Strona 1 z 1

śmierdzi benzyna

: pt wrz 07, 2007 09:57
autor: -pawlo111
dzisiaj rano jak zapalilem auto i zrobilem nim z 4 km zaczelo mi smierdziec benzyna.
Podnioslem maske i cos parowalo jak by od wtrysku ( takie plastikowy tam jest i od niego leca takie rureczki i wtryskuja) pod nimi bylo cos mokre ale mogla byc tez woda bo auto stalo na polu i czasem sie cos poleje a w nocy padalo. Potem gdzies wyparowalo to. Potem mialem 2 kurs i znowu bylo czuc benzyne. Jak wrocilem znowu maske podnioslem ale nie bylo nic mokre. :panna:

Auto mam na benzyne i na gaz. Odpalam na benzynie ale jezdze na gazie.
No i deczko mi uszczelka z pod pokrywy zaworow przepuszcza od tamtej strony ale mysle ze zapach by byl inny bo oleju a nie beznyny. Co radzicie :panna: :panna: :panna:

: pt wrz 07, 2007 11:51
autor: Maćkooo
Witam :D
Mozliwe że benzyna ucieka przez którąś uszczelkę np od poduszki przepustnicy, czy tez przez jakąś uszczelkę przy wtrysku.
Niestety ja mam gaxnik wiec dokładnie nie napisze tobie jakie som tam uszcelki we wtrysku ale mysle ze jest podobnie jak przy wtrysku pośrednim (gaxnikowym).
Pamiętaj benzyna paruje i mozliwe ze wlasnie skapuje na goący kolektor ssacy lub wydechowy i czuc jej zapach.
:D

: pt wrz 07, 2007 12:17
autor: J3L3N
Moze sonda lambda?? Ona odpowiada za sklad mieszanki i moze paliwa za duzo daje!Sprawdz to:)Pozdro!

Re: śmierdzi benzyna

: pt wrz 07, 2007 16:29
autor: bugalon
-pawlo111 pisze:dzisiaj rano jak zapalilem auto i zrobilem nim z 4 km zaczelo mi smierdziec benzyna.
Podnioslem maske i cos parowalo jak by od wtrysku ( takie plastikowy tam jest i od niego leca takie rureczki i wtryskuja) pod nimi bylo cos mokre ale mogla byc tez woda bo auto stalo na polu i czasem sie cos poleje a w nocy padalo. Potem gdzies wyparowalo to. Potem mialem 2 kurs i znowu bylo czuc benzyne. Jak wrocilem znowu maske podnioslem ale nie bylo nic mokre. :panna:
Regulator cisnienia paliwa do wymiany. Ewentualnie przewody paliwowe w okolicach listwy wtryskowej sparcialy i gdzies puszczaja. Radze zajac sie tym bardzo szybko. Mi sie z tego powodu auto spalilo.

Jesli to regulator to zaslepic wezyk wychodzacy z regulator i jezdzic dopoki nie bedzie kasy na nowy (a tani nie jest)

: sob wrz 08, 2007 00:40
autor: -pawlo111
bugalon pisze:Regulator cisnienia paliwa do wymiany. Ewentualnie przewody paliwowe w okolicach listwy wtryskowej sparcialy i gdzies puszczaja. Radze zajac sie tym bardzo szybko. Mi sie z tego powodu auto spalilo.

Jesli to regulator to zaslepic wezyk wychodzacy z regulator i jezdzic dopoki nie bedzie kasy na nowy (a tani nie jest)




Cos przy wtrysku sie zapalilo. A wczesniej pare dni bylo regulowane taka srubka sklad mieszanki. Taka srubka co sie ja wkreca albo wykreca. :grrr:

: sob wrz 08, 2007 00:55
autor: Bula88
-pawlo111 pisze:i sie zapalil golf. Za pozno. Cały silnik z kablami sie spalil!!!
o kurcze stary szkoda silniczka, wspolczucia

: sob wrz 08, 2007 18:37
autor: -pawlo111
:kac:

: sob wrz 08, 2007 19:16
autor: Paweł Marek
Współczucie. Cały osprzęt w diabły poszedł. Mnie się udało na czas regulator zmienić w Golfie żonki. Zresztą u ciebie to mogło byc też pęknięcie listwy wtryskowej lub nieszczelność na samym wtryskiwaczu, Tego już się nie dowiesz.

: sob wrz 08, 2007 19:46
autor: -pawlo111
a no nie... teraz zostało tylko kupic całe auto inne z osprzetem i silnikiem a blacha moze byc w stanie opłakanym na przekladke silnik i bedzie ok. Bo to co musział bym wydać na osprzet to za to idzie kupic całe auto i sobie przelozyc a reszte na czesci i na zlom. Ten silnik co ja mam jest OK i nic mu sie nie stalo ale dokupywanie osprzetu jest nieopłacalna jak bym mial kupowac po jednej czesci. Nie wiem tez co z komputerem :crazy:
albo jakiegos Turbo Diesla wrzucem

[ Dodano: 08 Wrz 2007 19:47 ]
ps: zapalil sie przy listwie wlasnie