Silnik wariuje
: śr sie 22, 2007 20:05
Mam nastepujacy problem.
Po roku uzytkowania wyjalem gaz. Nie wiem czy to wina montazu,samej instalacji, regulowania. Po prostu nie wiem ale wiem jedno ze zalozylem go w padzierniku 2006 i gdzies do czerwca tego roku wszystko bylo ok,a pozniej sie zaczelo. Rozwalona obudowa filtra powietrza. Zamiennikow z tego co sie dowiedzialem brak. Na szrotach tez nic. Nowa w ASO 400zl. Ogolnie spalanie LPG na trasie wynosilo ok. 12-13l przy czym 90% jezdzilem sam z lekkim bagazem. O spalaniu w miescie nawet nie wspominam. Regulowalem ustrojstwo od czerwca juz 4 razy i zero efektow.Nie wiem czy to wina gazu ale prawdopodobnie tez szlag trafil ECU. Do 2500 rpm auto po prostu nie jedzie,dusi sie, przy dodawaniu gazu szarpie w calym zakresie obrotow, a malo tego obroty sie koncza na 5000
. Po prostu wyzej sie nie chce krecic.
Po wyjeciu gazu wystepuja objawy takie jak opisalem wyzej a dodatkowo jak np. zapale auto to obroty wchodza na 2000-2200 i baaaardzo powoli opadaja do poprawnej wartosci. Nie ma znaczenia czy silnik zimny czy goracy. To samo sie dzieje np. na swiatlach jak dam na "luz" (chociaz nie zawsze i to tez jest dziwne). No i spalanie Pb tez wzroslo o ok. 2l w porownaniu do stanu przed zalozeniem LPG. Bylem u czlowieka ktory mi podlaczyl auto pod kompa i nic nie wykazalo. Nie wiem czy to ma znaczenie ale program, ktorym mi sprawdzal byl chyba Boscha. Byl tez problem z falujacymi obrotami i gasnacym autem ale po wyczyszczeniu przepustnicy jest OK.
Wiem ze troche sie rozpisalem ale juz sam nie wiem co robic. Jak go oddam do ASO i to rzeczywiscie blad sterownika no to wiadomo jakie beda koszta nowego w ASO. Jak jeszcze mozna sprawdzic co mu dolega bo mi sie juz pomysly koncza?
P.s. Jesli to ma jakies znaczenie to instalka byla II generacji.
[ Dodano: Czw Sie 23, 2007 10:54 ]
Podbijam temat i mam pytanie. Czy moze to byc sonda Lambda? I czy jakby bylo cos z nia rzeczywiscie nie tak to by wyszlo po podlaczeniu do kompa?
Po roku uzytkowania wyjalem gaz. Nie wiem czy to wina montazu,samej instalacji, regulowania. Po prostu nie wiem ale wiem jedno ze zalozylem go w padzierniku 2006 i gdzies do czerwca tego roku wszystko bylo ok,a pozniej sie zaczelo. Rozwalona obudowa filtra powietrza. Zamiennikow z tego co sie dowiedzialem brak. Na szrotach tez nic. Nowa w ASO 400zl. Ogolnie spalanie LPG na trasie wynosilo ok. 12-13l przy czym 90% jezdzilem sam z lekkim bagazem. O spalaniu w miescie nawet nie wspominam. Regulowalem ustrojstwo od czerwca juz 4 razy i zero efektow.Nie wiem czy to wina gazu ale prawdopodobnie tez szlag trafil ECU. Do 2500 rpm auto po prostu nie jedzie,dusi sie, przy dodawaniu gazu szarpie w calym zakresie obrotow, a malo tego obroty sie koncza na 5000
Po wyjeciu gazu wystepuja objawy takie jak opisalem wyzej a dodatkowo jak np. zapale auto to obroty wchodza na 2000-2200 i baaaardzo powoli opadaja do poprawnej wartosci. Nie ma znaczenia czy silnik zimny czy goracy. To samo sie dzieje np. na swiatlach jak dam na "luz" (chociaz nie zawsze i to tez jest dziwne). No i spalanie Pb tez wzroslo o ok. 2l w porownaniu do stanu przed zalozeniem LPG. Bylem u czlowieka ktory mi podlaczyl auto pod kompa i nic nie wykazalo. Nie wiem czy to ma znaczenie ale program, ktorym mi sprawdzal byl chyba Boscha. Byl tez problem z falujacymi obrotami i gasnacym autem ale po wyczyszczeniu przepustnicy jest OK.
Wiem ze troche sie rozpisalem ale juz sam nie wiem co robic. Jak go oddam do ASO i to rzeczywiscie blad sterownika no to wiadomo jakie beda koszta nowego w ASO. Jak jeszcze mozna sprawdzic co mu dolega bo mi sie juz pomysly koncza?
P.s. Jesli to ma jakies znaczenie to instalka byla II generacji.
[ Dodano: Czw Sie 23, 2007 10:54 ]
Podbijam temat i mam pytanie. Czy moze to byc sonda Lambda? I czy jakby bylo cos z nia rzeczywiscie nie tak to by wyszlo po podlaczeniu do kompa?