem to trzy dni temu, tyle że wżery miały do 1 mm. Najpierw użyłem silkonu, czekałem 1 dzień z zalaniem, a nawet z dokręceniem, porażka niestety, może tobie się uda, u mnie pomógł dopiero klej 2-skladnikowy
Paweł Marek silikon wysokotemperaturowy przy takich wrzerach jest do kitu
powiem Ci że jakbyś użył sikaflexu (tego do szyb samochodowych lub jachtowych)
nawet bez podkładu to powinno grać, z tym że wiesz zapewne jak go później ciężko
usunąć czy oderwać, ale metoda sprawdzona i ważne że działa ...
oczywiście z dokręcaniem nie ma potrzeby w przypadku sikaflexu czekać,
ale z zalaniem jak z kazdym silikonem kilka godzin albo doba
: pt lis 02, 2007 21:08
autor: Paweł Marek
ja już sprawdzoną mam metodę z klejem dwuskładnikowym
: pt lis 02, 2007 21:09
autor: RobertP
Paweł Marek pisze:ja już sprawdzoną mam metodę z klejem dwuskładnikowym
distal ? czy jakaś ośmiorniczka ?
: pt lis 02, 2007 21:25
autor: Paweł Marek
no niestety, nie pamiętam. mam w aucie a już ciemno. Wiem że to jakiś najzwyklejszy klej dwuskładnikowy do metalu w dwóch tubkach i kosztowało 10 zeta

: ndz lis 04, 2007 13:28
autor: Finger86
Wczoraj posłuchałem się rad, kupiłem klej dwuskładnikowy i na wyczyszczona powierzchnie nałożyłem warstwę kleju. Po niecałej godzinie klej był twardy jak kamień, sczyściłem na równą powierzchnie papierem o granulacji 800 nałożonym na drewienko, wysmarowałem później silikonem i przykręciłem, dziś zaleje wodę i najpóźniej jutro pochwale się efektami pracy, mam nadzieje że to już koniec kłopotów z cieknącym króćcem.
[ Dodano: 22 Lis 2007 12:52 ]
No minął już prawie miesiąc i jak na razie spokój mam z tym wyciekiem.
Zrobiłem według porady, najpierw przejechałem papierem ściernym głowice silnika w miejscu gdzie był przykręcony króciec, następnie odtłuściłem powierzchnię i nałożyłem w miarę równo klej dwuwarstwowy, po niecałej godzinie klej był twardy jak kamień. W tedy papierem wodnym 600 wyrównałem powierzchnie, czynność całą powtórzyłem jeszcze raz. na koncu posmarowałem silikonem i przykręciłem króciec.
Dzięki za radę.