Strona 1 z 1
Problem z odpalaniem - PN
: sob sie 25, 2007 00:01
autor: kenji
Witam
Minął miesiąc od wymiany czujnika termostatu i pojawił się kolejny problem. Występuje zazwyczaj rano i jest bardzo denerwujący. Po przekręceniu kluczyka rozrusznik kręci silnikiem, ale auto nie odpala. Czasami silnik zaskoczy na 1-2s ale za chwilę gaśnie.
Pomaga wciśnięcie pedału gazu i 'podpompowanie pedałem" benzyny, ale i tak trzeba go kilka razy pokręcić rozrusznikiem.
Jak już auto się odpali i trochę nim pojeździ do nie ma problemu z odpalaniem. Pojawia się po kilku-kilkunastu godzinach od zgaszenia silnika.
Co to może być? Sprawdzałem filtr paliwowy i paliwo jest w nim cały czas obecne.
: sob sie 25, 2007 00:08
autor: Gangst3R
Poszukaj było już milion razy o tym.
np. tutaj:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t= ... rak+ssania
: sob sie 25, 2007 00:17
autor: Maćkooo
Witam
Problem tkwi w pierwszej przepustnicy . Na zminym jest ona zamknieta . DOdajac gazu otwierasz ją i umozliwiasz doplyw powietrza do silnika. Po pierwsze zobacz czy zmieniono tobie gaźnik z 2ee na 2e2 lub 2e3. To bardzo ważne. W tymn modelu wystepował własnie elektroniczny ale są z nimi koszmarne poroblemy i czesto zamieniane sa na 2e2 / 2e3.
Ale nei ulega wątpliowści ze nie masz ssania tzn którys z siłowników źle działa. Jesli 2e2 to siłownik sssania jest problemem. Jesli 2ee to silniczek krokowy.
Kto pyta nie bładzi

: sob sie 25, 2007 00:26
autor: kenji
Gangst3r - zanim coś napiszę zawsze szukam. Niestety nie znalazłem nic satysfakcjonującego mnie, stąd ten temat.
Maćkoo - jutro od rana zerknę. Boli mnie tylko, że jakiś miesiąc temu miałem podobny problem (ale wtedy ewidentnie było czuć benzynę, jak przy zalewaniu) i po wymianie "niebieskiego" czujnika problem znikł. Teraz wraca w innej postaci. Szału idzie dostać. Gdybym tak jeszcze był mechanikiem

: sob sie 25, 2007 00:39
autor: Gangst3R
A jak silnik chodzi po nagrzaniu? nie masz typowych objawów dla tego gaźnika. tzn. falujące i zawieszające się obrotu, gaśnięcie po wysprzęgleniu? może sonda uwalona? sprawdź ja miernikiem.
: sob sie 25, 2007 00:43
autor: kenji
No właśnie problem w tym, że auto "odpukać" chodzi całkiem przyzwoicie, jeśli nie liczyć tego porannego odpalania.
Obroty - nigdy nie były równe, ale biorąc je na słuch nie jest źle. Czasami - szczególnie jak dłużej postać w korku na biegu jałowym - obroty spadną, ale to max na 1s i zaraz potem silnik pracuje normalnie.
Raz-dwa razy auto zgasło, przy hamowaniu, ale na moje oko jest to z winy kierowcy a nie auta.
: sob sie 25, 2007 00:51
autor: Gangst3R
Podaj maila na pw to Ci wyśle serwisówkę do 2ee jest tam wszystko ładnie opisane jak sprawdzić poszczególne podzespoły tego gaźnika. Może Ci to w czymś pomoże.