maly problem z obrotami
: śr sie 22, 2007 22:39
chodzi mi o silnik PF, gdy otworze korek wlewu oleju obroty maleja. czy przyczyna bedzie juz przedmuch w silniku?? na co moge sie przygotowac?
pozdro
pozdro
wlasnie tego sie bojeLeon_Wechtel pisze:że niektórzy mówią o utracie kompresji
zawsze myslalem, ze to swiadczy o zajechanym motorze, mozesz troche wiecej napisac??Paweł Marek pisze:Tak ma być, ciesz się ze sprawnego silnika. Przez dziurę po korku i dalej przez odmę leci lewe powietrze do silnika i stąd ten objaw, typowy dla takiego układu odmy jak mają między innymi wtryski Digifant
Ze tzw lewe powietrze lecące do silnika powoduje kłopoty z obrotami to chyba jasne dlaczego. Bo nie jest mierzone przez przepływomierz i sterownik podaje za mało paliwa z tego powodu.Bula88 pisze:zawsze myslalem, ze to swiadczy o zajechanym motorze, mozesz troche wiecej napisac??
to mam rozumiec ze wszytsko sie tak dzieje dlatego ze jest przeplywka? bo jak u siebie w RPku odkrece to nie spadaja obrotyPaweł Marek pisze:Ze tzw lewe powietrze lecące do silnika powoduje kłopoty z obrotami to chyba jasne dlaczego. Bo nie jest mierzone przez przepływomierz i sterownik podaje za mało paliwa z tego powodu.
A po odkręceniu korka owietrze jest zasysane do przestrzeni pod pokrywą rozrządu, stamtąd do komory wąłu korbowego otworem ktorym olej spływa, stamtąd do odmy, odmą do dolotu już za przepływomierzem, więc sterownik glupieje. Nie wiem jak tam w dwójkach ale w trojce 2E na Digifancie jest jeszcze w pokrywie rozrządu separator oleju, też nim powietrze leci do odmy.
to wiedzialem, ze RPek nie ma przeplywki. jestem teraz spokojniejszy, juz myslalem ze bede musial przyszly motor remontowac odrazuPaweł Marek pisze:Jasne, RP jej nie ma
tak OT napisze, ze kupilem drugiego golfa z zamiarem przekladki silnika i sie juz przestraszylem, ze bedzie odrazu remoncikPaweł Marek pisze:Taka specyfika silników z digifantem, a swoją drogą sam się martwilem o swój, też mam Vento z 2E na tym wtrysku, więc polecialem sprawdzać do innego auta i to samo.