Strona 1 z 2

potrzebna pilna pomoc... brak kierunkowskazów

: śr wrz 12, 2007 13:56
autor: jorgus7
witam,

dzis ni stąd ni z owąd pozbylem sie kierunkowskazów... wczoraj wszytsko działało normanlnie a dzis wujzdzam spod domu włączam kierunkowskaz a tu nic... nie świecą stzałki w liczniku sygnazizujące kierunek ani kiedynkowskazy. żaden... gdy włączam awaryjne wszystkie kierunkowskazy mrugają i lampki na liczniku tez.... bezpieczniki są w porządku co sie moglo stać... bo ja nie amm pojęcia

pozdrawiam

: śr wrz 12, 2007 14:31
autor: dziejo
problem moze tkwić w manetce kierunków ALE NA SAM POCZąTEK SPRAWDZ przyłaczeniowe kostki kierunków coś z masa moze być nie tak

: śr wrz 12, 2007 14:40
autor: jorgus7
ale gdzie tych "przyłączeniowych kostek kierunków" szukać

: śr wrz 12, 2007 14:56
autor: dziejo
W przy lampach w bagazniku z przodu przy zderzaku

[ Dodano: Sro Wrz 12, 2007 14:59 ]
czy po za sterowaniu z manetki napięcie dochodzi zapodaj na wtyk inna mase i zobaczysz co wtedy :bajer: napięcie moze byc ale masy 0

: śr wrz 12, 2007 15:11
autor: jorgus7
kurcze dzieki za info ale mogłbys napisać troche bardziej prosto... bo troche nie jarze :bajer:

: śr wrz 12, 2007 15:22
autor: miś fazi
to że masz awaryjne to nie znaczy że nie mógł sie spalic bezpiecznik F17 , bo do awaryjnych masz inne zasilanie

: śr wrz 12, 2007 15:25
autor: jorgus7
bezpieczniki przynajmniej te małe sa ok... manetka tez ok bo jak mam zgaszone swiatła a manetka jest w pozycji kierunkowskazu i otwieram drzwi brzeczy brzeczyk i swieci sie prawa/lewa postojówka. dodam ze wczoraj wyciągałem tylną prawą lampe ale załozyłem i kierunki były pozniej przejechałem ok 5 km i rano wychodze a tu kierunków nei ma. patrzyłem teraz ale przy prawej lampie nie ma zadnych przewodów, przy lewej oewszem sa jakies inne kostki ale przy prawej oprócz kabli do podpiecia lampy i pompki c. zamka nie am nic....

: śr wrz 12, 2007 15:25
autor: Włochaty
kurcze dzieki za info ale mogłbys napisać troche bardziej prosto... bo troche nie jarze :bajer:
chodzi o to zebys mase wzial nie z manetki tylko z jakiegos innego punktu

: śr wrz 12, 2007 15:26
autor: dziejo
hmmmmmmmmmmm lampy z tyłu maja kostkę przyłączeniowa tak? z przodu kierunki równiez maja kostki sprawdz tylko czy po zasterowaniu ta wajcha od kierunków dochodzi napięcie a masę zastosuj z karoserii (gołej )blachy jeżeli napięcie dochodzi do kostki to znaczy ze nie ma odpowiedniej masy a jeżeli napiecie nie będzie dochodziło to znakiem tego albo nie dochodzi na manetke albo z niej nie wychodzi i wtedy będziemy szukac dalej

: śr wrz 12, 2007 16:02
autor: jorgus7
ale gdyby masy nie bylo to awaryjne tez by nie działały...

: śr wrz 12, 2007 16:06
autor: dziejo
ok ok ale masy moze nie byc na manetkach lub za manetkami

[ Dodano: Sro Wrz 12, 2007 16:07 ]
awaryjne są zasilane osobnym wyłacznikiem

[ Dodano: Sro Wrz 12, 2007 16:09 ]
po prostu musisz to posprawdzać gdzie jest napięcie gdzie go niema

: śr wrz 12, 2007 17:45
autor: Paweł Marek
Bezpiecznik do awaryjnych i kierunków jest jeden 17 i masz dobry. Przekaźnik do kierunków masz dobry bo est ten sam co do awaryjnych. Brak masy z tyłu przy lewej lampie (upalony pin od kabla brązowego) jest najprawdopodonijeszy, ale wtedy zwykle najpierw zuważyłbyś jarzenie się kontrolek od przeciwmgielnego, a po włączeniu awaryjek jarzyły by też delikatnie pozostałe zarówki w tylnych lampach. Wiązka od manetki do skrzynki bezpieczników jest ta sama od kierunków i awaryjnych - więc też jest dobra. Więc albo masa albo mniej prawdopodobne manetki z włącznikiem awaryjnych

: śr wrz 12, 2007 18:32
autor: miś fazi
Obrazek piszesz że do kierunków i awaryjnych jest jeden i ten sam bezpiecznik , więc na schemacie jest błąd albo nie dorysowali jednego bezpiecznika bo nie mogą byc pod jeden i ten sam , wychodziłołby ze linia 15 i 30 musiałaby byc zwarta

: śr wrz 12, 2007 18:58
autor: Paweł Marek
A kicha masz rację. Pokłony. do awaryjnych nie ma żadnego bezpiecznika