Obroty, dym z kierownicy, filtr powietrza, inne
: śr sie 22, 2007 23:25
Mam golfa II rocznik 92... i mam taki problem, otoz:
- kiedys jak jechalam autem zaczelo mi sie dymic z nad kieorwnicy (tam gdzie sa aweryjne), dym nie mial zadnego konkretnego zapachu...
- po jakims czasie problem sie powtorzyl - jak ost. wyjezdzalam z pod pracy, odpalilam auto i ulotnil sie dymek, po czym zgasl...
nie moglam w ogole go odpalic, jak juz zapalil to zaraz zgasl, jak sie rozgrzal, i dodalam gazu leciutko, momentalnie zgasl... jak odpalilam na gazie, pochodzil.. i zgasl...
Sprawdzane zostaly rpzewody pod kierownica przez kolege, nie nosza zadnych oznak przepalenia...
dodatkowo strzelaja mi wciaz bezpieczniki od wycieraczek juz xxx raz wymienilam, obojetnie ile wkladalam amper.
dodatkowo samochod zaczal sie krztusic, jak odplilam i ruszylam i bylam na "2jce" jechal powoli,zaczal sie dlawic i prawie gasl, musialam go gazowac, ale tak jakby tego gazu wogole nie bylo (nie zwiekszaly sie obroty).
W ogole obroty strasznie szaleja, bo przy biegach 1,2 isa powyzej 30...
Wiem,ze do wymiany jest filtr powietrza, ale to raczej nie ma wiekszego zwiazku..
Jeszcze ost. mialam czyszczone klemy, nie wiem, jak facet mi odlaczal, ale w kazdym razie zmiejszyly mi sie bardzo obroty, czy i jak moge je podregulowac...Wiem,ze gaznik jest jednopunktowy i podobno u mnie obrotow sie nie zwieksza... niby moze za to byc odpowiedzialny jakis modul, ale za cholere nie wiem, jak to zrobic...
Czy ktos ma jakis pomysl, co moze dolegac mojemu autku ?? Ratujcie!!!
- kiedys jak jechalam autem zaczelo mi sie dymic z nad kieorwnicy (tam gdzie sa aweryjne), dym nie mial zadnego konkretnego zapachu...
- po jakims czasie problem sie powtorzyl - jak ost. wyjezdzalam z pod pracy, odpalilam auto i ulotnil sie dymek, po czym zgasl...
nie moglam w ogole go odpalic, jak juz zapalil to zaraz zgasl, jak sie rozgrzal, i dodalam gazu leciutko, momentalnie zgasl... jak odpalilam na gazie, pochodzil.. i zgasl...
Sprawdzane zostaly rpzewody pod kierownica przez kolege, nie nosza zadnych oznak przepalenia...
dodatkowo strzelaja mi wciaz bezpieczniki od wycieraczek juz xxx raz wymienilam, obojetnie ile wkladalam amper.
dodatkowo samochod zaczal sie krztusic, jak odplilam i ruszylam i bylam na "2jce" jechal powoli,zaczal sie dlawic i prawie gasl, musialam go gazowac, ale tak jakby tego gazu wogole nie bylo (nie zwiekszaly sie obroty).
W ogole obroty strasznie szaleja, bo przy biegach 1,2 isa powyzej 30...
Wiem,ze do wymiany jest filtr powietrza, ale to raczej nie ma wiekszego zwiazku..
Jeszcze ost. mialam czyszczone klemy, nie wiem, jak facet mi odlaczal, ale w kazdym razie zmiejszyly mi sie bardzo obroty, czy i jak moge je podregulowac...Wiem,ze gaznik jest jednopunktowy i podobno u mnie obrotow sie nie zwieksza... niby moze za to byc odpowiedzialny jakis modul, ale za cholere nie wiem, jak to zrobic...
Czy ktos ma jakis pomysl, co moze dolegac mojemu autku ?? Ratujcie!!!