Strona 1 z 1

drążek zmiany biegów

: wt paź 09, 2007 15:32
autor: yank
witam problem polega na tym że dziś najechałem na big kamień a zawieszenie mam nisko i po tym jak zjechałem to odczuwam podczas jazdy drgania drążka zm. biegów moje pytanie dotyczy co może być tego przyczyną, znaczy sie :bajer: co mogłem naruszyć od spodu... pozatym jest jakaś część pod autem z dużą ilością smaru gdyż na tym kamieniu znalazłem resztki smaru... od czego on może być? być może był tam wcześniej lecz nie jestem tego pewien.. doradźcie..

: wt paź 09, 2007 15:43
autor: Maćkooo
Witam
Jedyne co mogłeś uszkodzić to część przy skrzynii a dokładnie mówiąc na końcu drążka długiego pod skrzynią. Cięzko to opisać w każdym razie jeśli dobrze przywaliłeś to mogłeś nawet naruszyć cały drążek poprzez podbicie rury układu wydechowego do góry . Sprawdź czy jest powgniatana osłona drążka zmiany biegów nad katalizatorem.
Jeśli nie to taki jak napisałem jest na zakończeniu drążka dlugiego taki mechanizm . Wygląda jak żuraw(dzwig) . od dołu jest mocowanie. Jeśli to mocowanie uszkodziłeś to masz luzzz.
A dokładniej myślę o tej części nr 2 na rys, spód jest mocowany bodaj zabezpieczeniem. Sprawdź:
Obrazek

: wt paź 09, 2007 15:47
autor: yank
co znaczy mam luzz nic poważnego?

: wt paź 09, 2007 15:52
autor: Maćkooo
yank pisze:co znaczy mam luzz nic poważnego?
Trudno powiedziec , trzeba to obejrzeć. Na spodzie jest jak napisałem zawleczka. Jeśli ona sie wygięła lub puścila to musisz to naprawić.

: wt paź 09, 2007 17:16
autor: sas_gti
Maćkooo pisze:Jedyne co mogłeś uszkodzić to część przy skrzynii a dokładnie mówiąc na końcu drążka długiego pod skrzynią
mógł też w ten sam spobób udzerzyć w rurę wydechową a rura w mocowanie lewarka, czyli w tzw "koszyczek". Jak koszyczek sie pokruszył to jabłuszko ma luz i lata. a nie opadł lekko lewarek? Mozesz go podciagnac do góry?

: wt paź 09, 2007 19:26
autor: Maćkooo
sas_gti pisze:Jak koszyczek sie pokruszył to jabłuszko ma luz i lata.
Hmm bardzo w to wątpie. Ten koszyczek jest raczej za wysoko. To nie bedzie on.

: wt paź 09, 2007 19:52
autor: kinek86
mi tez drzy drazek.. mam pytanko czy to ''jabluszko" da sie gdzies wogole kupic bo u mnie ono jest chyba wytarte i dlatego drży

: wt paź 09, 2007 23:14
autor: Maćkooo
kinek86 pisze: mam pytanko czy to ''jabluszko" da sie gdzies wogole kupic bo u mnie ono jest chyba wytarte i dlatego drży
Jabłuszko kupisz w motoryacyjnym to nie kłopot. Koszt rzędu kilku złotych.
Dużo gorsza jest sama wymiana. Poprostu wymaga cierpliwości i sporo czasu.