Faluja strasznie obroty

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

yagoda86
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: śr sie 01, 2007 23:07
Lokalizacja: Włocławek

Faluja strasznie obroty

Post autor: yagoda86 » czw wrz 20, 2007 20:34

Witam! otóż w moim silniku 1.6 ABU strasznie faluja obroty... od 200 do 1500 i tak w koło... jak odpale silnik to jest ok ale jak przejade kawalek to jush faluja... jak wlacze na gaz to znow obroty sa lekko przeszlo 2000... nie wiem co to moze byc? Macie jakies pomysły?


Podczas jazdy używajmy rozumu i wyobraźni. To nic nie kosztuje a tak wiele może zmienić...

Bąku
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 794
Rejestracja: pn lut 19, 2007 17:38
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bąku » czw wrz 20, 2007 20:48

ale to się dzieje na luzie czy na biegu...


Mój Były mk3 na VENTO FRONCIE
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=102145&postdays=0&postorder=asc&start=0

yagoda86
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: śr sie 01, 2007 23:07
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: yagoda86 » czw wrz 20, 2007 20:58

Bąku pisze:ale to się dzieje na luzie czy na biegu...
na luzie faluja ale jak jade to tesh szarpnie samochodem od czasu do czasu:( na benzynie faluja a na gazie sa bardzo wysokie :(


Podczas jazdy używajmy rozumu i wyobraźni. To nic nie kosztuje a tak wiele może zmienić...

Bąku
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 794
Rejestracja: pn lut 19, 2007 17:38
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bąku » czw wrz 20, 2007 22:54

krokowiec szwankuje, albo czujnik położenia przepustnicy


Mój Były mk3 na VENTO FRONCIE
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=102145&postdays=0&postorder=asc&start=0

yagoda86
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: śr sie 01, 2007 23:07
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: yagoda86 » pt wrz 21, 2007 08:01

Bąku pisze:krokowiec szwankuje, albo czujnik położenia przepustnicy
no tesh tak myśle... zobaczymy... narazie to nie mam pieniedzy wiec postoi troszke samochod...


Podczas jazdy używajmy rozumu i wyobraźni. To nic nie kosztuje a tak wiele może zmienić...

Awatar użytkownika
exec
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 246
Rejestracja: pt sty 20, 2006 23:50
Lokalizacja: wilczyce/wroclaw

Post autor: exec » pt wrz 21, 2007 09:11

Mialem identycznie i okazlo sie ze krokowiec padal. Pewnego razu padl zupelnie i na luzie po prostu gasl mi zupelnie. Wtedy pojechalem do elektryka ktory mi go wymienil ale powiedzial ze jakbym wczesniej przyjechal to by go wyczyscil i na pare miesiecy moze na rok-poltorej by to rozwiazalo sprawe.


[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images31.fotosik.pl/69/302f529b1ebdbb66.jpg[/img][/url]

**Gucio**
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 125
Rejestracja: czw mar 30, 2006 22:37
Lokalizacja: Kraków

Post autor: **Gucio** » pt wrz 21, 2007 10:17

witam mi tez ta piekna rzecz padla i powiem szczerze ze do tanich rzeczy to ono nienalezy ja wydalem na niego 300 zl poraszka normalnie a objawy ktore tu piszesz na niego wskazuja pozdro



yagoda86
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: śr sie 01, 2007 23:07
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: yagoda86 » pt wrz 21, 2007 13:21

**Gucio** pisze:witam mi tez ta piekna rzecz padla i powiem szczerze ze do tanich rzeczy to ono nienalezy ja wydalem na niego 300 zl poraszka normalnie a objawy ktore tu piszesz na niego wskazuja pozdro
Wiem, że krokowiec nie jest tani :( ale cóz... życie :D


Podczas jazdy używajmy rozumu i wyobraźni. To nic nie kosztuje a tak wiele może zmienić...

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 88 gości