Strona 1 z 1

maly problem z obrotami

: śr sie 22, 2007 22:39
autor: Bula88
chodzi mi o silnik PF, gdy otworze korek wlewu oleju obroty maleja. czy przyczyna bedzie juz przedmuch w silniku?? na co moge sie przygotowac?
pozdro

: śr sie 22, 2007 22:46
autor: Leon_Wechtel
słyszałem ,że niektórzy mówią o utracie kompresji więc moga sie kończyc pierścienie,choc zależy od tego jak bardzo spadają obroty....prawie gaśnie czy tylko trochę?

: śr sie 22, 2007 22:47
autor: Paweł Marek
Tak ma być, ciesz się ze sprawnego silnika. Przez dziurę po korku i dalej przez odmę leci lewe powietrze do silnika i stąd ten objaw, typowy dla takiego układu odmy jak mają między innymi wtryski Digifant

: śr sie 22, 2007 23:10
autor: Bula88
Leon_Wechtel pisze:że niektórzy mówią o utracie kompresji
wlasnie tego sie boje
Paweł Marek pisze:Tak ma być, ciesz się ze sprawnego silnika. Przez dziurę po korku i dalej przez odmę leci lewe powietrze do silnika i stąd ten objaw, typowy dla takiego układu odmy jak mają między innymi wtryski Digifant
zawsze myslalem, ze to swiadczy o zajechanym motorze, mozesz troche wiecej napisac??

: śr sie 22, 2007 23:15
autor: Paweł Marek
Bula88 pisze:zawsze myslalem, ze to swiadczy o zajechanym motorze, mozesz troche wiecej napisac??
Ze tzw lewe powietrze lecące do silnika powoduje kłopoty z obrotami to chyba jasne dlaczego. Bo nie jest mierzone przez przepływomierz i sterownik podaje za mało paliwa z tego powodu.
A po odkręceniu korka owietrze jest zasysane do przestrzeni pod pokrywą rozrządu, stamtąd do komory wąłu korbowego otworem ktorym olej spływa, stamtąd do odmy, odmą do dolotu już za przepływomierzem, więc sterownik glupieje. Nie wiem jak tam w dwójkach ale w trojce 2E na Digifancie jest jeszcze w pokrywie rozrządu separator oleju, też nim powietrze leci do odmy.

: śr sie 22, 2007 23:21
autor: Bula88
Paweł Marek pisze:Ze tzw lewe powietrze lecące do silnika powoduje kłopoty z obrotami to chyba jasne dlaczego. Bo nie jest mierzone przez przepływomierz i sterownik podaje za mało paliwa z tego powodu.
A po odkręceniu korka owietrze jest zasysane do przestrzeni pod pokrywą rozrządu, stamtąd do komory wąłu korbowego otworem ktorym olej spływa, stamtąd do odmy, odmą do dolotu już za przepływomierzem, więc sterownik glupieje. Nie wiem jak tam w dwójkach ale w trojce 2E na Digifancie jest jeszcze w pokrywie rozrządu separator oleju, też nim powietrze leci do odmy.
to mam rozumiec ze wszytsko sie tak dzieje dlatego ze jest przeplywka? bo jak u siebie w RPku odkrece to nie spadaja obroty

: śr sie 22, 2007 23:35
autor: Paweł Marek
Jasne, RP jej nie ma

: śr sie 22, 2007 23:40
autor: Bula88
Paweł Marek pisze:Jasne, RP jej nie ma
to wiedzialem, ze RPek nie ma przeplywki. jestem teraz spokojniejszy, juz myslalem ze bede musial przyszly motor remontowac odrazu :D

: śr sie 22, 2007 23:44
autor: Paweł Marek
Taka specyfika silników z digifantem, a swoją drogą sam się martwilem o swój, też mam Vento z 2E na tym wtrysku, więc polecialem sprawdzać do innego auta i to samo.

: śr sie 22, 2007 23:48
autor: Bula88
Paweł Marek pisze:Taka specyfika silników z digifantem, a swoją drogą sam się martwilem o swój, też mam Vento z 2E na tym wtrysku, więc polecialem sprawdzać do innego auta i to samo.
tak OT napisze, ze kupilem drugiego golfa z zamiarem przekladki silnika i sie juz przestraszylem, ze bedzie odrazu remoncik :D

nie bede zakladal nowego tematu, kumpel ma problem bo tez kupil drugi silnik chyba RP albo tez PF jesli sie nie myle dokladnie nie wiem bo go nie ogladalem jeszcze, i na poczatku jak byl zimny troche kopcil na niebieskie, podejrzewam ze olej bierze czy dobrze mysle? czy tez moze byc to wina ze silnik dlugo stal?