Strona 1 z 2
Akumulator ma na zgaszonym 18,5V! a na odpalonym 20,5 V !!!!
: sob wrz 08, 2007 14:07
autor: Maćkooo
Witam
Zaniepokoilem się dzisiaj gdy zmierzyłem mirnikiem napięcie na akumulatorze.
Dodam że rano go naładowłem i wyszlo na zgaszonym silniku że ma 18,5V a gdy odpaliłem to miernik pokazeł 20,5volta. Dodam że gdy mierzylem to napięcie jescze uciekalo w górę(Ps czy to normalne).
Co robić w tej sytuacji. Silnik normalnie cyka nic sie nie dzieje. Poradzcie cos
Thanks

: sob wrz 08, 2007 14:12
autor: xisio
moze zmienic miernik? 20v to troche za duzo, jak ladowales to bys musial ladowrke miec chyba na 24v akumulatory ? ze tyle udalo Ci sie wbic w niego ?
: sob wrz 08, 2007 14:21
autor: Maćkooo
Dodam także że dawniej było 16,5 V, dzisiaj także gdy wróciłem miernik pokazał 16,5V.
Ale gdy mierzylem to narastało .

: sob wrz 08, 2007 14:37
autor: Paweł Marek
Maćkooo możliwości sa dwie: zepsuty miernik lub go źle ustawiłeś.
: sob wrz 08, 2007 15:15
autor: jawel
Maćkooo pisze:18,5V a gdy odpaliłem to miernik pokazeł 20,5volta.
chyba miernik Cię oszukuje, żarówki może by wytrzymały takie napięcie ale radio na pewno puściło by dymek
: sob wrz 08, 2007 16:51
autor: bodzio_j
Maćkooo, miernik to pierwszy podejrzany, zmierz to szybko czymś sprawnym. Jeśli jest jakaś awaria reg. nap. to możesz ugotować aku.
: sob wrz 08, 2007 19:53
autor: kryl
Jeżeli to miernik elektroniczny, to wymień baterię zasilającą. Często słaba bateria (9V) powoduje takie przekłamania.
: sob wrz 08, 2007 20:20
autor: danioo
Ja stawiam na miernik. Jak to taki z bazaru za 15-20 PLN to nie ma sie co dziwić, że masz w całym aucie "instalacje wysokiego napięcia"

: sob wrz 08, 2007 23:28
autor: pekol
Maćkooo,
niemozliwe z tym napieciem... zmien miernik
od tego napiecia nic by ci nie wytrzymalo, a skoro wszystko dziala poprwenie to wina lezy tylko po sronie miernika.....
: ndz wrz 09, 2007 00:05
autor: Włochaty
wyrzuc miernik firmy TOPEX

i bedzie normalne napiecie

: ndz wrz 09, 2007 00:15
autor: Maćkooo
Sprawa rozwiązana
Miernik miał słabą baterię.
Rozdałem same plusy za poprawne rozumowanie ale największy PLUS dla
kryla. Miernik tani ale nie do kitu. Po zmianie baterii jest napięcie książkowe.
Dzieki wszytskim jednak za sugestie
Pozdro

: śr gru 26, 2007 23:41
autor: smoked
Podlacze sie pod temat, bo mam maly problemik. Codziennie rano jak jest zimno (czyli teraz) to rozrusznik kreci i kreci i co chwile tak jakby silnik zaskakuje, ale od razu gasnie. Dopiero po kilkunastu sekundach silnik sie odpala tak, ze juz sie trzyma Odpalam na PB.
Boje sie wiekszego mrozu, dlatego wykonalem test miernikiem (plus do klemy, minus na mase pojazdu)
- po nocy spedzonej na zewnatrz, temp otoczenia ok -2 st C, wynik: 12.05 v
- po odpaleniu pojazdu, bez obciazenia: 13,9 v
- po 5 minutach pracy, po zgaszeniu silnika: 12,9 v
Zapomnialem sprawdzic pod obciazeniem, ale co wynika z tych wartosci ??
: śr gru 26, 2007 23:58
autor: Mis
smoked pisze:to rozrusznik kreci i kreci i co chwile tak jakby silnik zaskakuje, ale od razu gasnie. Dopiero po kilkunastu sekundach silnik sie odpala tak, ze juz sie trzyma
no wg mnie to nie jest wina malego pradu, anie rozrusznika , skoro silnik zaskakuje.
Te wartosci co podales, sa w normie, chociaz ladowanie mogloby byc troche wieksze, ale tragedii nie ma. Sprawdz jeszcze szczotki regulatora napiecia, bo ladowanie powinno wynosic powyzej 14 bo jak wlaczysz odbiorniki, to jeszcze spadnie...
: czw gru 27, 2007 01:04
autor: Maćkooo
smoked pisze:- po nocy spedzonej na zewnatrz, temp otoczenia ok -2 st C, wynik: 12.05 v
Witam
Jest to niskie napięcie, 12,5V zalecane. Może warto pomyslec o macie termicznej lub styropianie, jakims "płaszczyku" dla akumulatora. Albo po prostu wziac go do domu na noc.
smoked pisze:- po odpaleniu pojazdu, bez obciazenia: 13,9 v
Nie jest źle, jesli nie waha się zbytnio to może zostać. ja mam np , przy obciązeniu 13,9V (lampy właczone).