klopoty z paskiem klinowym
: sob wrz 29, 2007 09:15
tydzien temu wymienilem pasek klinowy BOSCH, po tej wymianie slychac bylo jakby syczalo, cos jak sprezarka. Pozniej przerodzilo sie to w paskudne piszczenia, myslalem ze to lozysko pompy wodnej. Wczoraj jadac za miasto wieczorem nagle zrobilo sie przede mna ciemno , mysle sobie pewnie pasek sie zerwal albo cos. W garazu okazalo sie ze pasek sie obrocil do gory nogami. Wymienialem go na nowy napialem go bardziej niz ostatnio, ale znowu slychac to syczenie. Pask ugina sie jakies 10mm niby tak powinno byc ale w ksiazce do golfa II znalazlem ze nowey pask powinien miec 2mm
, co radzicie napiac jeszcze pasek ?